REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sprawa zakażenia w stacji dializ - do prokuratury

2006-08-19 20:45
publikacja
2006-08-19 20:45
Są już ostateczne wyniki kontroli Sanepidu w ostrowskiej stacji dializ, w której doszło do zakażenia kilkudziesięciu osób wirusem żółtaczki.

Krajowy konsultant do spraw epidemiologii, profesor Andrzej Zieliński zarzucił byłemu kierownictwu ostrowskiej stacji dializ i dwóm laboratoriom z Wrocławia, że zbyt późno powiadomiły o wykrytych przypadkach żółtaczki w Ostrowie Wielkopolskim. Najprawdopodobniej w najbliższych dniach zostaną im postawione przez prokuraturę konkretne zarzuty.

Wszyscy zakażeni będą leczeni na koszt właściciela stacji dializ w Ostrowie, firmy "Euromedic". Koszty takiego leczenia wiceminister zdrowia Andrzej Wojtyła wycenił na około 1 milion 700 tysięcy złotych.

Na dzisiejszym spotkaniu inspektorów sanitarnych oraz specjalistów z zakresu epidemiologii i nefrologii w Ostrowie Wielkopolskim zapowiedziano nowe zasady kontroli stanu sanitarnego stacji dializ w całej Polsce. Ma to zapobiec podobnym przypadkom.

Kontrola Sanepidu ustaliła ostatecznie, że z dializ w Ostrowie Wielkopolskim skorzystały 134 osoby. 101 z nich zostało już przebadanych, z czego u 48 osób wykryto żółtaczkę typu C.

Szef ostrowskiego Sanepidu, Tadeusz Biliński podkreślił, że do zakażenia doszło na skutek rażących zaniedbań zasad sztuki lekarskiej, pielęgniarskiej i epidemiologicznej personelu stacji dializ. Personel nie wymieniał kapilar - szklanych rurek używanych do badania krwi. Ustalono, że do wykonania ponad 3.300 badań użyto zaledwie 600 kapilar, które powinny być każdorazowo wymieniane.
Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki