Francuskie siły bezpieczeństwa udaremniły zamach terrorystyczny na ostatnim etapie jego przygotowań - oświadczył w czwartek późnym wieczorem w Paryżu minister spraw wewnętrznych Francji Bernard Cazeneuve.


Minister powiedział, że w czwartek rano aresztowano na przedmieściach Paryża mężczyznę, obywatela Francji, podejrzanego o przygotowywanie ataku i przynależność do siatki terrorystycznej, planującej uderzenie we Francji.
"Aresztowany odgrywał kluczową rolę w tych planach" - podkreślił szef francuskiego MSW. Dodał, że zatrzymanie mężczyzny poprzedziło wielotygodniowe śledztwo. Według policji mężczyzna był powiązany z dżihadystami.
Bernard Cazeneuve poinformował, że w Argenteuil, na północnych przedmieściach Paryża, jednostki specjalne prowadzą operację antyterrorystyczną. Źródła policyjne, na które powołuje się agencja AFP, podały, że operacja ma związek z wcześniejszym aresztowaniem. W mieszkaniu zatrzymanego mężczyzny znaleziono niewielką ilość materiałów wybuchowych.
#France stops 'advanced' terror attack plot, minister says https://t.co/ZINaImUfI5 pic.twitter.com/BkzYNsDuOv
— dwnews (@dwnews) 25 marca 2016
Agencja AP poinformowała, że policja ewakuowała mieszkańców bloku i odcięła kordonem cały obszar wokół niego. Saperzy przeszukują także okolicę budynku, m.in. parking.

Mężczyzna planujący zamach we Francji był skazany w lipcu w Brukseli
Mężczyzna zatrzymany w czwartek w związku z planowaniem zamachu we Francji, został skazany zaocznie w lipcu ub. roku w Brukseli wraz z mózgiem zamachów w Paryżu w listopadzie Abdelhamidem Abaaoudem, który zginął z rąk policji - podały w piątek źródła policyjne.
Mężczyznę, zidentyfikowanego jako Reda K., zatrzymała w czwartek wieczorem francuska policja w jednym z mieszkań w regionie Paryża podczas operacji sił bezpieczeństwa. Na miejscu znaleziono niewielką ilość materiałów wybuchowych.
Przeczytaj także
"Na tym etapie żaden namacalny element nie łączy tego planu (zamachu) z zamachami w Paryżu i Brukseli" - powiedział w czwartek wieczorem minister spraw wewnętrznych Francji Bernard Cazeneuve.
Poinformował również, że aresztowany to obywatel Francji, podejrzany o przygotowywanie ataku i przynależność do siatki terrorystycznej, planującej uderzenie we Francji. "Aresztowany odgrywał kluczową rolę w tych planach" - podkreślił Cazeneuve. Jego zatrzymanie poprzedziło wielotygodniowe śledztwo. Według policji mężczyzna był powiązany z dżihadystami.
W lipcu w Brukseli toczył się proces siatki dżihadystycznej działającej w Syrii - podaje agencja AFP.
Mózg paryskich zamachów 28-letni Abdelhamid Abaaoud, Belg pochodzenia marokańskiego, który uczestniczył w walkach w Syrii, zginął w operacji oddziałów antyterrorystycznych w listopadzie ub.r. w Saint-Denis na obrzeżach Paryża.
W sumie w procesie tym zostało skazanych 28 osób. Siatką kierował mieszkaniec Brukseli, 41-letni Chalid Zerkani - podaje AFP.
Po aresztowaniu Redy K. francuscy policjanci przeprowadzili w nocy z czwartku na piątek rewizje w jednym z budynków w Argenteuil, na północnych przedmieściach Paryża.
Do aresztowania na przedmieściach Paryża doszło dwa dni po zamachach w Brukseli, w których zginęło co najmniej 31 osób a blisko 300 zostało rannych. W listopadzie w zamachach w stolicy Francji życie straciło 130 osób. Do ataków w Brukseli i Paryżu przyznało się Państwo Islamskie. (PAP)
sp/





























































