Zagranicą krócej i rzadziej
W okresie od stycznia do września, Polacy powyżej 15 roku życia, wzięli udział w 4,95 mln zagranicznych podróży, spędzając poza obszarem Polski przynajmniej jedną noc. To o 12 proc. mniej, niż w tym samym okresie roku ubiegłego. Choć w czerwcu i w sierpniu wyjazdy były częstsze niż w tym samych miesiącach roku ubiegłego, to w pozostałych miesiącach podróżowaliśmy mniej.
Zagraniczne wojaże były też nieco krótsze. W okresie od stycznia do września 2009, Polacy spędzali zagranicą średnio 9 noclegów, przy czym rok wcześniej – 13. „Obserwujemy większy spadek liczby zagranicznych wyjazdów długookresowych (o 13%) niż krótkookresowych (o 4%)”, podaje Instytut Turystyki Sp. z o.o. w raporcie „Podróże Polaków w pierwszych trzech kwartałach 2009 roku", przygotowanym na zlecenie Ministerstwa Sportu i Turystyki.
Najczęściej na wakacje
Podróże o typowo turystyczno-wypoczynkowym charakterze stanowiły w pierwszych trzech kwartałach roku znaczną większość, bo aż 58 proc. ogółu wyjazdów zagranicznych i 44 proc. krajowych. Częstotliwość takich wypoczynkowych wyjazdów zwiększyła się rok do roku - w tym samym okresie 2008 r., było to odpowiednio 55 i 40 proc. Mniej popularnym celem wyjazdu okazały się natomiast odwiedziny rodziny i znajomych. Rzadziej również podróże zagraniczne Polaków miały charakter służbowy – podczas gdy w pierwszych trzech kwartałach roku ubiegłego niemal co piąty wyjeżdżający zagranicę Polak, udawał się tam w celach służbowych, w tym roku - co ósmy.

Polak potrafi
Ponad dwie trzecie Polaków samodzielnie organizowało tegoroczne wyjazdy zagraniczne, wobec 59 proc. przed rokiem. 21 proc. skorzystało przy tym z usług biura turystycznego, a 7 proc. wyjechało na wycieczki w pełni zorganizowane przez zakład pracy.

Ci, którzy wybrali turystykę krajową, zwykle zatrzymywali się u bliskich w różnych miastach (20 proc.) lub wsiach (14 proc.), a także w pensjonatach (15 proc.). Fani kąpieli w Bałtyku wzięli w tym roku górę nad zwolennikami górskich wędrówek – największe natężenie ruchu turystycznego zanotowano, podobnie jak w roku ubiegłym, w nadmorskich województwach.
Najpopularniejszym środkiem turystycznego transportu był w tym roku samochód (36 proc.), choć nie jest to wcale oczywiste, bowiem aż 32 proc. z nas podróżowało samolotem. Co ciekawe, w pierwszych trzech kwartałach roku poprzedniego, różnica pomiędzy tymi dwiema formami transportu była znacznie większa (41 proc. – samochód, 29 proc. – samolot).

Średni koszt podróży zagranicznej oscylował w granicach 2200 zł, z czego ponad połowę ponosiliśmy przed wyjazdem, pozostałych wydatków dokonując już na miejscu.
Pełna treść raportu dostępna jest na stronie internetowej Ministerstwa Sportu i Turystyki.
Malwina Wrotniak
Bankier.pl




























































