Singapur: na ulice wyjechały pierwsze na świecie autonomiczne taksówki

Na ulice Singapuru wyjechały w czwartek pierwsze na świecie autonomiczne taksówki. Wybrani klienci mogą już zamawiać darmowe przejazdy za pomocą smartfonów - informuje startup nuTonomy, który odpowiada za projekt.

Singapur: na ulice wyjechały pierwsze na świecie autonomiczne taksówki
Singapur: na ulice wyjechały pierwsze na świecie autonomiczne taksówki (fot. jackryan89 / YAY Foto)

Na razie na ulicach Singapuru będzie jeździć sześć autonomicznych taksówek, oferujących darmowe przejazdy. Do końca roku liczba ta ma ulec podwojeniu - zapowiadają przedstawiciele nuTonomy. Podkreślają, że ich celem jest stworzenie pełnej autonomicznej floty do 2018 roku, dzięki czemu możliwe będzie zmniejszenie liczby samochodów na tamtejszych zatłoczonych drogach.

Na początku taksówki będą poruszać się na obszarze obejmującym dzielnicę biznesowo-mieszkalną "one-north", która ma ok. 8 km kwadratowych powierzchni. Klienci będą mogli jeździć tylko z i do ściśle określonych punktów. Ograniczeniom podlegać będzie też grupa osób uprawnionych do odbycia pierwszych darmowych kursów - nuTonomy wyśle do nich specjalne zaproszenia. Według szacunków firmy jest to kilkadziesiąt osób.

Startup nuTonomy poinformował, że ich taksówki to zmodyfikowane wersje elektrycznych Renault Zoe i Mitsubishi i-MiEV. Co ważne - z pasażerami jeździć będą kierowcy, którzy w każdej chwili będą mogli przejąć kontrolę nad samochodem. Pojazdy wyposażone są w systemy wykrywania przeszkód oparte m.in. na laserach, a także w kamery, które analizują nie tylko otoczenie wokół samochodu, ale także monitorują światła drogowe i znaki.

Szef nuTonomy Karl Iagnemma zapowiedział, że firma planuje w przyszłości uruchomienie podobnych projektów w innych azjatyckich miastach - na razie nie podaje jednak szczegółów. Natomiast inny przedstawiciel firmy Doug Parker ocenił, że wprowadzenie na ulice Singapuru autonomicznych taksówek pozwoli zmniejszyć liczbę samochodów na tamtejszych drogach o 300-900 tys.

"Wycofanie z dróg tylu samochodów stwarza nowe możliwości. Można np. budować mniejsze ulice, czy parkingi. Myślę, że wpłynie to w ogóle na sposób obcowania ludzi z miastem" - podkreślił Parker.

Startup nuTonomy zatrudnia 50 osób i ma swoje biura w amerykańskim stanie Massachusetts i w Singapurze. Firma została założona w 2013 roku przez Iagnemma i Emilio Frazzoliniego - byłych pracowników uczelni Massachusetts Institute of Technology. Obaj zajmowali się tam pracami nad robotyką i technologią autonomicznej jazdy. Pozwolenie na realizację projektu autonomicznych taksówek uzyskali od władz Singapuru wcześniej w tym roku.

Jak tłumaczy agencja Associated Press Singapur jest "idealnym" miejscem do wdrażania projektu z udziałem autonomicznych samochodów. Panują tam stabilne warunki pogodowe, a państwo miasto dysponuje rozbudowaną infrastrukturą drogową, a tamtejsi kierowcy respektują przepisy.

Za kilka tygodniu z podobnym projektem planuje ruszyć Uber w amerykańskim mieście Pittsburgh. Swoje autonomiczne samochody w warunkach drogowych od kilku lat testują też np. Google i Volvo. (PAP)

lm/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 4 ~kappa

więcej laserów , więcej radarów i innych zródeł promieniowania uznawanych za bezpieczne.

! Odpowiedz
3 1 ~dfdfdfdf

Rozumiem że kolega kierowca i niczego innego w życiu ani niechce ani nie potrafi się nauczyć? Podobnie górnicy, kasjerzy i inni niepotrzebni. Przykre i żałosne.

! Odpowiedz
1 1 ~developer odpowiada ~dfdfdfdf

Rozumiem, że kolega jest yntelygentnym programistom (po muzykologii) i pozjadał już wszystkie rozumki - Życie będzie przykre już niedługo dla takich cwaniaczków, bo nawet jak widać nie masz pojęcia o tym, że automatyzacja wkracza szybciej w branżę IT niż w motoryzację (o czym się bardzo boleśnie przekonasz już niedługo). Yntelygentne programisty piszą programy - prawdziwi deweloperzy tworzą systemy, które zastąpią wspomnianych wcześniej. Ps. większe oszczędności są ze zwolnienia klepacza kodu niż ze zwolnienia kierowcy (ze względu na stawkę za pracę), więc nie fikaj, bo niedługo być może życie zmusi Cię do pracy za kółkiem.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~niet odpowiada ~developer

Ciekawe jaki to system, który sam pisze programy wedle życzeń, masz na myśli, kolego. Nazwij go - z chęcią pogooglam. Mam nadzieję, że to nie jakieś układanie klocków i generowanie małych gierek dla dzieci :D

! Odpowiedz
3 7 ~500

A w Polsce 500+grat z Niemiec :D

! Odpowiedz
1 4 ~Preve

Ten "grat" przeżyje idiotyczne rozdawnictwo zwane "500+".

! Odpowiedz
0 1 ~Dżejms

To pokaż co potrafisz - kupisz sobie wreszcie grata. Sąsiad ma zmajstrować?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne