Skiba: Wyższa inflacja jest dobra dla budżetu

Inflacja w 2020 r. może być wyższa od założonych w projekcie ustawy budżetowej 2,5 proc., ale to nie powód do zmartwień - powiedział dziennikarzom wiceminister finansów Leszek Skiba. Dodał, że wyższa inflacja to wyższe dochody dla budżetu, co oznacza, że nie będzie problemu z jego realizacją.

(Ministerstwa Finansów)
Ceny towarów i usług konsumpcyjnych  (CPI) w grudniu 2019 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku wzrosły o 3,4% - wynika z komunikatu Głównego Urzędu Statystycznego. Wzrost w ujęciu miesięcznym wyniósł 0,8%. Po raz ostatni inflację CPI powyżej 3% odnotowano w październiku 2012 r. 

Nie jest to pierwsza próba uspokojenia przed rosnącą inflacją. Na konferencji po posiedzeniu RPP, która i teraz nie zdecydowała się na zmianę stóp procentowych, prezes NBP Adam Glapiński mówił: - Rada nie podziela myśli o 4-procentowej inflacji utrzymującej się przez dłuższy czas. Przewidujemy przejściowy wzrost inflacji w pierwszym i drugim kwartale tego roku, a następnie obniżenie wskaźnika inflacji. Odczyt z grudnia wyprzedza nasze przewidywania, które dotyczyły stycznia.  W naszej ostatniej projekcji przewidywaliśmy na styczeń 3,6 proc., następnie 3,8 proc., a potem spadki – powiedział Glapiński.

Komentując najwyższe od 7 lat oczekiwania inflacyjne Polaków, prezes NBP starał się tonować nastroje.

- Chcielibyśmy oczekiwania inflacyjne przywrócić do właściwego, niższego poziomu. Nie ma powodu, aby te oczekiwania były rozbuchane. Media mają swoje prawa, szukają sensacji – pamiętamy, jak głośno było latem o cenach pietruszki. Naprawdę nic szczególnego się nie dzieje i ceny w szczególny sposób nie rosną. Wszystko biegnie mniej więcej zgodnie z naszą jesienną prognozą, poza ceną ropy i administracyjną zmianą cen energii elektrycznej – powiedział.

- Stopy procentowe nie odnoszą się do rzeczy wynikających z pogody czy cen administrowanych. Tak jest np. z cenami wieprzowiny w kontekście ASF, z cenami paliw w kontekście sytuacji politycznej czy z cenami śmieci, z którymi dzieje się coś dziwnego – należałoby to zbadać na poziomie samorządów – dodał.

pat/ osz/

Źródło: PAP Biznes

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
11 1 silvio_gesell

Jeśli ktoś nie umie pomnożyć oszczędności 3,5% rocznie to jest z nim coś nie tak.

! Odpowiedz
5 75 bangladesznadwisla

Rządzą nami debile

! Odpowiedz
1 36 macrogregory

To prawda, tak długo jak wyższa inflacja nie zdmuchnie rynku pracy a co za tym dochodów do budżetu pańswa...

! Odpowiedz
2 57 loosac

Cieszy sie pajac, ze relatywnie mniej oddadza niz pozyczyli od obywateli... Czyli walki dalej, bo inflacja wyrucha obywateli powtornie.

Podziwiam naiwniakow kupujacych obligacje, bo ci bezposrednio i z wlasnej decyzji pozyczaja rzadowi...

! Odpowiedz
5 2 l01_o2.pl

Prawdą jest, że osoby kupujące obligacje pożyczają pieniądze rządowi, ale nie zgadzam się z określaniem tego sposobu lokowania kapitału naiwnością. Po pierwsze obligacje indeksowane inflacją dają wyższą stopę zwrotu niż lokaty bankowe. Po drugie w czasach, gdy Polacy nie kupowali obligacji tak chętnie jak dziś, nabywcami były w większym stopniu podmioty zagraniczne, także zadłużanie państwa postępowało niezależnie od preferencji inwestorów indywidualnych.
Co jest zatem naiwnością? Skorzystanie z wyższego oprocentowania w obligacjach skarbowych czy z niższego w zagranicznym banku, do tego gwarantowanego przez BFG do zaledwie 100k EUR. Nawet zakładając, że „kapitał nie ma narodowości” obligacje skarbowe wciąż są zwyczajnie lepszą inwestycją.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 _jasko odpowiada l01_o2.pl

Ile jest tych obligacji indeksowanych w porównaniu do całej puli?

! Odpowiedz
0 0 l01_o2.pl odpowiada _jasko

https://www.gov.pl/web/finanse/obligacje-detaliczne1
zobacz pierwszy link w sekcji Materiały

! Odpowiedz
3 66 ojkonomist

Wiceminister jak i rząd zapomnieli, ze nie zostali wybrani i powołani by robić jakieś "dobre" rzeczy dla budżetu, z czego niewiele wynika dla ludzi ale służyć społeczeństwu! Inflacja to b. zła wiadomość dla zwykłych ludzi, a utrzymywanie takich jak obecnie stóp procentowych jest oczywista represją wobec oszczędzających, zwykłych ciułaczy. Bogaci sobie poradzą

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 32 and00

Podobnie robiło SLD
Zakładali niższą inflację, i pomimo słabej realizacji procentowej dochodów, to i tak deficyt był niższy od zakładanego właśnie dzięki inflacji
W budżecie dochody dostaje się w %, a wydatki są ustalane kwotowo, czyli przy wyższej inflacji wpływa więcej kasy, a wydatki muszą być zgodne z zapisanymi kwotami

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
29 42 dogma12

Panowie mam tylko jedno pytanie - jakim cudem kurs waluty pozostaje niewzruszony?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 1,4% XI 2019

Znajdź profil