Szpital Specjalistyczny im. Ludwika Rydygiera w Krakowie przymierza się do budowy schronu, który służyłby przede wszystkim pacjentom w razie wojny. Zdaniem prezesa lecznicy Artura Asztabskiego prace mogłyby rozpocząć się w 2027 r. i potrwać do ok. półtora roku.


Obecnie trwają prace projektowe. – Liczę, że ten rok będzie czasem uzgodnień budowlanych i w przyszłym roku mogłyby rozpocząć się prace – powiedział we wtorek PAP prezes Asztabski.
Lokalizacja pod nowym parkingiem
Schron znajdzie się pod planowanym nowym piętrowym parkingiem przyszpitalnym na 550-600 pojazdów. Szpital chciałby też wybudować lądowisko dla helikopterów.
Zdaniem prezesa budowa parkingu może potrwać ok. sześciu miesięcy, a schronu - do półtora roku. Jak podkreślił, inwestycję trzeba zrealizować bardzo szybko, ponieważ w czasie robót teren przy szpitalu będzie jednym wielkim placem budowy, pozbawionym miejsc parkingowych dla pacjentów.
Szpitalny schron, czyli podziemne sale operacyjne i windy
Projekt określi, ile osób mógłby pomieścić schron. Szpital przewiduje, że pewną część jego powierzchni mogłyby zająć sale operacyjne. Nie będą czynne, ale dostosowane do tego, by w razie konieczności móc je szybko uruchomić.

Asztabski chciałby, żeby schron służył przede wszystkim pacjentom. Połączony byłby podziemnie z budynkiem głównym szpitala. Transport do schronu byłby możliwy windą prowadzącą z lądowiska na dachu budynku.
Koszty budowy i deklaracja wicepremiera
Budowa schronu, parkingu oraz lądowiska mogłaby – według wstępnych szacunków – ma kosztować 100-120 mln zł.
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział wsparcie finansowe dla budowy schronu pod szpitalem Rydygiera. Rozmowę w tej sprawie wicepremier i prezes szpitala odbyli pod koniec roku. Natomiast budowę parkingu szpital będzie musiał prawdopodobnie zrealizować za własne środki. Jeżeli chodzi o budowę lądowiska – to lecznica liczy na otrzymanie środków unijnych lub z Ministerstwa Zdrowia.
Wysoka ocena jakości leczenia
We wtorek szpital Rydygiera w Krakowie otrzymał certyfikat akredytacyjny od komisji Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia, działającej na zlecenie Ministerstwa Zdrowia. W nowym procesie akredytacyjnym lecznica uzyskała wynik 90 proc. wszystkich możliwych punktów i był to jeden z najlepszych wyników w Krakowie.
Uroczystość przekazania certyfikatu była połączona ze spotkaniem dla mediów. (PAP)
bko/ akar/





























































