REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Segment magazynowy ma być dla Onde równoważny z energetyką wiatrową i fotowoltaiką (wywiad)

2026-07-29 12:44
publikacja
2026-07-29 12:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Udział segmentu magazynów energii w portfelu Onde będzie rósł, a obszar ten ma być równoważny z energetyką wiatrową i fotowoltaiką i pomóc w utrzymaniu dotychczasowego poziomu backlogu – poinformował wiceprezes Bartosz Sobolewski. Mniejszą podaż projektów wiatrowych w Polsce grupa chce kompensować kontraktami zagranicznymi.

"Magazyny energii będą w perspektywie roku, dwóch istotnym elementem naszego portfela, równoważnym z tym, co robimy w fotowoltaice i energetyce wiatrowej. Segment ten mocno rozwija się od końcówki zeszłego roku i z tego korzystamy. W ostatnich czterech miesiącach podpisaliśmy pięć umów na budowę magazynów energii, o łącznej mocy zainstalowanej ponad 1,5 GW. Łączna wartość tych kontraktów to 425 mln zł. Ten portfel jest już realizowany, a większość projektów ma termin realizacji między 2027 a 2028 r." – powiedział wiceprezes.

"Ofertujemy jednak dalej – aktualnie mamy w przygotowaniu oferty na około 2,7 GW. Na tym etapie to projekty negocjowane, ale rynek oferuje dosyć szeroki portfel potencjalnych instalacji BESS" – dodał.

Segment magazynowy ma być równoważny w grupie z segmentem energetyki wiatrowej i fotowoltaiką, ale na polskim rynku sytuacja może wyglądać inaczej.

"Chcemy kontraktami z segmentu magazynowego kompensować niższą podaż innych segmentów na polskim rynku. Dopiero w perspektywie ok. dwóch lat będą pojawiały się projekty farm wiatrowych, które już będą dewelopowane zgodnie z nowymi przepisami. Na razie mocno nie odczuwamy spowolnienia w fotowoltaice, chociaż w perspektywie lat 2027-2028 spodziewamy się, że liczba projektów oferowanych w Polsce będzie niższa. Jednak nie ma powodów do pesymizmu – nawet przy mniejszej liczbie projektów jesteśmy w stanie sobie poradzić dzięki dynamicznemu rozwojowi magazynów i ekspansji zagranicznej" – powiedział Sobolewski.

Wakacje na giełdzie

"O ile otoczenie rynkowe jest obecnie trudniejsze w przypadku farm wiatrowych czy fotowoltaicznych, to w obszarze magazynów energii jesteśmy w momencie, gdzie rynek sprzyja rozwojowi. To m.in. efekt aukcji mocy, dofinansowań w ramach NFOŚ i systemów wsparcia, ale i wynik tego, co się zadziało na rynku farm fotowoltaicznych, gdzie czasowe wyłączenia zachęcają inwestorów do zainteresowania się magazynami energii" – dodał.

W związku z mniejszą podażą projektów wiatrowych w Polsce, Onde szuka kontraktów z tego obszaru na rynkach zagranicznych.

"Jeśli chodzi o Polskę, to magazyny energii będą miały znacząco większy udział w porównaniu do np. energetyki wiatrowej, która ze względu na kwestie regulacyjne nie oferuje dużej podaży projektów. Jest to przez nas kompensowane przez zdobywanie kontraktów zagranicznych" – ocenił.

Onde realizuje już projekty zagraniczne – w Niemczech, na Litwie, Łotwie i w Rumunii i nie planuje obecnie szukać możliwości rozwoju na kolejnych rynkach.

"W Niemczech realizujemy aktualnie 14 fundamentów wiatrowych, na Litwie duży projekt wiatrowy na 140 MW, do tego stacja GPO. Na Łotwie drobny projekt - dwie turbiny, więc na każdym z tych rynków się odnajdujemy" – powiedział wiceprezes.

"W zeszłym tygodniu podpisaliśmy kontrakt na realizację farmy wiatrowej w Rumunii i jest to nasz pierwszy projekt na tym, bardzo perspektywicznym w naszej ocenie rynku. Rumunia w samym wietrze oferuje do 2030 r. ok. 4 GW mocy do zainstalowania. Ofertujemy kilka projektów o mocach zbliżonych lub większych od tego zawartego kontraktu" – dodał.

Zakres umowy, która realizowana jest w Rumunii, obejmuje wykonanie fundamentów pod turbiny wiatrowe, budowę dróg dojazdowych i placów montażowych oraz infrastruktury średniego napięcia. Wartość netto kontraktu wynosi 8,5 mln euro, czyli około 36,8 mln zł. Realizacja prac zaplanowana jest na okres od 2026 do 2028 roku.

Jak poinformował wiceprezes, projekty w Rumunii są większe niż te, które można realizować w Polsce. Wynika to ze specyfiki zaludnienia i skoncentrowania jej do ośrodków miejskich czy zwartej zabudowy wiejskiej.

"Większość projektów jest wielkoskalowa. Z punktu widzenia realizacyjnego jest to pewnego rodzaju wyzwanie, ale mamy olbrzymie doświadczenie i też jest to dosyć atrakcyjne z perspektywy marżowości. W Rumunii jest możliwość dewelopowania w przestrzeniach niezaludnionych, niezamieszkałych, więc jest to dużo łatwiejsze niż np. w Polsce" – ocenił.

Zdaniem Sobolewskiego rynek niemiecki jest stabilny i oferuje portfel bardzo dużych projektów.

"Chcemy mieć stabilny poziom przychodów przez najbliższe lata i wydaje się, że rynek niemiecki będzie to umożliwiał" – powiedział.

Rynki litewski i łotewski są mniejsze, ale obiecujące w perspektywie najbliższych 2-3 lat i Onde chce być na nich aktywnym graczem.

"Patrzymy na rynki bałtyckie w krótszej perspektywie. Z kolei rynki rumuński i niemiecki widzimy w perspektywie co najmniej średnioterminowej - wydaje się, że podaż projektów na tych rynkach do 2030 r. powinna być atrakcyjna" – dodał wiceprezes.

Jak ocenił, na rynkach zagranicznych nie ma tak dużych ograniczeń w dewelopmencie, jak miało to miejsce w Polsce.

"To rynki, które w przeciwieństwie do rynku polskiego, już mają określoną liczbę projektów ready to build, projektów, które wymagają tylko zamknięcia finansowania i są gotowe do budowy" – powiedział Sobolewski.

W ocenie wiceprezesa, dywersyfikacja geograficzna i segmentowa pomoże Onde w utrzymaniu poziomu backlogu.

"Gdybyśmy koncentrowali się wyłącznie na farmach wiatrowych i fotowoltaicznych w Polsce, to pewnie ten obraz byłby pesymistyczny, ale ponieważ działamy w większej liczbie segmentów i rynków, więc nie spodziewamy się perturbacji i ten portfel zamówień wygląda zadowalająco i perspektywy też są w miarę pozytywne" – powiedział.

"Perspektywy w zakresie farm wiatrowych w Polsce wyglądają średnio, bo wciąż nie ma wielu projektów, w PV liczba projektów spada, ale bardzo dobrze rozwijają się magazyny energii i nasza działalność za granicą, więc summa summarum nie spodziewamy się problemów" – dodał.

Dominika Antoniak (PAP Biznes)

doa/ ana/

Źródło:PAP Biznes

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki