REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

WYBORY W USATrump zapowiada powrót do Butler w Pensylwanii, gdzie został postrzelony

2024-07-27 04:11
publikacja
2024-07-27 04:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Były prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że zorganizuje kolejny wiec w Butler w Pensylwanii, mieście, w którym dwa tygodnie temu uzbrojony mężczyzna postrzelił go podczas wiecu wyborczego.

Trump zapowiada powrót do Butler w Pensylwanii, gdzie został postrzelony
Trump zapowiada powrót do Butler w Pensylwanii, gdzie został postrzelony
fot. Elizabeth Frantz / /  Reuters / Forum

"Wrócę do Butler w Pensylwanii na wielki i wspaniały wiec" - napisał Trump na swej platformie Truth Social. Nie podał jednak daty tego wydarzenia, napisał jedynie, aby "czekać na szczegóły".

Dwa tygodnie temu podczas wiecu w Butler Donald Trump został postrzelony w ucho z odległości 135 metrów. Chroniąca byłego prezydenta Secret Service zastrzeliła sprawcę ataku, 20-letniego Thomasa Matthew Crooksa.

Według dziennika "New York Times" Secret Service zasugerowała sztabowi wyborczemu Trumpa, by nie organizował już wieców na otwartej przestrzeni. Nie wiadomo, gdzie w Butler odbędzie się zapowiedziane przez byłego prezydenta spotkanie z jego zwolennikami. Po zamachu 78-letni polityk występował już tylko w dużych halach.

Federalne Biuro Śledcze potwierdziło ostatecznie, że podczas wiecu wyborczego w Pensylwanii, niemal dwa tygodnie temu, Donald Trump został raniony kulą. "To, co trafiło byłego prezydenta Trumpa w ucho, to był pocisk, cały lub rozdrobniony na mniejsze kawałki, wystrzelony z karabinu zmarłego" - głosi opublikowane w piątek oświadczenie FBI.

Wakacje na giełdzie

FBI prowadzi dochodzenie w sprawie nieudanego zamachu na byłego prezydenta w Butler w Pensylwanii, podczas którego zginęła jedna osoba, a dwie zostały ranne.

Sprawca strzelaniny został zastrzelony przez Secret Service.

"Zostałem postrzelony kulą, która przebiła górną część prawego ucha. Od razu wiedziałem, że coś jest nie tak, usłyszałem świst, strzały i od razu poczułem, jak kula przebija skórę. Było dużo krwawienia i wtedy zrozumiałem, co się dzieje" – napisał Trump kilka godzin po zdarzeniu, w poście na swojej platformie Truth Social.

Trump też oświadczył, że "przyjął kulę za demokrację".

W czwartek dyrektor FBI Christopher Wray powiedział podczas wysłuchania w Kongresie, że według jego wiedzy nie jest jasne, czy Trump został postrzelony, czy to odłamek telepromptera "drasnął ucho" byłego prezydenta.

"Nie, to była niestety kula, która trafiła mnie w ucho - żadne szkło czy odłamki" - zareagował na sugestię szefa FBI Donald Trump na platformie Truth Social.

Ronny Jackson, który był osobistym lekarzem Trumpa w Białym Domu, oświadczył, że "absolutnie nie ma żadnego dowodu na to, że może chodzić o coś innego niż pocisk".

sp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Donald Trump

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki