REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

UE i Turcja uzgodnią nowy plan ws. migracji; mówią o przełomie

2016-03-08 02:58
publikacja
2016-03-08 02:58

UE i Turcja uzgodniły w Brukseli, że będą pracować nad nowym planem, aby zahamować falę migracji. Zdaniem szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska plany te mogą przynieść przełom w walce z kryzysem migracyjnym. Zadowolona jest także polska premier Beata Szydło.

UE i Turcja uzgodnią nowy plan ws. migracji; mówią o przełomie
UE i Turcja uzgodnią nowy plan ws. migracji; mówią o przełomie
/ YAY Foto

"Dni nielegalnej imigracji do Europy dobiegły końca" - oświadczył Tusk na konferencji prasowej w nocy z poniedziałku na wtorek, po nadzwyczajnym szczycie UE-Turcja w Brukseli. "Przyjęliśmy z zadowoleniem nowe, śmiałe propozycje przedstawione dziś przez Turcję, by zaradzić kryzysowi" (migracyjnemu - PAP) - powiedział.

Dodał, że przywódcy unijni zgodzili się pracować dalej na bazie tych propozycji, a szczegółowe rozwiązania mają zostać wypracowane przed szczytem w przyszłym tygodniu, zaplanowanym na 17 i 18 marca.

Turecki plan zakłada: odsyłanie wszystkich osób przeprawiających się nielegalnie z Turcji na greckie wyspy (również Syryjczyków); przyśpieszenie liberalizacji wizowej dla obywateli Turcji, tak aby w czerwcu zapadła decyzja o zniesieniu wiz; przyśpieszenie wypłaty 3 mld euro na pomoc uchodźcom w Turcji oraz udostępnienie dodatkowej pomocy finansowej na ten cel w wys. również 3 mld euro po 2018 r.; przygotowanie do otwarcia pięciu nowych rozdziałów w negocjacjach w sprawie przystąpienia Turcji do UE; możliwość utworzenia "bardziej bezpiecznych" stref w Syrii; przesiedlenia uchodźców bezpośrednio z Turcji do UE według formuły, że za jednego odesłanego imigranta syryjskiego z Grecji do Turcji, Unia Europejska przyjmie jednego Syryjczyka z tureckich obozów dla uchodźców.

Propozycje mają uzupełniać uzgodniony w listopadzie ub. roku wspólny unijno-turecki plan działań ws. kryzysu migracyjnego.

Wakacje na giełdzie

"Wszyscy jesteśmy świadomi, że mamy przełom - powiedział Tusk. - Musimy być bardzo ostrożni ze szczegółami, np. prawnymi, ale wszyscy zdajemy sobie sprawę, że to najbardziej obiecujący moment w tym procesie". Według szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude'a Junckera decyzje szczytu są zgodne z prawem UE.

Także premier Turcji Ahmet Davutoglu jest przekonany, że wszystkie podjęte zobowiązania zostaną zrealizowane. Podkreślił, że władzom w Ankarze przyświecają przede wszystkim cele humanitarne. "Chcemy zniechęcać do nielegalnej imigracji do UE i zwalczać przemytników ludzi (...) Nie chcemy już dłużej widzieć, jak kobiety i dzieci umierają na morzu" - powiedział Davutoglu.

Turecki premier przedstawił swe propozycje dopiero w poniedziałek rano, choć w miniony czwartek w Ankarze był szef Rady Europejskiej, by przygotować szczyt. Dlatego w poniedziałek dyskusje unijnych przywódców przedłużyły się do późnej nocy. UE nie była w stanie ostatecznie przypieczętować porozumienia, opartego na tureckich propozycjach, zgodzono się więc na kontynuację prac do następnego szczytu.

Wcześniej niż wszyscy unijni przywódcy propozycje Ankary poznali niemiecka kanclerz Angela Merkel i premier Holandii Mark Rutte. Potwierdzili oni, że w nocy z niedzieli na poniedziałek spotkali się w Brukseli z Davutoglu i dyskutowali o planie. Jak zapewniała Merkel, plan, jaki pojawił się na stole obrad szczytu, był jednak w całości propozycją Turcji.

W ocenie polskiej premier Beaty Szydło uzgodnienia szczytu, jeśli będą konsekwentnie realizowane, mogą okazać się dużym krokiem w kierunku rozwiązania problemu migracyjnego w Europie. "Mamy wspólny plan działania dotyczący współpracy z Turcją. Dla mnie najważniejsze jest to, że w tym naszym wspólnym komunikacie jest zgłoszona przeze mnie poprawka, która mówi o tym, że nie będzie żadnych dodatkowych - ponad te, które były ustalone, zobowiązań państw członkowskich w zakresie relokacji i przesiedleń" - mówiła polskim dziennikarzom Szydło wychodząc ze szczytu. Zaznaczyła też, że po szczycie jest też nadzieja na przywrócenie normalnego funkcjonowania strefy Schengen.

Przywódcy poparli w deklaracji ze szczytu plan Komisji Europejskiej, zakładający że do końca roku znikną tymczasowe kontrole graniczne w strefie Schengen, wprowadzone przez niektóre państwa w obliczu napływu migrantów. Obiecali także Grecji znaczną pomoc humanitarną dla uchodźców, którzy utknęli w tym kraju po uszczelnieniu granic przez kraje Bałkanów Zachodnich.

Z dokumentu wykreślono początkowy zapis, że "szlak bałkański jest zamknięty" dla uchodźców. Przeciw takiemu sformułowaniu były Niemcy. W zamian stwierdzono: "Nieregularny napływ migrantów szlakiem bałkańskim się zakończył".

W trakcie szczytu dyskutowano też o sytuacji mediów w Turcji. "Wszyscy wiemy, jak ważna jest wolność słowa, to jedno z podstawowych praw człowieka. Bez tego nie jest możliwy zdrowy rozwój kultury żadnego społeczeństwa" - powiedział szef Rady Europejskiej.

W piątek największy w Turcji prywatny dziennik, "Zaman", nieprzyjazny wobec prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana, islamskiego konserwatysty, decyzją sądu został oddany pod nadzór administracji rządowej, która skierowała do redakcji swoich przedstawicieli.

Z kolei premier Davutoglu zapewniał, że wolność słowa jest wartością szanowaną przez Turcję, gdzie jest wiele gazet przeciwnych rządowi. Jak przekonywał, on sam jest przeciwko ograniczaniu wolności słowa, zaś sprawa gazety "Zaman" nie jest polityczna, tylko związana z wymiarem sprawiedliwości.

Tusk odpowiedział na te uwagi Davutoglu, że poszanowanie wolności prasy w Turcji jest i będzie oceniane w procesie akcesji tego kraju do UE. "To się nie zmieni" - podkreślił Tusk.

Szydło: UE zrobiła duży krok w kierunku rozwiązania kryzysu migracyjnego 

Jeśli konsekwentnie będzie realizowane to, o czym rozmawialiśmy podczas szczytu UE-Turcja, będzie to dużym krokiem w kierunku rozwiązania problemu - migracyjnego w Europie - oceniła po zakończeniu spotkania w Brukseli premier Beata Szydło.

"Mamy wspólny plan działania dotyczący współpracy z Turcją. Dla mnie najważniejsze jest to, że w tym naszym wspólnym komunikacie jest zgłoszona przeze mnie poprawka, która mówi o tym, że nie będzie żadnych dodatkowych - ponad te, które były ustalone - zobowiązań państw członkowskich w zakresie i przesiedleń" - mówiła polskim dziennikarzom Szydło wychodząc ze szczytu.

Jak podkreśliła spotkanie UE-Turcja potwierdziło, to o czym PiS mówiło od dawna, mianowicie że trzeba rozwiązywać problem uchodźców poza granicami UE. Zaznaczyła, że po szczycie jest też nadzieja na przywrócenie normalnego funkcjonowania strefy Schengen. "Mam nadzieję, że to jest bardzo blisko i że te decyzje, o których dziś dyskutowaliśmy do tego nas przybliżają" - oświadczyła.

Szydło relacjonowała, że negocjacje były trudne, ale ich efekt jest dobry z punktu widzenia Polski, a także dla przyszłości UE. Według niej, jeśli konsekwentnie będzie realizowane, to o czym rozmawiali przywódcy, to będzie to dużym krokiem w kierunku rozwiązania problemu migracyjnego w Europie.

Szefowa rządu poinformowała, że Polska jest gotowa, by pomagać chronić granice zewnętrze UE. "Zadeklarowaliśmy udział polskich pograniczników, polskich policjantów, kilkaset osób, które jest gotowe brać udział w tych czynnościach, oczywiście również sprzęt. Z naszej strony jest otwartość, tak samo, jeśli chodzi o niesienie pomocy humanitarnej: uczestniczenie, partycypowanie w kosztach, ponoszonych na rzecz tych, który tej pomocy potrzebują" - oświadczyła premier.

Orban nie zgadza się na przesiedlenie uchodźców z Turcji do UE

Premier Węgier Viktor Orban odrzuca plan przesiedlenia uchodźców z Turcji do Unii Europejskiej - poinformował w poniedziałek wieczorem rzecznik premiera Zoltan Kovacs. Wcześniej podczas szczytu UE-Turcja Ankara złożyła propozycję relokacji uchodźców do Europy.

Orban "zawetował plan, zgodnie z którym osoby ubiegające się o azyl i migranci byliby przesiedlani bezpośrednio z Turcji do Europy" - powiedział Kovacs.

Podczas poniedziałkowego szczytu przywódców Unii oraz Turcji w Brukseli Ankara zaproponowała UE, że będzie przyjmować z powrotem wszystkich nielegalnych imigrantów przeprawiających się do Grecji, aby pomóc rozwiązać kryzys uchodźczy.

W zamian za to domaga się między innymi, by z Turcji przesiedlano uchodźców do UE, tak aby ich liczba odpowiadała liczbie nielegalnych imigrantów odsyłanych z Grecji do Turcji. Propozycje Ankary będą przedmiotem dalszej unijnej debaty.

Wcześniej w poniedziałek węgierskie ministerstwo spraw wewnętrznych zaproponowało zaostrzenie przepisów dotyczących uchodźców, w tym ograniczenie świadczeń socjalnych dla osób ubiegających się azyl.

Reuters przypomina, że Orban z antyimigranckiej retoryki uczynił fundament swego programu politycznego. W lutym zaproponował przeprowadzenie referendum, w którym Węgrzy mieliby się wypowiedzieć na temat proponowanego przez Unię i opartego na kwotach systemu relokacji migrantów.

Kraje członkowskie zgodziły się na relokację 160 tys. uchodźców, głównie z Grecji i Włoch.

Szef KE zapewnia, że odsyłanie Syryjczyków do Turcji będzie zgodne z prawem

Szef KE Jean-Claude Juncker zapewnił, że ustalenia szczytu UE-Turcja, które przewidują odsyłanie wszystkich nielegalnych migrantów, którzy przybędą do Grecji z Turcji będzie zgodne z prawem unijnym.

"Jeśli chodzi o aspekt prawny chciałem powiedzieć, że zbadaliśmy to bardzo dokładnie. Artykuły 33. i 38. dyrektywy o procedurze azylowej w jasny sposób otwierają drogę do tego rodzaju rozwiązania (odsyłania wszystkich imigrantów - PAP)" - powiedział na konferencji prasowej w Brukseli Juncker.

Jak podkreślał, dyrektywa mówi o tym, że kraj może odmówić uznania roszczenia (osoby ubiegającej się o azyl), jeśli państwo spoza UE jest uznawane za bezpieczne.

Juncker przyznał przy tym, że potrzebna będzie zmiana prawa w Turcji oraz Grecji, ale uznał to za "szczegół". "Decyzja jest zgodna z prawem" - oświadczył szef KE.

Wiceszef MSZ: Warunkiem spełnienia oczekiwań Turcji wygaszenie presji migracyjnej

Polska jest w stanie spełnić oczekiwania Turcji - powiedział wiceszef MSZ Konrad Szymański na marginesie szczytu UE-Turcja ws. migracji. Zastrzegł, że warunkiem jest to, aby porozumienie z Ankarą doprowadziło do wygaszenia presji migracyjnej.

Jak mówił Szymański, w negocjacjach prowadzonych na nadzwyczajnym szczycie UE-Turcja w tej chwili chodzi o "wyważenie tego, co otrzymujemy za polityczną zgodę, za wstępną promesę udzielania dalszego wsparcia finansowego dla Turcji".

"Jakiekolwiek wsparcie finansowe Turcji jest uzależnione od faktycznego zatrzymania migracji. Nie może być mowy o żadnych nowych zobowiązaniach przy przesiedleniach i relokacji" uchodźców - powiedział.

Szymański podkreślił, że "Unia Europejska musi pogodzić się z tym, że skoro sama nie jest w stanie chronić granicy zewnętrznej, to współpraca z krajem trzecim jest konieczna".

Jak dodał, przyspieszanie "na wyraźne polityczne oczekiwania" procesu wizowego i otwieranie dalszych etapów negocjacji akcesyjnych "to nie są rzeczy zupełnie neutralne". "Natomiast z polskiego punktu widzenia to są rzeczy, z którymi możemy żyć" - mówił.

Wiceszef MSZ określił oczekiwania Turcji jako "symetryczne i uzasadnione". "To są oczekiwania, które Polska jest w dużym stopniu w stanie spełnić. Natomiast rzeczywiście oczekujemy tekstu, który będzie ściślejszy w tych obszarach, gdzie mowa jest o wstępnych promesach finansowych czy zobowiązaniach państw członkowskich Unii Europejskiej w zakresie zarządzania migracją w tym regionie" - powiedział Szymański. Pytany, czy Polska jest gotowa przyjmować uchodźców, Szymański odpowiedział, że zupełnie jasne jest, iż dzisiaj nie może być mowy o jakichkolwiek nowych zobowiązaniach w zakresie przesiedleń. "Apel o to, by ten proces szedł szybciej, jest uzasadniony, biorąc pod uwagę to, w jakim stanie jest dzisiaj" - mówił wiceszef MSZ. Jak jednak podkreślił, proces ten nie może się odbywać "kosztem bezpieczeństwa i krajowej polityki uchodźczej". Mówił, że na dzisiaj nie ma mowy o nowych zobowiązaniach.

Z Brukseli Anna Widzyk, Krzysztof Strzępka i Magdalena Cedro

(PAP)

awi/ stk/ mars/ fit/ mc/ mce/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Turcja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki