REKLAMA

Szansę na dobre wyniki mają producenci stali, ale marż mogą nie utrzymać przetwórcy [OPINIA]

2021-08-04 15:16
publikacja
2021-08-04 15:16
Szansę na dobre wyniki mają producenci stali, ale marż mogą nie utrzymać przetwórcy [OPINIA]
Szansę na dobre wyniki mają producenci stali, ale marż mogą nie utrzymać przetwórcy [OPINIA]
/ FORUM

Wyniki spółek z branży stalowej za pierwsze półrocze 2021 r. są bardzo mocne, a pozytywnie zaskoczyć mogą jeszcze producenci stali, jak np. Cognor Holding. Nie do utrzymania na dłuższą metę są natomiast marże, które obecnie pokazują spółki z sektora jak np. Bowim, Stalprodukt, czy MFO - ocenił w rozmowie z PAP Biznes analityk Trigon DM Łukasz Rudnik. Zdaniem analityka, po mocnych wzrostach kursów spółek z sektora od początku roku, następuje normalizacja wycen pod kątem przyszłorocznych oczekiwań wynikowych.

"Wyniki spółek z branży stalowej za pierwsze półrocze 2021 r. są bardzo mocne – to chyba najlepsze kwartały dla całego sektora w historii, a tak dynamicznych ruchów cenowych nie mieliśmy wcześniej szansy obserwować" - ocenił w rozmowie z PAP Biznes analityk Trigon DM Łukasz Rudnik.

Szacunkowe wyniki za pierwsze półrocze 2021 r. podały spółki: Stalprodukt, Stalprofil, Bowim i MFO. Według wstępnych danych odnotowały co najmniej dwucyfrowe dynamiki wzrostu.

Analityk powiedział, że ceny wyrobów stalowych podwoiły się od początku roku, ale od trzech tygodni można obserwować ich stabilizację. Mimo to otoczenie cenowe nadal jest korzystne.

"Zgodnie z danymi PUDS najbardziej stabilne są obecnie ceny pręta żebrowanego, lekkie spadki obserwujemy w przypadku stali HRC (sięgają 3-5 proc. od tegorocznych maksimów), a w przypadku blachy zimnowalcowanej widzimy spadki sięgające nawet 8 proc., ale to i tak są poziomy blisko 9 tys. zł za tonę. Otoczenie cenowe jest więc wciąż bardzo korzystne, przy czym należy pamiętać, że zwłaszcza dystrybutorzy, czy przetwórcy stali, w dużej mierze bazują na kontraktach – z miesiąca na miesiąc dostają na magazyn stal po wyższych cenach" - powiedział Rudnik.

"Przy płaskich cenach spotowych stali i rosnących cenach stali, która wpływa na magazyn, spready powinny zacząć spadać w kolejnych kwartałach. Przy utrzymaniu obecnego poziomu cenowego – bo ciężko też oczekiwać dalszych wzrostów o np. 30 proc. – trzeba się liczyć z tym, że marże w kolejnych kwartałach będą się obniżały w porównaniu do rekordowego drugiego kwartału, natomiast mają szansę być na poziomach wyższych niż w pierwszym kwartale" - dodał.

Szacunki za pierwsze półrocze - jeszcze w lipcu - przedstawił Stalprofil. Grupa szacowała, że zysk netto wzrósł do 55,5 mln zł z 7,4 mln zł rok wcześniej, przychody ze sprzedaży wzrosły o 21,6 proc. do 439,1 mln zł, a EBITDA do 72,3 mln zł z 11 mln zł. W dniu publikacji komunikatu kurs Stalprofilu wzrósł na zamknięciu o 0,8 proc., a od początku roku wzrósł o ponad 50 proc.

MFO podał w zeszłym tygodniu, że szacuje zysk netto w pierwszym półroczu 2021 r. na 53,1 mln zł (9,9 mln zł przed rokiem), a przychody ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów na 410,8 mln zł (wzrost o 194,9 mln zł w stosunku do pierwszego półrocza roku poprzedniego). EBIT wyniósł 66,55 mln zł (wzrost o 55,2 mln zł rdr). Notowania w dniu publikacji szacunków na zamknięciu wzrosły o 10,9 proc. Od początku roku kurs wzrósł o ponad 80 proc.

Szacunki Stalproduktu wskazują na wypracowanie w pierwszym półroczu 2021 r. 221,05 mln zł zysku netto oraz 267,38 mln zł zysku operacyjnego. Przed rokiem grupa miała 81,8 mln zł zysku netto oraz 94,1 mln zł zysku operacyjnego. Informację o szacunkach spółka podała we wtorek i na zamknięciu jej notowania zniżkowały ok. 3 proc. Od początku roku notowania wzrosły o ok. 20 proc.

Bowim podał w poniedziałek, że szacuje jednostkowy zysk netto na blisko 104 mln zł, co stanowi wzrost o 4.760 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego, zysk operacyjny na 141,3 mln zł, a przychody z działalności operacyjnej na 1.025,8 mln zł. Tego dnia kurs wzrósł na zamknięciu o ponad 20 proc., a od początku roku zyskał prawie 300 proc.

Zdaniem analityka Trigon DM po mocnych wzrostach kursów spółek z sektora od początku roku, następuje normalizacja wycen pod kątem przyszłorocznych oczekiwań wynikowych.

"Wystarczy spojrzeć na wczorajsze notowania Stalproduktu – najlepszy kwartał w historii spółki, a na koniec dnia kurs spadł o 3 proc. Bowim w dniu publikacji raportu zyskał 20 proc., by następnego spaść 5 proc." - powiedział Rudnik.

"Dzisiaj już dużo dobrego jest w cenach i rynek nie wierzy w to, że marże tego kwartału, czy pierwszego kwartału są do utrzymania także w przyszłym roku. Widać, że następuje normalizacja wycen pod kątem – nie tego roku, który będzie rekordowy – a oczekiwań wynikowych na przyszły rok. Inwestorzy pozycjonują się pod kątem przyszłego roku, normalizacji, powrotu do średnioterminowych marż. Dużo dobrego jest już w cenach, a każdy zdaje sobie sprawę, że te wyniki nie są do powtórzenia i zastanawia się jak głęboki może być spadek w przyszłym roku. Trudno może być o wzrosty przy okazji publikacji raportów kwartalnych" - dodał analityk.

Wyników lub szacunków nie opublikował jeszcze Cognor Holding, ale w pierwszym kwartale 2021 r. skonsolidowane przychody wzrosły o 27 proc. do 584,7 mln zł, zysk operacyjny zwiększył się o 250 proc. do 66,7 mln zł, EBITDA wzrosła o 167 proc. do 80,1 mln zł, a zysk netto wzrósł z 2,8 mln zł do 45,9 mln zł. Od początku roku kurs Cognora wzrósł o ponad 130 proc.

Łukasz Rudnik ocenia, że dobre perspektywy mają przed sobą producenci stali, jak np. właśnie Cognor, który raport półroczny planuje opublikować 13 sierpnia.

"Stawiałbym na producentów stali, jak np. Cognor. Problemy z dostępnością stali przy wysokim popycie powodują że mamy rynek producenta, w związku z czym spodziewałbym się bardzo mocnego cash flow operacyjnego u producentów, którzy mogą oczekiwać przedpłat od swoich klientów, tym samym u przetwórców czy dystrybutorów możemy obserwować słabe przepływy operacyjne. W związku z powyższym Cognor ma szansę podać nie tylko bardzo dobre wyniki, ale przede wszystkim pokazać bardzo mocny cash flow operacyjny. W przypadku dystrybutorów dynamika wyników będzie dużo wyższa, natomiast tam możemy mieć problem z generacją gotówki - właśnie przez konieczność finansowania kapitału obrotowego i przedpłat do producentów" - powiedział analityk Trigon DM.

Spodziewa się on, że Cognor poda bardzo dobre wyniki za pierwsze półrocze w ślad za swoim konkurentem – CMC Huta Zawiercie, którego EBITDA w kwartale kończącym się w maju wyniosła 50 mln USD, w porównaniu do 15 mln USD kwartał wcześniej.

"Wyniki (CMC Huta Zawiercie - PAP) były więc rewelacyjne, co pokazuje, że Cognor też prawdopodobnie zaskoczy in plus" - dodał analityk.

Nie do utrzymania na dłuższą metę są natomiast - zdaniem Rudnika - marże, które obecnie pokazują spółki z sektora np. Bowim, Stalprodukt, MFO. Spodziewa się on normalizacji wyników tych spółek w kolejnych kwartałach.

"Pamiętajmy, że to nie są producenci, a przetwórcy stali, którzy korzystają jeszcze na stanie magazynów i wysokich cenach stali rynkowej. Spodziewam się więc normalizacji wyników w kolejnych kwartałach – w przyszłym roku poziomy będą pewnie wyższe niż w 2018, czy 2019 r., ale jednocześnie te wyniki będą istotnie gorsze niż w tym roku. Przetwórcy przez ostatnie miesiące zyskiwali na efekcie FIFO, ale w kolejnych kwartałach efekt ten będzie niższy - magazyn będzie droższy, a ceny stali ustabilizowały się" - ocenił analityk.

Jak powiedział, wspierać utrzymywanie cen stali na wysokim poziomie w kolejnych miesiącach będzie kilka czynników.

"Po pierwsze, są to wprowadzone pod koniec czerwca przez UE safeguard na rynku stali na kolejne trzy lata. Po drugie – cła eksportowe na stal wprowadzone przez Chiny i Rosję. Będziemy mieli więc mniejszy napływ stali do Europy" - powiedział Rudnik.

Barierą, jeśli chodzi o import, są - w jego ocenie - również wysokie ceny frachtu.

"Kolejny czynnik to sytuacja w Niemczech w związku z powodziami. Wysoki stan wód powodował, że transport rzeczny był w dużej mierze ograniczony i miały miejsce zakłócenia w dostawach do klientów oraz przestoje produkcyjne w niektórych niemieckich hutach" - powiedział.

"Te czynniki – cła eksportowe, safeguard, czy problemy z produkcją stali w Europie powodują, że w najbliższych miesiącach nie spodziewamy się głębokiej korekty cen stali, możliwa jest lekka korekta, ale ceny do końca roku pozostaną istotnie wyższe niż przed pandemią" - ocenił analityk Trigon DM. (PAP Biznes)

doa/ mfm/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Sprawdź jak zyskać nawet 420 zł z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź jak zyskać nawet 420 zł z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Powiązane

Komentarze (1)

dodaj komentarz
the_mind_renewed
Jeszcze dwie trzy powodzie i Niemcy będą tytanami.

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki