Starałem się przestrzegać tej zasady, żeby szefowie Trybunału Konstytucyjnego, prezesi Sądu Najwyższego, Narodowego Banku Polskiego raczej unikali kontaktów z władzą polityczną wykonawczą i wolałbym się tego trzymać – powiedział w środę premier Donald Tusk, pytany, czy spotka się z prezesem NBP.


„Staram się sformułować najbardziej logicznie i niezłośliwie odpowiedź na list pana prezesa NBP, chociaż jest to list co do treści dosyć osobliwy, ale być może wyrażający dobrą wolę. Natomiast ja starałem się przestrzegać tej zasady, żeby szefowie Trybunału Konstytucyjnego, prezesi Sądu Najwyższego, Narodowego Banku Polskiego raczej unikali kontaktów z władzą polityczną wykonawczą i wolałbym się tego trzymać” – powiedział w środę podczas konferencji prasowej w Sejmie premier Donald Tusk.
Szef rządu odpowiadał na pytanie, czy zamierza się spotkać z prezesem NBP Adamem Glapińskim. Spotkanie zaproponował prezes NBP w liście wysłanym do premiera. W rozmowie z Financial Times pod koniec marca Glapiński zapowiedział, że wyśle "list do pana Tuska, aby powiedzieć, że jest tak wiele nieporozumień i tak wiele złych słów, które padły z obu stron, że myślę, że nadszedł czas, aby się spotkać i porozmawiać”.
„Pan prezes Glapiński bardzo chętnie korzysta z forum publicznego, ma przeurocze konferencje prasowe (…), bardzo widowiskowe, będzie miał także okazję w Sejmie wyjaśniać różne rzeczy związane z jego prezesurą” – powiedział premier Tusk.
Dodał, żeby „każdy robił to, co do niego należy, najlepiej jak potrafi”.

„Ja nie będę w żaden sposób naciskał na pana prezesa ani nie będę niczego oczekiwał od pana prezesa, bo nie jest rolą premiera, żeby wpływać na decyzje prezesa Narodowego Banku Polskiego. Wolałbym się trzymać tej zasady” – powiedział premier.
„Uważam, że prezes Glapiński dobrze wie, i nie zawsze korzysta z tej wiedzy, ale dobrze wie, co byłoby korzystne dla Polski, dla polskiej gospodarki i polskich finansów. I nie zawsze gorliwie realizuje te dość oczywiste potrzeby” – dodał Donald Tusk.
Pod koniec marca br. grupa posłów koalicji rządowej złożyła wstępny wniosek, podpisany przez 191 osób, o postawienie prezesa NBP Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Zarzucono w nim prezesowi NBP naruszenie Konstytucji RP i ustaw, m.in. poprzez pośrednie finansowanie deficytu budżetowego w ramach skupu aktywów w latach 2020-2021, prowadzenie tego skupu bez "należytego upoważnienia" od Rady Polityki Pieniężnej i poprzez uchybienie nakazowi apolityczności prezesa NBP. (PAP)
autor: Marek Siudaj
ms/ mmu/






























































