REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Uboczne skutki becikowego: Czy dzieci będą porzucane na ulicach?

2006-02-16 07:56
publikacja
2006-02-16 07:56
Dodaj Bankier.pl w Google
"Rzeczpospolita" zwraca uwagę na możliwe uboczne skutki wprowadzenia dodatku becikowego. Według dziennika matki z biednych rodzin, które dotychczas oddawały noworodki do adopcji, mogą je teraz porzucać na ulicy.

"Rzeczpospolita" wyjaśnia, że do pobrania becikowego niezbędny jest akt urodzenia dziecka. Jednak jeśli matki noworodków decydowały się na oddanie dzieci do adopcji, szpitał w który je urodziły, sam zgłaszał to do urzędu stanu cywilnego. Gazeta pisze, że teraz wiele rodzin szczególnie z tak zwanego marginesu społecznego, zechce dostać dodatek becikowy. Dziennik obawia się, że niektóre matki wezmą dzieci do domu tylko na kilka dni, żeby uzyskać akt urodzenia i dostać becikowe. Potem porzucą je na ulicy.

"Rzeczpospolita" przytacza opinie lekarzy i opiekunów społecznych, którzy obawiają się wzrostu liczby porzuconych noworodków.

iar za Rze-pa/trela / gaj
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~matka
oczywiescie ze tak bedzie!!!!! dla przecietnej pracujacej matki takie becikowe to
"gówno Giertycha". Mlode matki powinny miec zapewniony powrot do pracy a nie
zwolnienie natychmiastowe zaraz po krotkim urlopie macierzynskim. Cale to becikowe
to jest "kiełbasa wyborcza" którą przyjdzie nam teraz zjesc a skutki niestrawnosci
oczywiescie ze tak bedzie!!!!! dla przecietnej pracujacej matki takie becikowe to
"gówno Giertycha". Mlode matki powinny miec zapewniony powrot do pracy a nie
zwolnienie natychmiastowe zaraz po krotkim urlopie macierzynskim. Cale to becikowe
to jest "kiełbasa wyborcza" którą przyjdzie nam teraz zjesc a skutki niestrawnosci
beda widoczne za 9 miesięcy!!!!!!!!!!
~Zyga
Kiedyś ten problem ten był, ale rozwiązano go nieformalnie, w ten sposób, że rodzina adoptująca przekazywała za pośrednictwem Domu Dziecka lub Towrzystwa Przyjaciół Dzieci pieniążki jaki dostaną jako becikowe i te pieniązki trafiały do matek, które były matkami biologicznymi.
Jak się chce to wszystko można. Nie zawsze przepisy
Kiedyś ten problem ten był, ale rozwiązano go nieformalnie, w ten sposób, że rodzina adoptująca przekazywała za pośrednictwem Domu Dziecka lub Towrzystwa Przyjaciół Dzieci pieniążki jaki dostaną jako becikowe i te pieniązki trafiały do matek, które były matkami biologicznymi.
Jak się chce to wszystko można. Nie zawsze przepisy "przewidzą" każdą sytuację. Coprawda trzeba tylko dobrej woli, zaufania i trochę zabiegów:-)
~b
Taaaak.......
to rozwiązanie godne Nobla!!!
(to do Zygi)
~DA
Rzeczpospolita popada w skrajną histerię. Za chwilę będzie pisać, o zagrożeniu życia dużą liczbą komarów i pszczół, albo o życiu seksualnym mrówek i grożby ekspansji tych stworzeń (może pomoże Pan Niesiołoski - specjalistaw tej branży.
Panowie redaktorzy, zamiast na siłę poszukiwać tematów, którymi można straszyć obywateli tego
Rzeczpospolita popada w skrajną histerię. Za chwilę będzie pisać, o zagrożeniu życia dużą liczbą komarów i pszczół, albo o życiu seksualnym mrówek i grożby ekspansji tych stworzeń (może pomoże Pan Niesiołoski - specjalistaw tej branży.
Panowie redaktorzy, zamiast na siłę poszukiwać tematów, którymi można straszyć obywateli tego kraju przee PiS i jego rządem, Weźcie się do pisanie o sprawach naprawę istotnych i ważnych. Takich ptrzecież nie brakuje, ale nie wszystklim są one "na rękę". Więc po co się narażać....

PS. A jeśli żeczywiście nie ma już o czym pisać, to czas pomyśleć o zmianie profesji...

Powiązane: Dzieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki