REKLAMA
BLACK FRIDAY W BANKACH

Te banki sięgną klientom głębiej do kieszeni

Wojciech Boczoń2014-10-29 06:02analityk Bankier.pl
publikacja
2014-10-29 06:02

Spadek opłat interchange i niższe stopy procentowe NBP skłaniają banki do przykręcenia śruby swoim klientom. Zgodnie z przewidywaniami Bankier.pl, część banków zaczyna modyfikować cenniki usług. Z reguły są to zmiany niekorzystne z punktu widzenia klientów.

Te banki sięgną klientom głębiej do kieszeni
Te banki sięgną klientom głębiej do kieszeni

Od połowy roku obowiązują niższe stawki opłat pobieranych od punktów akceptujących karty płatnicze. Do tej pory banki zarabiały średnio 1,3 proc. od każdej transakcji, którą wykonywaliśmy kartą, obecnie zarabiają „tylko” 0,5 proc. W przyszłym roku stawki te spadną jeszcze bardziej – do 0,2 w przypadku transakcji dokonywanymi kartami debetowymi i 0,3 proc. od transakcji kartami kredytowymi. Dla banków są to olbrzymie straty, liczone w setkach milionów złotych. W takiej sytuacji kompensują sobie niższy zysk z tytułu opłat pobieranych od handlowców, podnosząc prowizje klientom indywidualnym.

Banki zaczynają modyfikować cenniki usług (Eastnews)

Drugim czynnikiem mającym wpływ na wzrost opłat są topniejące stopy procentowe banku centralnego. Ostatnia obniżka zmusiła banki do zmiany maksymalnej stawki oprocentowania, którą mogą nałożyć na klientów zaciągających kredyty konsumpcyjne do poziomu 12 proc.  W przyrodzie jednak nic nie ginie. Gdy banki zarabiają mniej na kredytach, podnoszą inne opłaty – na przykład prowizje za ich udzielenie lub opłaty roczne za karty.

Ruszyła maszyna po torach...

W październiku zmiany w cennikach wprowadziły między innymi PKO BP, Alior Bank i Credit Agricole. W PKO BP więcej za obsługę zapłacą klienci korzystający ze starego pakietu Superkonto – od teraz będą płacić za rachunek 7,90 zł, jeśli dokonają transakcji kartą na 100 zł. Jeśli nie, konto będzie kosztować 9,90 zł miesięcznie. Do tej pory opłaty wynosiły odpowiednio 6,90 i 8,90 zł. Opata za kartę debetową PKO Ekspres wyrosła z 26 do 29 zł. Bank podniósł też opłaty i limity warunkowe w kartach kredytowych. W kartach srebrnych limit wzrósł z 1000 do 1200 zł. Bank podniósł też niektóre opłaty klientom przejmowanego banku Nordea. Szczegółowo na ten temat pisaliśmy TUTAJ.

Wybrane opłaty podniósł swoim klientom w październiku Credit Agricole. Klienci, którzy korzystają z tokena sprzętowego, płacą za jego obsługę o złotówkę więcej, czyli 4 zł. Nieawizowana wypłata gotówki z konta kosztowała 0,9 proc., a od października kosztuje 0,5 proc., ale nie mniej niż 150 zł. Wpłata gotówkowa na konto innego klienta w banku zdrożała o 2 zł do 7 zł za operację. Droższe są przelewy zlecane przez telefon i w placówkach. Opłata za przelew telefoniczny wzrośnie z 1 do 3 zł, a za przelew w placówce z 5 do 7 zł. Droższe jest też korzystanie z kredytu odnawialnego. Prowizja za jego przyznanie lub odnowienie wzrosła z 1,5 proc. min. 60 zł do 1,8 proc. minimum 70 zł.

Duże zmiany zaszły w ofercie kart kredytowych Alior Banku. Do tej pory opłaty można było uniknąć dokonując 4 transakcji miesięcznie. Od ubiegłego tygodnia obowiązuje nowy cennik – teraz by uniknąć opłaty warunkowej w wysokości 8 zł trzeba wydać kartą co miesiąc co najmniej 1500 zł. Dodatkowo jeśli klient nie wykona transakcji kartą na 1500 zł, nie będą go chroniły ubezpieczenia podpięte do karty płatniczej.

Kolejne podwyżki od nowego roku

Kilka banków zapowiedziało już zmiany w cennikach na nowy rok. Podwyżki zapowiedział swoim klientom Citi Handlowy. Bank podniesie opłatę za obsługę pakietu Citi Gold ze 100 zł do 150 zł. Warunkiem zwalniającym z opłaty będzie posiadanie aktywów w wysokości 200 tys. zł. Dla klientów, których średnie miesięczne saldo wynosi min. 50,000 zł, a miesięczne wpływy na rachunek są na poziomie min. 12,000 zł, opłata za prowadzenie konta nie będzie naliczana do 30 czerwca 2015. Po tym terminie zostanie wprowadzona miesięczna opłata w wysokości 150 zł.

Klienci posiadający Citi Konto zapłacą będą płacić za wypłaty gotówki z bankomatów obcych 3 zł. Do tej pory była to operacja bezpłatna. Wzrośnie opłata za korzystanie z infolinii Citi Phone z 3 do 6 zł orz za przelew realizowany przez Citi Phone z 0 do 10 zł. Miesięczna opłata abonamentowa za korzystanie z wpłatomatów obcych będzie wynosić 3 zł, a jeśli klient nie skorzysta z abonamentu pojedyncza wpłata będzie kosztować 8 zł. Zdrożeją przelewy realizowane z rachunku karty kredytowej. Do tej pory przelew kosztował 4 proc. (nie mniej niż 10 zł), od stycznia będzie kosztował 6 proc. Bank obniży też podstawowe oprocentowanie konta oszczędnościowego do… 0,1 proc.

Od 1 stycznia wejdzie nowy cennik w Banku BPH. Bank podniesie opłatę w Maksymalnym Koncie z 14,99 zł do 19,99 zł. Opłaty za przelewy zlecane przez telefon w ramach Dopasowanego Konta, Lubię to! Konta i Cool Konta wzrosną z 1,99 zł do 4 zł. Opłata za modyfikację zlecenia stałego wzrośnie z 3 do 10 zł,  opłata za wydanie nowej karty kredytowej w miejsce zgubionej będzie wynosić 40 zł. Obecnie jest ona uzależniona od typu karty i dla niektórych plastików wynosi np. 25 zł. Prowizja za rozłożenie transakcji na raty w ramach karty kredytowej zostanie zmieniona z 18 zł do 4 proc. Opłata za korespondencję na życzenie klienta wzrośnie z 10 do 60 zł. Szczegółowy wykaz wszystkich zmian znajduje się na stronie banku.

To dopiero początek?

Na zmiany powinni nastawić się także posiadacze kart kredytowych Banku Millennium. Choć w tym przypadku nie są one jednoznacznie negatywne. Bank zdecydował się bowiem zamienić opłaty roczne za karty na warunkową opłatę miesięczną. Przykładowo opłata roczna za popularną kartę Visa Impresja wynosi obecnie 75 zł, od nowego roku będzie 7,99 zł miesięcznie (95,88 zł rocznie). Jednak by ominąć opłatę będzie wystarczyło dokonać 5 dowolnych transakcji bezgotówkowych – bez limitu kwotowego. Obecnie jest to limit w wysokości 12.000 zł rocznie. Nie wystarczy więc dokonać kilku zakupów na większe kwoty. Karty trzeba będzie używać regularnie. W pozostałych kartach kredytowych opłata miesięczna będzie wynosiła 4,99 zł, a w kartach złotych 12,99 zł. Karta platynowa będzie kosztować 24,99 zł miesięcznie.

Nie można wykluczyć scenariusza, który zakłada, że to dopiero początek większej fali podwyżek. W przyszłym roku spodziewana jest bowiem kolejna obniżka opłat interchange, a analitycy oczekują kolejnej obniżki stóp procentowych NBP. W obu przypadkach będzie to oznaczało niższe zyski dla banków. Żeby zasypać dziurę w przychodach, będą musiały poszukać innych pól biznesowych. Można więc oczekiwać, że tradycyjnie spróbują przykręcić śrubę swoim klientom.

Wojciech Boczoń

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i raportów o bankowości skierowanych zarówno do branży, jak i jej klientów. Redaktor prowadzący branżowego serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy Związku Banków Polskich. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Clubu Polska za 2019 r. Tel. 881 083 389.

Tematy
Światłowód z usługami bezpiecznego internetu
Światłowód z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (48)

dodaj komentarz
~marik1973
czy tutaj nie mamy do czynienia ze zmową cenową, we wszystkich bankach prawie to samo, a gdzie konkurencja, gdzie jest UOKiK
~pytam
A gdzie banki znajdą pieniądze na milionowe wypłaty prezesom i odprawy;pan Bielecki odprawa kilka milionów ??????
~obserwator
Ci politykierzy i kolesiostwo z POPisu to towarzystwo pozbawione skrupułów...I ta paplanina o wywalczonej womości- ogłupiające medie...Większość obywatei pracuje na śmiecówkach jak galernicy po kilkanaście godzin dziennie , bez prawa do płatnego urlopu...OKradzanie obywateli z oszczędności emerytalnych w OFE -bez liczenia się z ich Ci politykierzy i kolesiostwo z POPisu to towarzystwo pozbawione skrupułów...I ta paplanina o wywalczonej womości- ogłupiające medie...Większość obywatei pracuje na śmiecówkach jak galernicy po kilkanaście godzin dziennie , bez prawa do płatnego urlopu...OKradzanie obywateli z oszczędności emerytalnych w OFE -bez liczenia się z ich zdaniem...I ta wywalczona wolność- żenada i kłamstwo-spróbujcie w takich kapitalistycznych firemkach założyć związek zawodowy i bronić praw pracowniczych....Kaczyński, Tusk i kolesiostwo POPisowske - zniszczyliście ten kraj -odejdźcie wreszcioe !!!!
~Tom
Czy bank zamiast byc maszynka do robienia prywatnych pieniedzy, nie produkujac przy tym nic pozytecznego, nie powinien byc organizacja pozytku publicznego?
~janek
ale przecież bank trzyma w bezpiecznym miejscu twoje pieniadze, pozwala Ci płacić plastikiem w sklepie, inwestuje w systemy ochrony Twoich finansów, tysiące ludzi wstaje rano i biegnie na 8 godz. do pracy itp itd.I co? Mają to robić za darmo? Za sam fakt że zdecydowałeś się u nich trzymać swoje środki?
~Inwestor
Unikajcie PKO BP i Inteligo, to są najgorsze banki, wiem bo miałem konta już w kilkunastu bankach i gorzej mi się współpracowało tylko z Polbankiem (który został wchłonięty przez Raiffeisen). Wymyślają opłaty nie wiadomo skąd, nie uwzględniają reklamacji, polityka anty klientowska.
~chiwd odpowiada ~Inwestor
Zgadzam się ,że żaden bank nie przebije Raiffeisen, obecnie Raiffeisen Polbank.
~sprawiedliwy odpowiada ~janek
Dokładnie tak skoro nie pojmujesz zasady funkcjonowania banku - instytucji najbardziej złodziejskiej na świecie !!!
~ja
Bank ma Twoje pieniądze i na nich zarabia udzielając kredytów. Jeżeli Bank ci nie płaci (odsetkami) za Twoje pieniądze, a do tego jeszcze żąda od Ciebie opłat, a Ty je płacisz, to znaczy, że jesteś skończonym frajerem.

Powiązane: Karty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki