UE namawia Kosowo do wycofania się z nowych taryf celnych dla serbskich firm

UE namawia Kosowo do wycofania się z wprowadzonych w ubiegłym miesiącu podwyżek ceł na towary sprowadzane z Serbii. "28" przekonuje Prisztinę, że to szkodliwe dla jej własnych interesów gospodarczych.

W poniedziałek w Brukseli odbyło się posiedzenie Rady Stabilizacji i Stowarzyszenia Unia Europejska-Kosowo z udziałem m.in. wicepremiera tego kraju Envera Hoxhaja oraz szefowej unijnej dyplomacji Federiki Mogherini.

Spotkanie odbyło się w okresie zwiększonego napięcia między Serbią a Kosowem związanego z wprowadzeniem w listopadzie przez rząd w Prisztinie 100-procentowej podwyżki ceł na towary sprowadzane z Serbii oraz Bośni i Hercegowiny (BiH) oraz z grudniową decyzją o utworzeniu regularnej armii.

Według rozmówcy PAP z Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych na spotkaniu rozmawiano głównie o wprowadzeniu dodatkowych ceł. UE już wcześniej wyrażała swoją dezaprobatę w związku z jednostronnym wzrostem ceł rządowych na import z Serbii oraz BiH, a także nałożeniem barier pozataryfowych. W poniedziałek strona unijna namawiała przedstawicieli Kosowa do natychmiastowego wycofania podwyżki.

"Wprowadzenie tych taryf narusza gospodarcze interesy Kosowa i jego mieszkańców, ograniczając przepływy handlowe i zmniejszając atrakcyjność Kosowa jako miejsca dla inwestycji i prowadzenia biznesu" - podkreślono w komunikacie unijnych służb prasowych po spotkaniu.

Rozmówca PAP wskazuje, że jeśli Kosowo nie zdecydowałoby się na wycofanie z nowych taryf i barier, powinno przynajmniej rozpatrzyć uzasadnione skargi handlowe ze wsparciem Komisji Europejskiej. Według władz Serbii podwyżka taryf celnych przez Prisztinę kosztuje Belgrad miesięcznie 42 mln euro.

Bruksela wskazuje, że tracą na tym też firmy unijne - spółki córki, które mają siedziby w BiH oraz w Serbii i traktowane są w tym sporze jak firmy lokalne. Według rozmówcy PAP mowa o co najmniej kilkunastu lub kilkudziesięciu firmach.

Kosowo, wprowadzając dodatkowe opłaty celne, zasugerowało, że to odwet za odrzucenie wniosku Prisztiny o członkostwo w międzynarodowej organizacji policyjnej Interpol. Decyzja ta wywołała zadowolenie w Serbii, która blokuje wszelkie międzynarodowe aspiracje Kosowa.

W trakcie spotkania nie omawiano decyzji o utworzeniu armii przez Kosowo. Prezydent tego kraju Hashim Thaci oświadczył w niedzielę przed wylotem do Nowego Jorku, że krok ten jest nieodwracalny. Rozmówca PAP wskazuje, że to temat dla Sojuszu Północnoatlantyckiego.

UE skupia się na prowadzeniu rozmów normalizacyjnych między Prisztiną i Belgradem, choć urzędnicy w Brukseli przyznają, że w obecnych okolicznościach nie jest to proste.

"Unia Europejska podkreśliła znaczenie stałego zaangażowania Kosowa na rzecz wspomaganego przez UE dialogu między Prisztiną i Belgradem, przyspieszania i intensyfikacji prowadzonych w dobrej wierze prac w oparciu o prawnie wiążące porozumienie w sprawie kompleksowej normalizacji między Kosowem a Serbią" - napisano w komunikacie po posiedzeniu Rady.

Uregulowanie wzajemnych stosunków jest jednym z warunków wejścia obu krajów do Unii Europejskiej, o co zabiegają zarówno Belgrad, jak i Prisztina.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% VI 2019
PKB rdr 4,7% I kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,3% VI 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 057,82 zł V 2019
Produkcja przemysłowa rdr -2,7% VI 2019

Znajdź profil