REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trump odpuszcza Chinom. Wystrzał na giełdach za Murem

2019-02-25 07:45, akt.2019-02-25 08:21
publikacja
2019-02-25 07:45
aktualizacja
2019-02-25 08:21

Donald Trump poinformował o przedłużeniu "zawieszenia broni" w sporze handlowym na linii Waszyngton-Pekin. Ceny chińskich akcji wystrzeliły.

Trump odpuszcza Chinom. Wystrzał na giełdach za Murem
Trump odpuszcza Chinom. Wystrzał na giełdach za Murem
fot. Damir Sagolj / / Reuters

W niedzielę przed północą polskiego czasu amerykański prezydent napisał na Twitterze, że strony poczyniły istotny postęp w negocjacjach handlowych, m.in. w obszarach ochrony własności intelektualnej, transferu technologii, rolnictwa, usług, walut oraz "wielu innych kwestii". W efekcie tych "produktywnych rozmów", Donald Trump zdecydował się odłożyć planowaną na 1 marca podwyżkę ceł na towary sprowadzane zza Muru do USA. Chciałby się również ponownie spotkać z przewodniczącym Xi w swojej rezydencji w Mar-a-Lago na Florydzie, by przypieczętować umowę. Prezydent nie podał, do czego konkretnie zobowiązali się Chińczycy, jak długo ma trwać kolejne "zawieszenie broni" ani kiedy miałoby się odbyć spotkanie z chińskim przywódcą.

Choć wynik negocjacji nie jest specjalnym zaskoczeniem, został entuzjastycznie odebrany przez inwestorów szukających zysków za Murem. Shanghai Composite zyskał 5,6 proc. - najwięcej od blisko 4 lat - i znalazł się najwyżej od 19 czerwca, o krok od psychologicznego poziomu 3000 punktów.

fot. / / Bankier.pl

Jego bliźniak z Shenzhen poszybował w górę o 5,4 proc., a zrzeszający największe spółki z obu parkietów CSI300 aż o 5,95 proc. Ponad 5-proc. wzrost zaliczył również chiński Nasdaq, czyli Chinext. Rekordowe były również obroty, które przekroczyły łącznie bilion juanów, sięgając najwyższego poziomu od listopada 2015 r.

Obok przedłużenia rozejmu z USA, nastroje inwestorów wsparł również sam przewodniczący ChRL. W wygłoszonym w piątek po południu wystąpieniu Xi Jinping nieco inaczej niż wcześniej rozłożył akcenty, zwracając uwagę na konieczność silniejszego wsparcia zwalniającej gospodarki, kosztem spowolnienia procesu ograniczania ryzyk w chińskim sektorze finansowym. Podkreślił również, jak podaje Xinhua,  "potrzebę ustanowienia przejrzystego, otwartego, dynamicznego i prężnego rynku kapitałowego" Pekin od dłuższego czasu kroczy po linie nad przepaścią, często wysyłając sygnały sugerujące balansowanie to ku jednej, to ku drugiej stronie, na co reagują rynki finansowe.

Wakacje na giełdzie

Po dzisiejszej sesji główny indeks z Szanghaju jest już ponad 21 proc. wyżej od odnotowanego na początku stycznia blisko 4-letniego dołka. Byki rządzą również w Shenzhen (+23 proc.) oraz na blue chipach (niemal 25 proc.).

W ubiegłym roku główne indeksy chińskich spółek notowanych w Państwie Środka należały do najgorszych na świecie. W tym roku napędza je nie tylko "zawieszenie broni" w sporze z USA, ale także rozluźnienie polityki monetarnej i fiskalnej za Murem oraz gołębie sygnały płynące z Fedu. Do walorów notowanych za Murem przekonują się m.in. zagraniczni inwestorzy.

Z mniejszym entuzjazmem wyniki zeszłotygodniowych rozmów pomiędzy przedstawicielami władz Chin i USA przyjęto na innych azjatyckich rynkach. Zwyżki w Japonii, Korei Południowej i Hongkongu nie przekroczyły 0,5 proc.

W reakcji na "zawieszenie broni" nieznacznie umacnia się również chińska waluta. Za "zielonego" płaci się już poniżej 6,70 juana, najmniej od lipca.

Maciej Kalwasiński

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (11)

dodaj komentarz
talmud
....trzeba bedzie przyzwyczaic sie do odpuszczania.....:) a propos "mocnej waluty"
waluta jest tak mocna jak mocna jest wiara podmiotow poslugujacych sie nia
zaawansowane sa prace nad konkurencyjnym systemem dla systemu "amerykanskiego" swift - jak tylko to zmaterializuje sie ze bedzie mozna omijac system
....trzeba bedzie przyzwyczaic sie do odpuszczania.....:) a propos "mocnej waluty"
waluta jest tak mocna jak mocna jest wiara podmiotow poslugujacych sie nia
zaawansowane sa prace nad konkurencyjnym systemem dla systemu "amerykanskiego" swift - jak tylko to zmaterializuje sie ze bedzie mozna omijac system swift zobaczysz jaka ma moc "mocna waluta"
mooooo
Dzisjaj odpuścił Chinom jutro Europie może mi ktoś w jakiś logiczny sposób wytłumaczyć mi po co ten cały cyrk z tymi cłami ? Dług amerykański wcale nie wyhamował stosunki międzynarodowe się pogrszly po co te całe zamieszanie nie bardzo rozumiem takiej dyplomacji
rekin1986
Musiałby ktoś mieć równie mocną walutę opartą na parytecie w kruszcu lub innym surowcu

Na dzisiaj nie ma za bardzo kto stanąć Amerykanom okoniem

Chiny nie mają jeszcze pokrycia juana w złocie
Rosja przy pierwszym załamaniu cenowym ropy i gazu będzie na minusie
Japonia ma rekordowy dług więc przy zdrowych
Musiałby ktoś mieć równie mocną walutę opartą na parytecie w kruszcu lub innym surowcu

Na dzisiaj nie ma za bardzo kto stanąć Amerykanom okoniem

Chiny nie mają jeszcze pokrycia juana w złocie
Rosja przy pierwszym załamaniu cenowym ropy i gazu będzie na minusie
Japonia ma rekordowy dług więc przy zdrowych zmysłach nie będzie się wychylała przed szereg
Niemcy mają wystarczający ból głowy o strefę euro by im się nie rozleciała bo wtedy kaplica

Musieli by Chińczycy nazbierać ze 30 tys ton złota wtedy by dali radę inaczej nie ma szans by zepchnąć zielonego z fotela króla walut
open_mind
Czy świat powie wreszcie Stop American Terorism ?
caesar_m
USA żeby w jakiś sposób nawiązać walkę eknomiczną z Chinami musiałyby dokonać rewolucji.Póki co jeszcze ładnie wyglądają, póki co nieźle żyją z emisji pieniądza (jak eufemistycznie nazwał to jeden z piewców amerykańskiej ekonomii - z eksportu własnej technologii walutowej), jeszcze dorzucają do tego grabieże - jak w Iraku czy Chile,USA żeby w jakiś sposób nawiązać walkę eknomiczną z Chinami musiałyby dokonać rewolucji.Póki co jeszcze ładnie wyglądają, póki co nieźle żyją z emisji pieniądza (jak eufemistycznie nazwał to jeden z piewców amerykańskiej ekonomii - z eksportu własnej technologii walutowej), jeszcze dorzucają do tego grabieże - jak w Iraku czy Chile, dokładają eksport broni. Z eksportem broni jednak nie jest tak słodko - skoro ponad połowę światowych wydatków na zbrojenia wydają USA, to raczej eksport tego nie pokryje -nie we wszystkich krajach rządzą tacy głupi i pazerni na łapówki politycy jak w Polsce. Na czym polegałaby rewolucja ? Na życiu z tego co się (generalnie) wytwarza . Krajem który najsilniej wspiera utrzymanie dolara i USA są Chiny - mają wiele bilionów nadwyżki w USD i przedwczesny upadek $ oznaczałby dla Chin gigantyczną stratę....Ale zapewne robią wszystko aby wirtualne dolary przetransferować w realne wartości (surowce, technologie, wykształcenie, udziały w firmach etc...). Nauka USA opiera się niemal w całości na wykupywaniu zdolnych wykształconych z biednych krajów (np z Polski). Chiny opierają swoją przyszłość na edukacji swoich elit na najlepszych światowych uczelniach - syn znajomego który pojechał z Danii na wymianę naukową do Melbourne w pewnej chwili był jedynym nie-Chińczykiem na sali . Wszyscy studenci poza nim i wykładowca to byli Chińczycy i musiał zażądać prowadzenia zajęć po angielsku, bo wykładowca zaczął zajęcia po chińsku...To przy obecnym tempie wzrostu kwestia 10-20 lat i za utratą hegemonii gospodarczej podąży utrata dominacji walutowej, militarnej i politycznej. I raczej nie ma się z czego cieszyć.....
talmud
to potwierdza tylko potege chin ktore chce wycisnac z upadajacego hegemona wszystko co sie da......bravo chiny!!!!!
ci ktorzy maja "demokratyczne wartosci" & wierza w "gospodarke rynkowa" moga zaklinac rzeczywistosc.......
glos_rozsadku
a może on specjalnie gada takie rzeczy by pomnażać fortunę na giełdach? Robi tak: 'a powiem se, że Chinom spuścimy łomot żeby spadła giełda, wtedy kupię akcje... potem powiem, że odpuszczam i sprzedam akcje :) '
caesar_m
Raczej "na pewno" niż "a może"....
sel
Oczywiście wcześniej trzeba zebrać ile się da złota i srebra , a i tak PKB Chin jest zaniżone co najmniej o 40% bo udział w światowej produkcji Chiny mają 3 razy wyższy niż USA i same fundusze do ratowania pozycji nie wystarczą, a tu jeszcze Chińskie akcje rosną coraz szybciej.. .

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki