Szybkie pożyczki i kredyty to prawdziwy raj dla banków. W ciągu trzech kwartałów tego roku banki pożyczyły 6 mld zł w postaci kredytów gotówkowych. A w samym okresie przedświątecznym bankowcy liczą na prawdziwe żniwa – chcą pożyczyć od 2 do 3 mld zł.
UOKiK szczególną uwagę zwrócił na produkt Euro Banku o nazwie „Kredyt na dowód”. Bank przekonuje w reklamach, że do otrzymania tego kredytu wystarczy sam dowód osobisty, nie potrzebne są zaświadczenia o dochodach. Jednak okazuje się, że z tej oferty mogą skorzystać tylko sprawdzeni klienci banku, nie pierwsza lepsza osoba z ulicy.
UOKiK może zająć się także ofertami innych banków. Wiadomo bowiem, że kredytu w kwadrans czy godzinę dostać nie można, ponieważ samo wypełnienie wszystkich dokumentów trwa dłużej. Bankowcy upierają się jednak, że jest to możliwe. Trzeba jednak przyjść już do banku z wypełnionymi dokumentami, a wcześniej przez telefon uzyskać wstępną decyzję kredytową.
M.D.
Na podstawie: „Gazeta Wyborcza”
Maciej Samcik, „Świąteczne kredyty pod lupą”




























































