Prezes Instytutu Marcin Duma uważa, że takie poparcie to wynik dużego zainteresowania medialnego tym nowopowstałym ugrupowaniem. Prawdziwym testem popularności dla tego stowarzyszenia - zaznacza Duma - będą najbliższe tygodnie, w których Polska jest Najważniejsza będzie musiała sobie znaleźć miejsce pomiędzy walczącymi PO i PiS. Od tego miejsca zależeć będzie poparcie dla tego ugrupowania. Stowarzyszenie zostało założone przez wyrzuconą z Prawa i Sprawiedliwość Joannę Kluzik - Rostkowska i składa się z byłych polityków PiS.
Z kolei niedawno debiutujące ugrupowanie Ruch Poparcia Palikota Nowoczesna Polska straciło w stosunku do badania sprzed miesiąca ponad 2 punkty procentowe poparcia i według sondażu może liczyć na 2,3 procent głosów.
Z badania wynika również, że na Platformę Obywatelską zagłosowałoby 37,2 procent Polaków; to jest o w stosunku do badania sprzed miesiąca o 3,1 punktu mniejsze poparcie. Marcin Duma wyjaśnia, że ten wynik pokazuje realną siłę PO. Do tej pory podkreśla prezes Instytutu, PO w sondażach otrzymywała poparcie na poziomie około 40 lub więcej procent, tymczasem w wyborach samorządowych poparcie dla PO było niższe co zepsuło nieco wizerunek tej partii.
Z sondażu wynika również, że wzrasta poparcie dla PSL. W stosunku do ubiegłego miesiąca na ludowców zagłosowałoby 8,3 procent Polaków czyli o 2,1 punktu więcej niż przed miesiącem. Zdaniem Marcina Dumy, to efekt udanych dla PSL wyborów samorządowych, po których znacznie więcej osób przyznaje się do sympatyzowania z ludowcami.
Z sondażu wynika również, że poparcie zarówno PiS jak i SLD nie zmieniło się. Na Prawo i Sprawiedliwość chce zagłosować 24,3 procent Polaków, a na Sojusz Lewicy Demokratycznej 14,4 procent. Frekwencja wyniosłaby 56,3 procent.
Sondaż przeprowadzono telefonicznie 26 listopada, na grupie 1088 osób, reprezentatywnej dla ogółu Polaków. Błąd opracowania wynosi 3 procent, a poziom ufności 0,95.
Źródło:IAR































































