"Szok gospodarczy we Francji jest wyjątkowo brutalny"

2020-06-02 09:54
publikacja
2020-06-02 09:54

Rząd Francji przewiduje, że w tym roku jej PKB spadnie o 11 proc. - oświadczył we wtorek minister gospodarki i finansów Bruno Le Maire. Dotychczasowe przewidywania mówiły, że w związku z kryzysem związanym z pandemią francuska gospodarka skurczy się w skali roku o 8 proc.

/ fot. Marcin Gierbisz / Pexels

"Szok gospodarczy jest wyjątkowo brutalny", "ale jestem absolutnie przekonany, że w 2021 roku odbijemy" - powiedział minister w rozgłośni RTL, zastrzegając jednocześnie, że "najtrudniejsze jeszcze przed nami".

Jak pisze agencja AFP, francuski rząd zatwierdzi tę nową prognozę skali recesji w nowym projekcie budżetu korygującego, który zostanie przedstawiony na Radzie Ministrów 10 czerwca.

W ubiegłym tygodniu francuski urząd statystyczny INSEE wskazał, że spadek PKB będzie znacznie większy niż przewidywane przez rząd 8 proc., ponieważ ożywienie aktywności gospodarczej na skutek znoszenia ograniczeń wprowadzonych w związku z pandemią koronawirusa "w najlepszym razie będzie postępowało w drugiej połowie roku".

Minister stawia jednak na plany wsparcia różnych sektorów dotkniętych kryzysem - turystyki, branży motoryzacyjnej, aeronautyki itp. - oraz plan naprawy, który zostanie ogłoszony we wrześniu w celu przyspieszenia tego ożywienia gospodarczego.

"Podejmujemy wszelkie środki we wszystkich sektorach" - zapewniał Le Maire. Nawiązał przy tym do przyszłego planu dla start-upów technologicznych, żeby "nie zostały wykupione jeden po drugim przez gigantów cyfrowych".

W związku z pandemią Covid-19 Francja nałożyła w połowie marca jedne z surowszych w Europie restrykcji dotyczących izolacji społecznej, co pociągnęło za sobą zamknięcie całych sektorów gospodarki. Od 11 maja ograniczenia zaczęto znosić.

"Wirus mocno nas dotknął, podjęliśmy skuteczne działania w celu ochrony zdrowia Francuzów, ale gospodarka praktycznie zatrzymała się na trzy miesiące" - wskazał Le Maire w radiu RTL. "Zapłacimy za to wzrostem (gospodarczym)" - zaznaczył.

We wtorek we Francji otwiera się ponownie 300 tys. kawiarni, barów i restauracji - podaje Reuters. Minister zapewnił, że do końca roku przedsiębiorcy będą mogli korzystać z rządowego funduszu solidarności, który ma pomóc m.in. w pokryciu kosztów stałych danej działalności gospodarczej.

"Nawet jeśli trudno jest tego słuchać w dniu, kiedy świeci słońce i ponownie otwierają się kawiarnie, pod względem społecznym i ekonomicznym najtrudniejsze jeszcze przed nami" - przestrzegł Le Maire. Jak twierdził, rząd stara się uniknąć szeregu bankructw, szukając nabywców dla dużych sieci odzieżowych takich jak Camaieu, Conforama i La Halle, które zatrudniają tysiące ludzi. (PAP)

cyk/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (32)

dodaj komentarz
incitatus
"Szok gospodarczy we Francji jest wyjątkowo brutalny"
Cóż, upadek socjalizmu zazwyczaj takowy bywa
old_timer
Dziwny to kraj francja, z jednej strony lewica I rownosc , umiejetnosc zycia w swietnym geograficznie kraju, z drugiej strony zyja glownie z miekkich branz jak turystyka I te obrzydliwe towary luksusowe dla przebrzydlych arabow.
open_mind
Protesty się rozszerzają się na cały świat. Myślę że ludzie dostaną to o co się domagają. Znaczy - ludzie stracili kontakt z rzeczywistością, za dobrze w d...pach się powodzi. Niestety nie zdają sobie po jak cienkiej linie świat obecnie stąpa, kredyt ustanie zaczną się naprawdę trudne czasy dla wszystkich – Protesty się rozszerzają się na cały świat. Myślę że ludzie dostaną to o co się domagają. Znaczy - ludzie stracili kontakt z rzeczywistością, za dobrze w d...pach się powodzi. Niestety nie zdają sobie po jak cienkiej linie świat obecnie stąpa, kredyt ustanie zaczną się naprawdę trudne czasy dla wszystkich – od tego nie ma odwrotu. Po prostu gdyby ostatnie dni na giełdach były by bardzo spadkowe to już by było po systemie. Jak na ironię trzeba przyznać że drukarze światowi jeszcze utrzymują puls w przepływie kredytu. Ps. Kto może niech na bieżące wydatki trzyma gotówkę.
marynapilecka
Dlaczego kredyt ma ustać? Teraz drukowanie jest łatwiejsze.

"Drukują cyfrowo", więc będzie jeszcze więcej "kasy" i więcej inflacji za 1-3 lata (jak się znów rozpędzimy jak po 2008) i tyle....

...i tak już od wielu lat tacy jak ty zapowiadają koniec świata przez dług i nic...

.
Dlaczego kredyt ma ustać? Teraz drukowanie jest łatwiejsze.

"Drukują cyfrowo", więc będzie jeszcze więcej "kasy" i więcej inflacji za 1-3 lata (jak się znów rozpędzimy jak po 2008) i tyle....

...i tak już od wielu lat tacy jak ty zapowiadają koniec świata przez dług i nic...

...chodź zgadzam się że to złe bo okrada nas z oszczędności...czyni niewolników banków itp.

...ale końca świata przez to nie będzie.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
arudni
Upadłe państwo. Już dawno mieliby zjazd po równi pochyłej w dół.. chroni ich przed tym tylko kroplówka z frankfurtu... podatki rozbuchane, socjale nagradzające lenistwo, lewactwo przy korycie...taki kraj nie jest w stanie podnieść się z kryzysu, ponieważ zgodnie z filozofią lewackiego rządu receptą na wyjście z kryzysu Upadłe państwo. Już dawno mieliby zjazd po równi pochyłej w dół.. chroni ich przed tym tylko kroplówka z frankfurtu... podatki rozbuchane, socjale nagradzające lenistwo, lewactwo przy korycie...taki kraj nie jest w stanie podnieść się z kryzysu, ponieważ zgodnie z filozofią lewackiego rządu receptą na wyjście z kryzysu jest kolejne zaciąganie długów, podnoszenie podatków i wprowadzenie nowego socjalu... spirala śmierci prędzej czy później.
panguzik
francuziki już dawno odwykli od pracy .... albo strajkują , albo pracują 4,5 dnia w tygodniu albo wyzyskują i okradają swoje kolonie .... a teraz coronakryzys powiedział " Sprawdzam "
bangladesznadwisla
Kraje z nadmiarem podatków nie będą się podnosić. Podatki to koniec biznesu
bha
Szok to dopiero będzie w wielu krajach.
khh
Smiechu warte...to sie obudzili...Jak przez ostatnia dekade wszyscy sie rozwijali, to u nich wzrost gospodarczy oscylowal pomiedzy 0,1 a 0,5%. Spadek o 11% cofnie ich do poziomu z czasow Lehman Brothers. Ciekawe dlaczego? Widocznie jeszcze za malo strajkuja i za niskie podatki maja...

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki