Szwed: 2400 zł emerytury dla działaczy opozycji komunistycznej i osób represjonowanych

2020-08-11 16:23, akt.2020-08-12 07:04
publikacja
2020-08-11 16:23
aktualizacja
2020-08-12 07:04
fot. r.classen / Shutterstock

Każdy, kto ma status działacza opozycji komunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych będzie miał emeryturę w wysokości 2400 zł brutto - zapowiedział w rozmowie z PAP wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed.

Wiceminister Szwed powiedział PAP, że we wtorek rada ministrów przyjęła projekt ustawy, który przewiduje wyrównanie świadczenia emerytalnego lub rentowego niższego niż 2400 zł do tej kwoty działaczom opozycji antykomunistycznej oraz osobom represjonowanym z powodów politycznych w okresie PRL.

O taką zmianę ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych wnioskowali - jak powiedział Szwed - m.in. Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz działacze opozycji w PRL.

Jak podał wiceminister, rozwiązanie to dotyczy około 12 tys. osób, które mają potwierdzony status działacza opozycji antykomunistycznej. Jego koszt miałby wynieść około 60 mln zł.

"To bardzo ważna zmiana wychodząca naprzeciw oczekiwaniom działaczy opozycji w PRL, którzy ze względu na swoją działalność byli szykanowani i nie wypracowali sobie takiej emerytury" - podkreślił Stanisław Szwed. "Dzięki tej propozycji będą mogli otrzymać świadczenie wyrównawcze do 2400 zł brutto" - wyjaśnił. Wyraził również nadzieję, że będzie ona procedowana w Sejmie już na najbliższym posiedzeniu, które zaplanowane jest na piątek.

Oprócz wyrównania emerytur i rent dla tych osób, przyjęty we wtorek projekt ustawy przewiduje również ulgi w wysokości 50 proc. na zakup biletów komunikacji miejskiej oraz 51 proc. przejazdy autobusami i pociągami relacji międzymiastowej. Ponadto, według zapisów projektu, Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych będzie mógł zgłosić do ubezpieczenia zdrowotnego działaczy opozycji antykomunistycznej i osoby represjonowane, którzy nie podlegają ubezpieczeniu społecznemu w Polsce lub nie pobierają emerytury lub renty i opłacać za nich składki.

Jak napisano w komunikacie po posiedzeniu rządu, "w latach 1956 – 1989 Polacy, którzy walczyli z reżimem komunistycznym, byli poddawani licznym represjom i szykanom. Aresztowania, internowanie, karne wcielenia do wojska, uniemożliwienie podjęcia pracy czy degradowanie na niższe stanowiska służbowe – to tylko niektóre działania podejmowane przez ówczesne władze w stosunku do działaczy opozycji antykomunistycznej". "Represje miały negatywny wpływ na ich sytuację materialną – nie tylko w okresie ich stosowania, ale również i dziś" - podkreślono.

Posłowie popierają pomysł

Zarówno PiS, jak i KO oraz Lewica i KP-PSL przychylnie przyjęły rządową propozycję podniesienia emerytur i rent działaczom opozycji i osobom represjonowanym przez PRL, które mają najniższe świadczenia.

Pozytywnie wypowiedział się o projekcie senator KO Sławomir Rybicki. "Pomysł na pewno wart rozważenia, aczkolwiek mam z tym pewien problem, kiedy działalność, która była motywowana ideowo, moralnie - pobudki były szlachetne i na pewno niekomercyjne - w tej chwili jest wyceniana" - powiedział PAP Rybicki. Przyznał zarazem, że trzeba doceniać tych, którzy swoje zdrowie poświęcili w walce o uzyskanie przez Polskę suwerenności, zastrzegł, że projekt będzie jeszcze wymagać analizy. "Odrębną kwestią do dyskusji są kryteria, według jakich te emerytury będą przyznawane. Czasem nie wiadomo, jak te zasługi mierzyć" - podkreślił Rybicki. "Wielu z nas szło do opozycji jeszcze przed 1980 rokiem w imię swoich ideałów, a nie po to, żeby z tego tytułu czerpać jakąś korzyść, ale na pewno wielu osobom, często w podeszłym wieku, należy się dziś troska państwa" - podsumował.

Za wyrażeniem weteranom opozycji uznania, także poprzez świadczenia pieniężne, opowiedział się wicemarszałek Senatu Michał Kamiński (Koalicja Polska-PSL). "Ludzie, którzy byli działaczami opozycji antykomunistycznej, powinni zostać w jakiś sposób upamiętnieni przez państwo polskie" - powiedział Kamiński PAP. "Nie znam szczegółów tego projektu, ale uważam, że osoby, które wykazywały się w czasach, kiedy za poglądy polityczne płaciło się ogromną cenę, powinny mieć wdzięczność i szacunek, także poprzez świadczenie emerytalne. Dzięki ich odwadze wszyscy możemy żyć w kraju, który urządzamy tak jak chce tego większość Polaków - dodał wicemarszałek Senatu.

Z uznaniem o projekcie wypowiedziała się Magdalena Biejat (Lewica), oceniając, że może on otworzyć drogę do podniesienia świadczeń także wszystkim emerytom będącym w trudnej sytuacji. "Uważam, że podniesienie emerytur jest pomysłem dobrym, odpowiada na apele środowisk osób, które były represjonowane za czasów PRL. Będę popierać podnoszenie emerytur i ustanowienie minimalnego świadczenia dla emerytów" - powiedziała PAP posłanka. "Mamy w tej chwili ogromny problem z tym, że są w Polsce ludzie, którzy otrzymują głodowe emerytury. Każdy taki emeryt powinien dostać minimalne świadczenie gwarantowane, które umożliwi mu godne życie. Mam nadzieję, że to pierwszy krok do tego, by takie emerytury minimalne wypłacać także pozostałym osobom, które w tej chwili nie są w stanie kupić leków czy opłacić czynszu" - dodała.

"Staraliśmy się zachęcić rząd do tego już w listopadzie zeszłego roku, proponując projekt minimalnej gwarantowanej emerytury w wysokości 1800 zł dla każdego emeryta. Wtedy twierdzono, że to niemożliwe, niezgodne z zasadami, według których jest zbudowany w Polsce system emerytalny. Widać, nie była to prawda. Cieszę się, że rząd zmienił zdanie i będzie w ten sposób doceniał zasłużonych działaczy opozycyjnych z czasów PRL; liczę, że oznacza to otwarcie furtki do podnoszenia świadczeń minimalnych" - powiedziała Biejat.

autor: Dorota Stelmaszczyk, Jakub Borowski, Piotr Śmiłowicz

Źródło:PAP
Tematy
Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Komentarze (8)

dodaj komentarz
devroo
Nowy ZBOWiD rośnie nam. :)) Piotrowicz pewnie tarza się po podłodze ze śmiechu.
specjalnie_zarejestrowany2
Komunistyczna opozycja to frakcja Kalksteina i Piotrowicza w PZPR?
drzaraza
Kto był internowany i prześladowany. Zwykli polscy dostawali na kartki kość wołowiną , ocet i margarynę . Wszyscy polscy którzy pracowali w tamtych czasach , poza skompromitowanymi praca w tamtych w służbach represji , wojsku i nawet szeregowymi członkami wszystkich partii powinni mieć takie minimum,
godunow1
Jak ktoś teraz płacze, że ma mało to niech se pluje w brodę, że nie rzucał kamieniami w milicjantów... ;p
newsman
oni szukaja sie z BIALO rusia A bialo rus maja tu u siebie
enthe
Wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze od innych.
anty12
To jest wlasnie lepszy sort. Gorszy bedzie stal pod supermarketem i zebral. To jest wlasnie ta sprawiedliwosc spoleczna PiSu.
vitopn
I doczekaliśmy się czasów że Polak Polakowi wypłaci odszkodowanie za brata ZSSR.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki