W rozpoczynającym się dziś spotkaniu Grupy Bilderberg najprawdopodobniej nie weźmie udziału żaden przedstawiciel Polski. Szczyt tego tajemniczego grona jak co roku budzi wielkie emocje.
Listę uczestników tegorocznego spotkania Grupy Bilderberg podaje jej oficjalna strona internetowa. Wśród nich znajdują się m.in. szefowa MFW Christina Lagarde, brytyjski kanclerz skarbu George Osborne, były amerykański sekretarz stanu Henry Kissinger, członek zarządu EBC Benoit Coeuré, były dowódca wojsk w Afganistanie David Paetreus, prezes Goldman Sachs International Peter Sutherland czy sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen. Poza tym nie brakuje prezesów największych europejskich koncernów przemysłowych i banków.
W przeciwieństwie do ubiegłego roku, kiedy zdaniem mediów w spotkaniu uczestniczył ówczesny minister finansów Jacek Rostowski, obecnie na liście nie figuruje żadne nazwisko z Polski. W sumie na liście znajdują się 134 nazwiska z 22 krajów świata.
Tegoroczny zjazd rozpoczął się dziś i potrwa do 1 czerwca. Miejscem spotkania jest Kopenhaga.

Tajemnicza grupa
Historia spotkań Grupy Bilderberg sięga 1954 r. Jej nazwa pochodzi od Hotelu Bilderberg w holenderskim Oosterbeek, gdzie odbyły się pierwsze obrady.
Jak czytamy na jej oficjalnej stronie tej nieformalnej organizacji, w jej ramach każdego roku spotyka się 120-150 liderów świata polityki, przemysłu, finansów, nauki i mediów. Dwie trzecie uczestników pochodzi z Europy, resztę stanowią reprezentanci Ameryki Północnej. "W trakcie spotkań nie dyskutuje się na temat rozwiązań, nie są przeprowadzone głosowania i nie jest ustalany kształt polityki” – twierdzi Grupa.
Przez lata wokół spotkań Grupy Bilderberg powstało wiele kontrowersji i teorii spiskowych, dla których pożywką jest zamknięty charakter posiedzeń oraz brak formalnych struktur. Podobnie jak w poprzednich latach, tegorocznym obradom towarzyszą protesty alterglobalistów.
/mz




























































