REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tchórzewski: Węgiel jako rezerwa strategiczna

2015-12-10 13:59
publikacja
2015-12-10 13:59

Badane są możliwości finansowe stworzenia rezerwy strategicznej w postaci surowców takich jak węgiel - potwierdził w czwartek w Sejmie minister energii Krzysztof Tchórzewski. Był on pytany o planowany zakup kopalnianych zapasów węgla przez Agencję Rezerw Materiałowych.

fot. Krystian Maj / / FORUM

Minister przekonywał, że takie działania umożliwia ustawa o rezerwach strategicznych. Wyraził przekonanie, że planowany zakup węgla ze zwałów przez ARM nie może być traktowany jako element interwencji rynkowej.

Zgodnie z piątkową zapowiedzią premier Beaty Szydło, rządowa ARM ma kupić węgiel znajdujący się na zwałach przy kopalniach, zapewniając im w ten sposób finansowanie w najbliższych miesiącach.

Wakacje na giełdzie

O szczegóły związane z tymi planami pytał w czwartek w Sejmie poseł Nowoczesnej Zbigniew Gryglas. Ocenił, że gromadzenie rezerw ropy naftowej i gazu, w dużej części importowanych, jest zrozumiałe, natomiast w przypadku produkowanego w Polsce węgla nie ma takiej potrzeby. Firmy energetyczne mają obowiązek posiadania 40-dniowych zapasów węgla - wskazał. W dotychczasowej praktyce te zapasy były wystarczające, tym bardziej, że w ostatnim czasie spółki sektora zgromadziły większe zasoby węgla, w ilości ok. 3 miesięcy zapotrzebowania - dodał.

Poseł pytał, czy plan zakupu przez ARM węgla ze zwałów ma charakter interwencji na rynku, czy też jest elementem szerszego programu restrukturyzacji górnictwa, a może działaniem doraźnym, którego celem jest pokrycie najpilniejszych zobowiązań. Poseł chciał też wiedzieć jaka będzie polityka ARM - czy węgiel pozostanie na kopalnianych zwałach, czy też w punktach Agencji i jak będzie zbywany surowiec z rezerw. Przypomniał, że węgla nie można przetrzymywać zbyt długo, bo traci swą kaloryczność.

Tchórzewski odpowiadał, że rezerwy państwowe są tworzone w różny sposób. To m.in. rezerwy zalecane przedsiębiorstwom w zakresie planu ich działalności i zapasy interwencyjne np. paliw, na które składają się zapasy ARM. Odmienną dziedziną - dodał - są rezerwy strategiczne, których znaczna część jest tworzona w systemie niejawnym. Dlatego - tłumaczył minister - na znaczną część pytań zadanych przez posła Gryglasa nie może udzielić odpowiedzi.

Minister powiedział, że ustawa o rezerwach strategicznych daje możliwość tworzenia rezerw, w których może być także ujęty węgiel. Takie rezerwy mają - jak się wyraził charakter zasadniczo ciągły. Natomiast to nie jest tak, że Agencja, jeśli chodzi o rezerwy strategiczne, jest elementem wpływania na rynek. Agencja takich możliwości nie ma i do tego nie jest stosowana. Jeżeli w danym momencie zapada decyzja, że mają powstać rezerwy strategiczne, to ona tworzy takie rezerwy i pozostają one w jej dyspozycji - zaznaczył.

Rezerwy są tworzone w oparciu o rządowy program rezerw strategicznych, ale - zaznaczył minister - ARM może tworzyć je także poza programem, na mocy decyzji wynikających z bieżącej sytuacji.

Potwierdził, że badane są możliwości finansowe stworzenie rezerwy strategicznej w postaci surowców takich jak węgiel. Ta możliwość istnieje, biorąc pod uwagę całość spraw związanych z restrukturyzacją wydobycia węgla kamiennego w Polsce, która jest w trakcie - powiedział minister.

Jak dodał, duża niestabilność finansowa spółek węglowych skutkuje innymi problemami na rynku. Np. w przypadku JSW istniało zagrożenie postępowania układowego i zaprzestania wydobycia. Z takiego punktu widzenia podstawy formalne tworzenia rezerwy strategicznej w tym zakresie istnieją i w tej dziedzinie ta rezerwa rzeczywiście nie jest, nie może być traktowana jako firma interwencji rynkowej (...) Założenie jest takie, że ten węgiel będzie w dyspozycji państwa polskiego, zgodnie z celem założonym w rezerwach - zaznaczył minister Tchórzewski.

Zauważył, że rezerwa nie jest w takiej wysokości, by w istotnym stopniu mogła wpłynąć na kondycję spółek węglowych, których łączne zobowiązania wynoszą ok. 15 mld zł. Dlatego potrzebne są rozwiązania systemowe, których wprowadzenie jest w toku.

Agencja Rezerw Materiałowych, która zgodnie z zapowiedzią premier ma kupić węgiel na kopalnianych zwałach, zajmuje się gromadzeniem i zarządzaniem rezerwami strategicznymi państwa oraz jego zapasami, w celu wspierania ludności i gospodarki w sytuacjach kryzysowych. Agencja realizuje wynikające z ustaw zadania w zakresie gospodarowania rezerwami strategicznymi; tworzy też i utrzymuje zapasy agencyjne ropy naftowej i produktów naftowych, ponadto nadzoruje zapasy obowiązkowe ropy naftowej i paliw.

Według przedstawionych 3 listopada br. danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, stan zwałów na koniec września br. wynosił 6,2 mln ton węgla (na koniec grudnia 2013 r. było to 6,6 mln ton). Część z tych zapasów podlegała zastawowi pod obligacje; był to przede wszystkim węgiel energetyczny. Według informacji z, prowadzonej przez ARP, strony polskirynekwegla.pl na koniec października br. na zwałach pozostawało 5,9 mln ton węgla. (PAP)

kon/ dym/ woj/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (23)

dodaj komentarz
~autor
"Badane są możliwości ..." itd. Najbardziej się uśmiał Jarek "telefon przed lądowaniem" Kaczyński. Będzie jak wódz "kompleks Piłsudskiego" każe, nieważne co tam wyliczycie.
~fryc
BRAWO OCZYWISCIE ze POLSKA weglem STOI swietna decyzja nie patrzec na frycow to tak ja kby zamknac audi vw i bmw merca ciekawe jakby fryce weglem staly to jasne ze wegiel bylby ok niemcy sa bezszczelni i dbaja o gazociag ruski
~Oz
Australijska kampania ma zamiar wydobywac w polsce wegiel, czy rzad polski planuje wykupywac wegiel od niej?
~autor
Powinni bo będzie tańszy.
~jj
Państwo mając państwowe kopalnie tworzy za państwowe pieniądze państwowe rezerwy. Gdzie w tym jakiś sens ???
~benek
sens jest - rezerwy robi się gdy jest tanio, pieniądze zostają w kraju, ludzie mają pracę, potem ją wydają u kogoś, płaca Vat, a co innego zamknąć kopalnie i co płacić zasiłki, urlopy to też z budżetu i jeszcze demoralizujące, przy obecnych cenach większość kopalń na całym świecie ledwo zipie, ale tak już było nie raz, kiedyś zmieni sens jest - rezerwy robi się gdy jest tanio, pieniądze zostają w kraju, ludzie mają pracę, potem ją wydają u kogoś, płaca Vat, a co innego zamknąć kopalnie i co płacić zasiłki, urlopy to też z budżetu i jeszcze demoralizujące, przy obecnych cenach większość kopalń na całym świecie ledwo zipie, ale tak już było nie raz, kiedyś zmieni się koniunktura i ci co przetrwali zarobią podwójnie.
~był6wtotka odpowiada ~benek
Przez ostatnie 40 lat - koniunktura zmieniła się RAZ bo jednocześnie:
1. w Japonii było tsunami i zamkneli atomowki,
2. Chińczycy zamkneli małe kopalnie,
3. Australia miała powódz w odkrywkach.....
~Arek12
Za rządów PO węgiel zalegający na hałdach był sprzedawany po znacznie zaniżonych cenach, po to aby zapewnić płynność kopalń. Zgodę na to wydał minister skarbu przyczyniając się w ten sposób do pogłębienia fatalnej sytuacji także w tych kopalniach, które są rentowne.
~ztrzech
Ciekawy pomysł.Dziś,gdy ceny węgla są na dnie warto robić z niego zapasy.Za parę lat będzie jak znalazł.Bo że ceny odbiją to pewne jak w banku( nie w ruskim i ? A jakże: żydowskim również :)

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki