REKLAMA

Sobieraj: Największym zagrożeniem jest optymizm

2015-06-12 08:40
publikacja
2015-06-12 08:40

Głównym motorem naszego działania była chęć udowodnienia, że "Polak potrafi", że w Polsce istnieje spora baza wiedzy bankowej, że nie musimy tego czerpać ze wzorców nadanych za granicą i że jak się ludzie zbiorą do zrobienia czegoś, to to wyjdzie - o bankowym biznesie opowiada Wojciech Sobieraj, prezes Alior Banku na konferencji "Rozwijaj Biznes z Najlepszymi" Pulsu Biznesu.

Sobieraj: Największym zagrożeniem jest optymizm
Sobieraj: Największym zagrożeniem jest optymizm
fot. Alior Bank /

- Największym zagrożeniem w start-upie jest nadmierny optymizm twórcy. Start-upy ze swojej natury muszą nieść powiew optymizmu - że się uda, że damy radę i że będzie fajnie. Czasem jednak twórcy start-upów idą w swoim optymizmie za daleko i są mało realni w ocenie swoich szans. Połączenie optymizmu z chłodnym spojrzeniem to cecha dobrego start-upu - twierdzi Wojciech Sobieraj.

- Smutasy są absolutnie konieczni w każdym start-upie. Oni nie są hamulcowymi - to ludzie, którzy są realistami i dobrze uzupełniają optymizm tej części twórczej - dodaje.

- Za wszystkie błędy i wypaczenia odpowiadam sam. Było sporo przykładów, z których czerpaliśmy wzorce tworząc Alior Bank, również z sektora pozabankowego. Natomiast osobą, która wpłynęła na Alior Bank był Vernon Hill, twórca Metro Banku - brytyjskiego start-upu, który startował w tym samym czasie.

Wakacje na giełdzie
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Women on Boards na ostatniej prostej. Firmy czekają na decyzję prezydenta
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~mama
dokładnie to co on ma pod sobą nie ma najmniejszej kultury a już na pewno nie bankowości

jeden z najgorszych i najdroższych banków w tej części swiata z tym ze mocno reklamowany


~klient
kreowanie gościa, który stworzył bank będący de facto zaprzeczeniem swojego hasła reklamowego to już są jaja do kwadratu. Pan Sobieraj to książkowy przykład jak bankiem nie należy kierować.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki