REKLAMA

Słowacja wprowdza system kaucyjny za plastikowe butelki i aluminiowe puszki

2021-12-25 10:54
publikacja
2021-12-25 10:54
Słowacja wprowdza system kaucyjny za plastikowe butelki i aluminiowe puszki
Słowacja wprowdza system kaucyjny za plastikowe butelki i aluminiowe puszki
fot. Koldunov Alexey / / Shutterstock

Na Słowacji od 1 stycznia 2022 r. do każdej plastikowej butelki lub puszki z napojami trzeba będzie dopłacić 15 eurocentów kaucji. Władze ostrzegają przed robieniem zapasów przed Nowym Rokiem, bo kaucja dotyczy tylko oznaczonych opakowań. System kaucyjny obejmuje już szklane butelki.

Oddawanie butelek i aluminiowych puszek ma być proste i przypominać znany na Słowacji od lat system zwrotu kaucji za szklane butelki. Tak jak automat do szklanych butelek nie odda pieniędzy za zbite opakowanie, tak nie będzie można odzyskać 15 eurocentów za zgniecioną plastikową butelkę lub puszkę.

Gdy testowano system automatów, dziennikarze próbowali oddać do zbierających opakowania automatów zmiażdżone lub pogniecione butelki. Maszyny przyjmowały jedynie te z niewielkimi uszkodzeniami. Minister środowiska Jan Budaj wyjaśnił, że skup nie obejmuje zmiażdżonych butelek, ponieważ groziłoby to zalewem opakowań z zagranicy.

Nowy system objaśniają ogłoszenia w gazetach, instrukcje w sklepach oraz billboardy. Akcja informacyjna, podobnie jak automaty do skupu oraz ręczne czytniki kodów używane do rozliczania opakowań została sfinansowana przez organizację non-profit Administrator Systemu Kaucji. Założyły ją cztery stowarzyszenia występujące w imieniu producentów piwa, napojów bezalkoholowych i wód mineralnych oraz przedstawicieli handlu hurtowego i detalicznego. Łącznie ich członkowie wprowadzają na rynek prawie 80 proc. wszystkich opakowań zwrotnych i reprezentują ponad 3000 placówek handlowych.

Organizacja wygrała przetarg rozpisany przez ministerstwo środowiska, w którym była jedynym kandydatem. Operator systemu kaucyjnego ma finansować swoją działalność ze sprzedaży plastiku i aluminium firmom zajmującym się recyklingiem. Obecny wzrost cen energii przełożył się także na koszt produkcji butelek PET, coraz bardziej deficytowym towarem staje się również aluminium.

10 sprawdzonych sposobów, jak polepszyć zdolność kredytową

Poradnik

10 sprawdzonych sposobów, jak polepszyć zdolność kredytową

Pobierz poradnik bezpłatnie lub kup za 10 zł.
Masz pytanie? Napisz na [email protected]

Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Jeśli chcesz fakturę, to wypełnij dalszą część formularza:
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Podaj kod w formacie xx-xxx!
Pole wypełnione niepoprawnie!

Opakowania objęte systemem będą oznaczone specjalnym znakiem "Z". Większość butelek i puszek zakupionych w okresie bożonarodzeniowym jeszcze nie ma tego symbolu, więc nie będzie ich można wymienić na 15 eurocentów kaucji.

Zwolennicy dodatkowej opłaty zwrotnej za plastikowe butelki i aluminiowe puszki podkreślają, że kaucja za szklane butelki jest o 2 centy niższa, a odzyskiwanych jest prawie 100 proc. opakowań. Przed wprowadzeniem systemu kaucyjnego na Słowacji udawało się odzyskiwać ok. 60 proc. butelek PET.

W Europie systemy kaucyjne funkcjonują w: Szwecji, Danii, Finlandii, Estonii, Niemczech, Holandii, Litwie, Chorwacji, Norwegii i Islandii. Dzięki nim udaje się odzyskiwać ok. 90 proc. opakowań.

Piotr Górecki 

Źródło:PAP
Tematy
Do zdobycia aż 360 zł z Kontem 360° Banku Millennium!

Do zdobycia aż 360 zł z Kontem 360° Banku Millennium!

Komentarze (8)

dodaj komentarz
darius19
kiedy u nas? Bo jak ide przez las - to pod nogami chrzesci plastik a i puszek sporo przy drogach. Januszek jak jedzie, to ciska smieci za okno. Ale jak za tym bedzie stala zlotowka - to moze zaniesie do automatu?
arzab
Nie żebym popierał śmiecenie ale widziałeś gdzieś przy wjeździe do lasu kosz na śmieci ? Może władcy zamiast trwonić środki na różnego rodzaju propagandowe samochwalstwo przeznaczyli by je właśnie na kosze wokół lasów ! Tak mi się zamarzyło bo wiemy, że jedyne co ta nieudolna ferajna potrafiła wymyśleć w temacie zaśmiecania to podniesienie kar !
darius19 odpowiada arzab
ale to by zrodzilo dylemat - gdzie. Bo by koszy musialo byc miliony. I trzeba by je oprozniac. Wiec raczej nierealne. Sugeruje zatrzymanie sie na parkingu lesnym lub na postoju lesnym - sa kosze. Wiec raczej sugestia malo trafna.
arzab odpowiada darius19
Chodzi o to by zaczęli robić cokolwiek w tym temacie zamiast tylko kłapać ozorami w TVP i internecie ! A co do dylematu - gdzie, to już teraz wiadomo, że za pieniądze np. z kar wygenerowanych oślim wprost uporem przez rządzących nieodoli (na teraz około 500 mln zł ), wystarczyłoby na ponad 4,1 mln 100-litrowych kubłów ! Za każdy Chodzi o to by zaczęli robić cokolwiek w tym temacie zamiast tylko kłapać ozorami w TVP i internecie ! A co do dylematu - gdzie, to już teraz wiadomo, że za pieniądze np. z kar wygenerowanych oślim wprost uporem przez rządzących nieodoli (na teraz około 500 mln zł ), wystarczyłoby na ponad 4,1 mln 100-litrowych kubłów ! Za każdy następny dzień trwania w tej chorej sytuacji było by na wywóz tych śmieci ! Jak więc widać sugestia jak najbardziej trafna. Mało tego, dała by pracę i zyski zastały by w PL zamiast pójść do tej złej EU !
darius19 odpowiada arzab
ciagle ani slowa kto, kiedy i za co by je zmienial i wywozil. Papier wszystko wytrzyma?
arzab odpowiada darius19
Teraz to już się czepiasz - nie doczytałeś do końca pod kafelkiem "pokaż cały komentarz" a tam jest napisane, że mogło by to być finansowane z pieniędzy przeznaczonych na kary. Jak są pieniądze, i to jakie, chętni się znajdą ! A kiedy - wtedy jak zaczną płacić.
po_co odpowiada arzab
Uwielbiam tego typu komentarze, swego czasu usłyszałem podobną opinię będąc na szlaku w górach.
Życie w mieście różni się trochę od życia poza nim i musisz przyjąć do wiadomości, że problemem nie są wyłącznie pieniądze ale cały system logistyczny którego po prostu nie ma poza miastem.

Nie jest to fizycznie wykonalne aby
Uwielbiam tego typu komentarze, swego czasu usłyszałem podobną opinię będąc na szlaku w górach.
Życie w mieście różni się trochę od życia poza nim i musisz przyjąć do wiadomości, że problemem nie są wyłącznie pieniądze ale cały system logistyczny którego po prostu nie ma poza miastem.

Nie jest to fizycznie wykonalne aby ktokolwiek odbierał śmieci ze śmietników w lasach, a tym bardziej w górach (mówię o przypadku z jakim spotkałem się osobiście).
Możesz wymyślać tutaj różne kwoty ale to nie zmieni faktu, że nie rozumiesz istoty problemu jakim jest logistyka związana z wywozem śmieci.

Poza oczywistymi sprawami jak śmieciarka, ludzie, czas i pieniądze są jeszcze różnego rodzaju kwestie bezpieczeństwa i przepisy które trzeba zmienić aby coś takiego mogło funkcjonować. W niektórych miejscach przy wjazdach do lasów są kosze na śmieci i wynika to z faktu że albo taki wjazd znajduje się na terenie zlokalizowanym blisko domostw albo ktoś po prostu zabiera te śmieci na pakę i wywozi do zlokalizowanych bliżej centrum gminy/wsi śmietników.

To co piszesz jest doskonałym przykładem braku zrozumienia problemów związanych z ekologią. Ludzie są oderwani od problemów, żyjąc w miastach mają dostęp do wody, jedzenia, ciepła, śmietników i później wydaje im się, że przecież rozwiązaniem problemu śmieci w lasach jest śmietnik - nie, nie jest.
Wystarczy wynieść to co się ze sobą przyniosło.
knl111 odpowiada arzab
Nie, z wyjątkiem parkingów leśnych nie widziałem koszy na śmieci przed lasami. Ale to kompletnie bez znaczenia. Tak jest wszędzie na świecie. Skoro przyniosłeś ze sobą pełną butelkę to możesz zabrać ją z powrotem pustą. To tylko kwestia kultury.

Powiązane: Wojna z plastikiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki