Austriacki koncern budowlany Strabag kontynuuje działania na rzecz całkowitego odcięcia się od mniejszościowego, rosyjskiego udziałowca, firmy Rasperia Trading, kontrolowanej przez oligarchę Olega Deripaskę. NWZ spółki odwoła jego przedstawicieli w radzie nadzorczej - poinformował Strabag w komunikacie.


5 maja na wniosek prywatnej fundacji rodziny Haselsteiner w Wiedniu odbędzie się nadzwyczajne walne zgromadzenie Strabagu. Na żądanie głównego akcjonariusza jedynym punktem porządku obrad będzie uchwała w sprawie odwołania z rady nadzorczej Hermanna Melnikova i Thomasa Bulla, powiązanych z rosyjskim akcjonariuszem.
Wcześniej fundacja rozwiązała umowę syndykatu, wiążącą ją z grupami UNIQA/Raiffeisen oraz z Rasperia Trading Ltd, kontrolowanej przez Olega Deripaskę po tym, jak zawiodły starania zmierzające do przejęcia przez nią rosyjskich udziałów.
Umowa ta obowiązywała od 2007 r. i oprócz nominacji członków rady nadzorczej, obejmowała także koordynację wyników głosowań podczas walnego zgromadzenia.
Jednocześnie zarząd Strabag podjął decyzję o zaniechaniu wypłaty dywidendy, aby uniemożliwić przepływ zysków do rosyjskiego akcjonariusza.
Grupa Strabag działa w Polsce od 1987 roku. Przy zatrudnieniu ponad 6500 pracowników, roczne obroty grupy wynoszą ponad 7,5 mld zł. (PAP Biznes)
pr/ mfm/





























































