Agencja Standard&Poor's zrewidowała opinię na temat ryzyka krajowego dla polskiego sektora bankowego z dotychczas stabilnej na negatywną. Jednocześnie sklasyfikowała polski sektor bankowy w grupie "5" zgodnie z metodologią oceny ryzyka krajowego sektora bankowego (BICRA) - podała agencja.
W ocenie agencji zdolność polskiego sektora prywatnego do obsługi długu denominowanego w walucie obcej może ulec osłabieniu jeżeli perspektywy gospodarcze będą słabnąć, a polski złoty ulegał będzie dalszej deprecjacji.

"Otoczenie w jakim działają polskie banki pozostaje trudne, a nowy podatek bankowy, wzrost kosztów regulacyjnych, a także kosztów związanych z możliwą konwersją kredytów denominowanych w walutach obcych na polskie złote, będą wywierały dalszą presję na rentowność sektora w otoczeniu niskich stóp procentowych" - napisano w raporcie.
Według agencji czynniki te zmniejszają zdolność polskich banków do absorpcji strat oraz osłabiają odporność na wstrząsy, a także mogą wpłynąć na wzrost ryzyk oddziałujących na stabilność systemu bankowego.
"Z tego względu uważamy, że w najbliższych dwóch latach polski sektor bankowy będzie stał w obliczu negatywnych trendów związanych z ryzykiem ekonomicznym oraz sektorowym" - dodano w raporcie.
Analitycy agencji przewidują, że w latach 2016-2017 wzrost gospodarczy w Polsce wyniesie 3,3 proc., jednak PKB per capita zatrzyma się na poziomie zbliżonym do 13.000 USD ze względu na deprecjację polskiego złotego w stosunku do większości walut zagranicznych, w tym franka szwajcarskiego.
Przeczytaj także
"Wcześniej przewidywaliśmy, że do 2018 roku PKB per capita osiągnie wartość około 19.000 USD, zbliżając się do poziomu notowanego obecnie w Czechach i na Słowacji. W naszej ocenie zdolność gospodarstw domowych do spłaty zadłużenia denominowanego w walutach obcych może ulec osłabieniu w związku ze słabszymi perspektywami gospodarczymi" - napisano w raporcie.
Agencja podaje, że na koniec listopada 2015 roku zadłużenie gospodarstw domowych w postaci kredytów hipotecznych denominowanych w walutach obcych wyniosło 169 mld PLN, co stanowiło 44,5 proc. całkowitego zadłużenia polskich gospodarstw domowych (17,5 proc. wszystkich pożyczek podmiotów spoza sektora finansowego).
Rating – słuchać, czy nie słuchać?

Erich Fromm rozważał czy ‘Mieć czy być?’, Hamlet ‘Być albo nie być’, a Krystyna Pawłowicz… cóż, nie rozważa zbyt wiele i do zaskakujących wniosków dochodzi. W Polsce zastanawiamy się zaś, czy przejmować się obniżeniem naszego ratingu przez S&P, czy uznać to za spisek, zagranie polityczne i generalnie głów faktem tym sobie nie zaprzątać.
BICRA to ocena w skali od "1" do "10" obejmująca systemy bankowe obarczone najniższym ryzykiem (grupa 1) po te najbardziej zagrożone (grupa 10) w horyzoncie od trzech do pięciu lat, zbliżona do ocen ratingowych klasy inwestycyjnej w kategoriach "BBB" i wyższych.(PAP)
pif/ ana/



























































