UOKiK otrzymał zawiadomienie od frankowców ws. mBanku

UOKiK otrzymał od Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu zawiadomienie w sprawie nieuczciwych praktyk mBanku - potwierdził PAP Urząd. Stowarzyszenie zapowiada podobne pisma dotyczące także innych banków, które jego zdaniem dopuszczają się nieuczciwych praktyk.

(fot. Michal Fludra / ZUMA Press)

Stowarzyszenie SBB poinformowało, że 13 listopada 2019 r. złożyło do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zawiadomienie o podejrzeniu stosowania przez mBank praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.

W piśmie stwierdza się: "Działając w imieniu Stowarzyszenia oraz jego członków, składamy zawiadomienie o podejrzeniu stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów przez mBank polegające na tym, że w dniu 4 listopada 2019 r. w piśmie procesowym wystąpił o zwrot nienależnego świadczenia, które rzekomo miałoby być należne bankowi wskutek stwierdzenia nieważności umowy przez Sąd."

Jak przekazało PAP Stowarzyszenie, chodzi o to, że "w świetle załączonych dokumentów mBank po ogłoszeniu wyroku przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej przedłożył stanowisko procesowe wprowadzające w błąd konsumenta co do przysługujących mu uprawnień i roszczeń, a także wskazał w sposób niewątpliwe niezgodny z przepisami prawa, iż bankowi przysługuje zwrot nienależnego świadczenia wykazanego w załączonym do pisma procesowego dokumencie +symulacja roszczenia Banku o zwrot nienależnego świadczenia wedle ustawowych odsetek umownych+". W ocenie SBB, "dodatkowo bank wprowadził w błąd zarówno konsumenta jak i Sąd co do zakresu kwot wskazanych w symulacji. Bank nie uwzględnił kwot pobieranych od klienta przedstawiając symulację w sposób sugerujący, iż klient nie wpłacił żadnej kwoty do banku".

Stowarzyszenie zapowiedziało również, że w najbliższym czasie złoży doniesienie "także na pozostałe banki dopuszczające się nieuczciwych praktyk wobec swoich klientów, z którymi banki są w sporze sądowym". Zaapelowało też do klientów banków o zgłaszanie każdego przypadku podejrzenia o wprowadzanie w błąd przez banki do Prezesa UOKiK lub Stowarzyszenia SBB.

We wrześniu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) orzekł w sprawie dotyczącej kredytów we frankach szwajcarskich. Może to mieć istotny wpływ na sytuację Polaków, którzy mają kredyty mieszkaniowe w tej walucie. Trybunał stwierdził, że prawo UE nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu umów dotyczących kredytów we frankach szwajcarskich.

Pod koniec października prezes mBanku Cezary Stypułkowski poinformował, że kierunek rozstrzygnięć sądowych w sprawach o kredyty frankowe jest dla banku mniej korzystny, a liczba przegranych spraw wzrosła, ale - w jego ocenie - nie ukształtowała się jeszcze linia orzecznicza.

mBank w raporcie kwartalnym oceniał, że trudno obecnie przewidzieć, jaki będzie wpływ orzeczenia TSUE na orzecznictwo polskich sądów, podniósł jednak poziom rezerw związanych z klauzulami indeksacyjnymi w umowach kredytowych w CHF do 132,2 mln zł z 66,1 mln zł pod koniec czerwca 2019 roku.

Bank podał, że pod koniec września 2019 roku przeciwko grupie toczyły się 3.453 indywidualne postępowania sądowe wszczęte przez klientów w związku z umowami kredytowymi w CHF o łącznej wartości roszczeń w wysokości 794,7 mln zł.

Wartość rezerw na wszystkie postępowania sądowe indywidualne i pozwy zbiorowe związane z umowami kredytowymi w CHF wyniosła 186,3 mln zł.

mBank poinformował, że w ramach pozwów indywidualnych 2 498 postępowań o łącznej wartości sporu w wysokości 369 mln zł dotyczyły klauzul waloryzacyjnych i zawierały roszczenia dotyczące orzeczenia częściowej nieważności umów kredytowych.

autor: Małgorzata Werner-Woś

Źródło: PAP
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
23 5 q-tas

Franksterzy bank to nie litościwy tata ani matka Teresa z Kalkuty. Nic wam nie da. Spłacicie co do franka. Trzeba było myśleć co się podpisuje.

! Odpowiedz
2 5 teodorww

Ale ludzie już spłacili te kredyty - najczęściej nie są nic winni bankom. On są uczciwi zrobili wszystko prawidłowo. To banki je oszukał z premedytacją i to banki powinny ponieść surowe konsekwencje.
Tylko wysokie odszkodowania mogą wyrównać straty jakie ponieśli klienci

! Odpowiedz
22 14 staryznajomy

Jeszcze wiecej czerwonych łapek poproszę ! PRAWDA W OCZY KOLE !!!

! Odpowiedz
7 2 silvio_gesell

Skończ już kopać leżącego. Ja też nie rozumiem frankowiczów, ale bez jaj, przynosisz wstyd partii.

! Odpowiedz
0 1 sammler odpowiada silvio_gesell

Wydajesz się inteligentnym gościem. Powinieneś więc rozumieć, że węszenie w każdym wpisie działania partii tej czy innej deprecjonuje wartość wypowiedzi autora takich insynuacji, a nie wpis komentowany.

! Odpowiedz
68 32 staryznajomy

Ta cwaniaki chca ze moze jeszcze to banki maja im doplacac do kredytow ktore wzieli hahaha BEZCZELNOŚĆ I AROGANCJA franksterow !!!
Kosztem pozostalych obywateli i kredytobiorców w zlotowkach!
W sadzie udowadniac, a za wasze cwaniackie zagrywki i tak zapłacą pozostali obywatele w oplatach bankowych i mniejszych % na lokatach !!! Ale frankowicze to EGOISCI ! Dobrze wiedzieli j znali ryzyko kursowe, przy franku za 2 zl smiali sie z tych co brali w złotówkach! Teraz chca przewalutowania na złotówki i ujemnych stóp % szwajcarskich hahaha to schizofremia. Ach strach sie bac jak po przewalutowaniu na PLN za 3 czy 5 lat frank spadnie do np 1 zl....ale bedzie lament, beda na odwrot przewalutowywac....bo ich banki oszukali ??!! Hahahaha

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
17 25 jkl777

Zlozylem reklamacje na kanape w sklepie szwedzkim i dostalem kanape za 50% pierwotnej ceny. Czy tez doplacili do mnie obywatele i kredytobiorcy zlotowkowi? Oczywiscie ci z gorszego sortu, bo ta nowa "szlachta" spod znaku dojnej zmiany nie pracuje.

! Odpowiedz
21 17 staryznajomy odpowiada jkl777

Ok takie porownanie nie bedzie, wiec pytanie porowbujac do kredytu framkowego:
"Kupiłeś kanapę miała np przebarwienie do reklamacji ale swiadomie wiedziałeś co kupujesz bo w malo widocznym miejscu i dobrze ci sie siedzialo, była promocja wiec kupiles. Do czasu aż ci sie wygodnie w niej siedziało było wszystko ok ale pojawiła się nowa okazja, lepsza i nowsza kanapa więc tą dodałeś do reklamacj" wypisz wymaluj cwanackie zagrywki.

Trezeba bylo do sądu podawać banki jak frank był po 2 zł, tworzycstowarzyszenia itp. A nie przy kursie 4 zl hahaha!!

Rozumiesz, dociera do łba czy nie trybisz ?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 30 jkl777 odpowiada staryznajomy

Kupilem kanape i myslalem, ze jest sprawna. Po czasie zorientowalem sie, ze ma wady. Zlozylem reklamacje, dostalem zwrot pieniedzy. Sprzedawca zostal ukarany za bubel. Moment reklamacji zalezy ode mnie.

Dotarlo do pustego lba? Zreszta napisze ci sPiSkowcu jedno: DURA LEX SED LEX. Nie ma sentymentu, bo i takiego od drugiej strony NIGDY nie dostaniesz.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 teodorww

Klienci nie są żadnymi cwaniakami. Klienci zostali oszukani przez banki które powinny ponieść surową karę. Dzisiaj te umowy należī rozwiązać i banki ukarać jak każdego kto oszukuje

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne