Królewska Szwedzka Akademia Nauk zdecydowała o przyznaniu w 2017 r. Nagrody Nobla z dziedziny fizyki trójce amerykańskich naukowców: Rainera Weissa, Barryego C. Barisha oraz Kipa S. Thorne, wyróżniając ich za badania nad falami grawitacyjnymi w kosmosie. Detektor LIGO, który potwierdził istnienie fal, wykorzystuje m.in. półprzewodniki produkowane przez polską spółkę VIGO System.


- W imieniu VIGO System i całego zespołu tworzących spółkę naukowców serdecznie gratulujemy laureatom tegorocznego Nobla z fizyki. Potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych to prawdziwie przełomowe okrycie, zmieniające nasze patrzenie na świat i granice tego, co jest możliwe w fizyce. Jesteśmy dumni, że jako VIGO System wnieśliśmy swój wkład w ten projekt – komentuje Adam Piotrowski, prezes VIGO System S.A.
LIGO, detektor fal grawitacyjnych, który umożliwił potwierdzenie istnienia przewidzianych przez Alberta Einsteina zaburzeń pola grawitacyjnego, oraz jego europejski odpowiednik – VIRGO, wykorzystują detektory produkowane przez spółkę z Ożarowa Mazowieckiego. Użyto ich w systemie kompensacji deformacji kształtu luster rozgrzewanych przez laser służący do pomiaru fal grawitacyjnych o gigantycznej mocy 1MW. Wyeliminowano w ten sposób istotne zakłócenia detekcji fal grawitacyjnych, co warunkowało sukces projektów.
Przeczytaj także
Adam Piotrowski podkreśla, że detektory VIGO zostały wykorzystane w projektach LIGO i VIRGO ze względu na ich wysoką jakość. – Przez szereg lat współpracowaliśmy z zespołem stojącym za budową detektorów fal grawitacyjnych LIGO i Advanced LIGO, dostarczając im kolejne, coraz doskonalsze generacje zaawansowanych detektorów podczerwieni. Od blisko 30 lat jesteśmy obecni na amerykańskim rynku, utrzymując, poprzez naszą sieć sprzedażową i kontakty naukowe, bardzo ścisłe relacje z amerykańskim środowiskiem akademickim. VIGO System jest angażowana w bardzo wielu projektach naukowych prowadzonych przez największe amerykańskie uczelnie, z MIT (Massachusets Institute of Technology), Caltech (California Institute of Technology) czy Princeton University na czele, uczestnicząc w rozwiązywaniu naukowych wyzwań na etapie koncepcyjnym i wnosząc nasz realny wkład często przełomowe projekty – mówi Adam Piotrowski.
Polska spółka na Marsie
VIGO System jest firmą technologiczną, założoną przez grupę naukowców z Wojskowej Akademii Technicznej. Spółka działa od 30 lat i zajmuje obecnie czołową pozycję na światowym rynku niechłodzonych, fotonowych detektorów podczerwieni produkowanych w technologii MOCVD. Produkty VIGO System znajdują zastosowanie m.in. w sektorze obronnym, przemyśle, ochronie środowiska czy medycynie. Są także wykorzystywane w badaniach naukowych w dziedzinie spektroskopii, techniki laserowej i kontrolowanej syntezy termojądrowej.

Zaawansowane technologicznie produkty VIGO System z powodzeniem sprawdziły się już na Czerwonej Planecie. Detektory z Ożarowa Mazowieckiego pracują na pokładzie łazika Curiosity ramach misji Mars Science Laboratory, urządzenia VIGO System znajdowały się również na lądowniku Schiaparelli EDM, który w ramach europejskiej misji ExoMars dotarł na Marsa w 2016 roku.
Akcje z powodzeniem notowane na GPW
Od listopada 2014 roku spółka notowana jest na warszawskiej giełdzie. Od momentu debiutu do dziś jej akcje podrożały o przeszło połowę. Spółka potrafi generować jedne z najwyższych marż na całej GPW. W 2016 roku wypracowany przez nią zysk netto wyniósł 10 mln zł, podczas gdy przychody sięgnęły 25,5 mln zł. W 2018 roku VIGO planuje osiągnąć 40 mln zł.
- Spółka będzie kontynuować intensywne działania sprzedażowe i marketingowe w celu pozyskania dodatkowych klientów. Działania te obejmą m.in. dalszą weryfikację oraz rozszerzenie dotychczasowej sieci sprzedażowej. W tym celu nawiązano współpracę z nowym dystrybutorem na rynku francuskim. Trwają również rozmowy na temat zaangażowania nowych dystrybutorów na innych rynkach europejskich - tłumaczył pod koniec sierpnia prezes spółki.
Informacja prasowa/ BPL/ AT



























































