REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

USA zaatakowały Iran. "Reakcją na przemoc będzie przemoc"

2026-06-26 23:26, akt.2026-06-27 07:56
publikacja
2026-06-26 23:26
aktualizacja
2026-06-27 07:56

Siły amerykańskie przeprowadziły w piątek uderzenia na Iran w odpowiedzi na czwartkowy irański atak na singapurski statek handlowy przepływający przez cieśninę Ormuz - poinformowało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

USA zaatakowały Iran. "Reakcją na przemoc będzie przemoc"
USA zaatakowały Iran. "Reakcją na przemoc będzie przemoc"
fot. Below the Sky / / Shutterstock

„Amerykańskie samoloty uderzyły w miejsca składowania przez Iran pocisków rakietowych i dronów oraz nadbrzeżne stacje radarowe po tym, jak Iran 25 czerwca zaatakował statek M/V Ever Lovely przy użyciu jednorazowego drona uderzeniowego. Singapurski statek towarowy płynął wówczas wzdłuż wybrzeża Omanu, opuszczając cieśninę Ormuz w momencie ataku” - napisało dowództwo w komunikacie.

„Nieuzasadniona agresja sił irańskich przeciwko żegludze handlowej wyraźnie naruszyła zawieszenie broni” - oznajmiono. Wojsko napisało też, że "niebezpieczne działania Iranu podważają swobodę żeglugi".

CENTCOM przekazał, że amerykańskie siły „nadal koordynują bezpieczne przejście statków handlowych przepływających przez cieśninę oraz wspierają je”. Zapewniono, że Amerykanie pozostają w stanie gotowości, aby zapewnić, że „wszystkie elementy porozumienia z Iranem są przestrzegane, wykonywane i pozostają w pełni obowiązujące”.

Według serwisu Axios Amerykanie przeprowadzili uderzenia w rejonie cieśniny Ormuz.

Wakacje na giełdzie

Wcześniej prezydent USA Donald Trump powiedział dziennikarzom w Gabinecie Owalnym, że „nie podoba” mu się to, że Irańczycy w czwartek zaatakowali statek handlowy w cieśninie Ormuz.

- Przekonacie się - powiedział Trump, pytany przez media, czy Iran poniesie konsekwencje w związku z działaniami w cieśninie Ormuz.

Również tego dnia oświadczył, że czwartkowy atak Iranu na pływający pod singapurską banderą statek handlowy w Ormuzie był „głupim” naruszeniem porozumienia o zawieszeniu broni.

Wiceprezydent Vance o atakach na Iran: reakcją na przemoc będzie przemoc

Piątkowe amerykańskie ataki na irańskie obiekty związane z pociskami rakietowymi i dronami trwały 90 minut i zostały już zakończone – poinformował przedstawiciel władz USA, cytowany przez „New York Times”. Siły USA uderzyły w cztery cele w okolicy cieśniny Ormuz i na wyspie Keszm - dodał urzędnik.

Do przeprowadzenia ataków wykorzystano sześć myśliwców Sił Powietrznych F-35 i F-16. Jak zauważył „New York Times”, siły amerykańskie uderzyły na Iran po zamknięciu giełd.

„Iran podpisał porozumienie o zawieszeniu broni. My się z niego wywiązaliśmy. Jeśli mają zastrzeżenia, jeśli chodzi o sposób wdrażania wstępnego porozumienia, mogą po prostu zadzwonić. Ale przemoc spotka się z przemocą” - oświadczył wiceprezydent J.D. Vance w serwisie X.

Wysoki rangą urzędnik USA powiedział gazecie „Wall Street Journal”, że zawieszenie broni nadal obowiązuje mimo wznowionych ataków. Dodał, że piątkowe uderzenia były wyłącznie odwetem za atak na statek transportowy.

Reagując na ataki ze strony USA, przewodniczący irańskiej parlamentarnej komisji ds. bezpieczeństwa narodowego powiedział, że „lekkomyślne naruszenie zawieszenia broni” poskutkuje tym, że USA „wycofają się i będą (tego) żałować”. Zarzucił prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi, że nie wykazał żadnego zaangażowania w zasady negocjacji ani zawieszenia broni.

Irańskie media państwowe podały, że pociski uderzyły w port Sirik, gdzie znajduje się baza morska Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). Według tego źródła trafiono w wieżę telekomunikacyjną.

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) oświadczył w czwartek, że statki mają przepływać przez cieśninę wyłącznie szlakami wyznaczonymi przez Iran i przestrzegł przed korzystaniem z alternatywnych tras „ogłoszonych przez inne władze”. IRGC uprzedził, że podejmie działania wobec jednostek, które nie podporządkują się tym instrukcjom.

Kontenerowiec pływający pod banderą Singapuru został trafiony dronem podczas tranzytu przez Ormuz przy wybrzeżu Omanu.

Był to pierwszy atak na statek od zawarcia przez USA i Iran 60-dniowego porozumienia o zawieszeniu broni. Zakłada ono, że Iran podejmie wszelkie możliwe działania, aby zapewnić bezpieczną żeglugę statkom handlowym w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady jego portów.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ san/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
eglantyna
Zaorać Jankestan, zaludnić bizonami i Indianami. Świat będzie znowu piękny.
bha
No jak to znowu Ataki ? przecież Niby Porozumienie nadal trwa i Niby ma się ono coraz to lepiej we wszystkich omawianych sprawach i Niby ponoć jest coraz bliżej do zawarcia Trójstronniego Pokoju??.
Czyżby Niby na Niby ???.
marianpazdzioch
Pomarańczowy clown nie tylko niczego nie rozwiązał tą wojną, a ją z kretesem przegrał. I teraz jak bohaterowie nowelek Orwella (nota bene zakazanych w Rosji) twierdzi, że "wojna to pokój, porażka to zwycięstwo" itd.
prs
Co przewozil ten..
.."statek handlowy"..

..bron dla usraela?..

..lol..
miketheripper
pewnie narkoterroryści
darius19
to fanatycy religijni. Widze ze dyzurne nicki juz sa
mekm
jak na razie to największym fanatykiem na forum jesteś ty ! zawsze popierasz zło !
sterl
Kto zagraża swobodzie żeglugi? szczególnie Kuba, Wenezuela, Iran i Palestyna to wiedzą..

Powiązane: Projekt Wolność w cieśninie Ormuz

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki