Szef chińskiej dyplomacji Wang Yi wezwał w środę Francję do aktywnego działania na rzecz stabilizacji stosunków na linii Pekin-Bruksela – przekazało MSZ ChRL. Podczas rozmowy telefonicznej z Emmanuelem Bonne’em, doradcą prezydenta Francji ds. zagranicznych, Wang ocenił sytuację międzynarodową jako „chaotyczną”.


„Chiny i Europa są partnerami, a nie rywalami, co zostało udowodnione przez ponad 50 lat owocnej współpracy” – oświadczył Wang w rozmowie zainicjowanej przez stronę francuską. Minister ocenił, że obie strony „zajmują tożsame lub zbliżone stanowiska w kwestii promowania wielobiegunowości świata” i są zdolne do rozwiązywania konkretnych sporów handlowych poprzez dialog.
Wang wyraził nadzieję, że Francja będzie nadal odgrywała „pozytywną rolę” wewnątrz UE, promując rozwój dwustronnych relacji.
Według chińskiego MSZ, Bonne zapewnił, że Francja przywiązuje dużą wagę do strategicznej współpracy z Chinami oraz stwierdził, że zacieśnianie relacji UE-Chiny leży w interesie obu stron.
Jak podano w komunikacie, rozmówcy wymienili również poglądy na temat bieżących konfliktów. W oświadczeniu użyto sformułowania „kryzys na Ukrainie”, co jest stałą linią narracyjną Pekinu, unikającego nazywania rosyjskiej agresji wojną lub inwazją. Omówiono także „sytuację w Wenezueli i Iranie”, nie precyzując jednak szczegółów tych ustaleń.

Rozmowa odbyła się w kontekście napięć handlowych między Brukselą a Pekinem m.in. o unijne cła na chińskie auta elektryczne, które poparła Francja, oraz zmian w obecnej sytuacji międzynarodowej, którą Wang określił mianem „chaosu”.
Mimo sporów Paryż stawia na dialog; prezydent Emmanuel Macron, orędownik europejskiej „autonomii strategicznej”, gościł w Chinach w grudniu 2025 r.
Z Pekinu Krzysztof Pawliszak (PAP)
krp/ ap/





























































