Świat: Niedźwiedź znów rozbudzony
Amerykańskie indeksy utworzyły wczoraj długie czarne świece, tracąc średnio 2% w porównaniu do piątkowego zamknięcia. Przyczyny spadku to głównie sytuacja geopolityczna, czyli napięcia na linii Świat-Irak i USA-oponenci ataku (ropa i złoto do góry), ale w dużej mierze również europejski Enron - Ahold.
Na wykresach znów zrobiło się słabo. W ostatnim okresie dochodzi do częstych zwrotów sytuacji, ale teraz mamy większe wahnięcie w dół: djia sp500 nasdaq Notowania posesyjne to osłabienie AHI o ok. 0.1%, giełdy azjatyckie mocno w dół: Nikkei -2.6%, Seoul Comp. -3.9%. Amerykańskie kontrakty tracą ok. 0.6%. To zapowiada niskie otwarcie w Europie i kierunek południowy. Angielski ftse z dużym prawdopodobieństwem przebije utrzymywaną ostatnio linię trendu wzrostowego, co byłoby potwierdzeniem zakończenia wzrostu w krótkim terminie. Niemiecki dax dużo słabiej. Od ponad miesiąca nie ma tu praktycznie żadnego odbicia. O godz. 10:00 obserwowany będzie dzisiejszy IFO. W tej sytuacji negatywna reakcja oznaczać bedzie test i przebicie ostatnich dołków DAX'a, również minimum z zeszłego roku. Kolejne ważne dane dopiero po południu - o godz. 16:00 m.in. wskaźnik zaufania konsumentów w USA.



























































