REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

UOKiK sprawdzi, czy banki nie oferują gruszek na wierzbie

2005-12-20 09:03
publikacja
2005-12-20 09:03
Dodaj Bankier.pl w Google
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta chce się przyjrzeć bliżej ofertom świątecznych pożyczek i kredytów promowanym przez banki. Zwykle bankowcy zachwalają, że pieniądze takie można uzyskać w godzinę czy nawet kwadrans przy minimum formalności. Ale czy tak jest naprawdę?

Szybkie pożyczki i kredyty to prawdziwy raj dla banków. W ciągu trzech kwartałów tego roku banki pożyczyły 6 mld zł w postaci kredytów gotówkowych. A w samym okresie przedświątecznym bankowcy liczą na prawdziwe żniwa – chcą pożyczyć od 2 do 3 mld zł.

UOKiK szczególną uwagę zwrócił na produkt Euro Banku o nazwie „Kredyt na dowód”. Bank przekonuje w reklamach, że do otrzymania tego kredytu wystarczy sam dowód osobisty, nie potrzebne są zaświadczenia o dochodach. Jednak okazuje się, że z tej oferty mogą skorzystać tylko sprawdzeni klienci banku, nie pierwsza lepsza osoba z ulicy.

UOKiK może zająć się także ofertami innych banków. Wiadomo bowiem, że kredytu w kwadrans czy godzinę dostać nie można, ponieważ samo wypełnienie wszystkich dokumentów trwa dłużej. Bankowcy upierają się jednak, że jest to możliwe. Trzeba jednak przyjść już do banku z wypełnionymi dokumentami, a wcześniej przez telefon uzyskać wstępną decyzję kredytową.

M.D.
Na podstawie: „Gazeta Wyborcza”
Maciej Samcik, „Świąteczne kredyty pod lupą”
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
IKO do lamusa. Nazwa aplikacji PKO BP zniknie
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki