REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

SP chce ujednolicenia metod przeprowadzania sondaży politycznych

2013-09-20 14:02
publikacja
2013-09-20 14:02

Klub Solidarnej Polski zaapelował w piątek do instytucji zajmujących się badaniem preferencji partyjnych oraz organizacji i firm badania opinii rynku, o podjęcie działań w celu ujednolicenia standardów i procedur związanych z prowadzeniem sondaży politycznych.

Szef klubu SP Arkadiusz Mularczyk powiedział w piątek na konferencji prasowej w Sejmie, że stanowisko jego klubu ma związek z listem otwartym prezesa instytutu Homo Homini Marcina Dumy, który zaapelował do Organizacji Firm Badania Opinii i Rynku oraz Polskiego Towarzystwa Badaczy Rynku i Opinii, o to, aby wszystkie sondażownie ujednoliciły sposób prezentowania wyników sondaży, zadawania pytań w kwestionariuszu oraz listy badanych podmiotów.

"Dotychczasowa sytuacja - w której wyniki sondaży tak znacznie różnią się od siebie, partie w sondażach zmieniają swoją kolejność, niczym w kalejdoskopie - musi budzić wątpliwości, ponieważ wpływa w sposób pośredni na manipulację procesami demokratycznymi i może fałszować obraz faktycznych preferencji politycznych w Polsce" - powiedział Mularczyk. Jego zdaniem, sposób zbierania preferencji politycznych i ich prezentacja, to obecnie "wolna amerykanka".

Jak dodał, prezentowanie rozbieżnych wyników sondaży, np. gdy w kilku różnych sondażach poparcie dla danej partii jest plus/minus kilkanaście punktów procentowych, jest bardzo niebezpieczne z punktu widzenia polskiej demokracji. "Sondaże preferencyjne mogą zachęcać, lub demotywować wyborców poszczególnych partii politycznych do pójścia do wyborów i oddania głosów" - zauważył polityk SP.

Wakacje na giełdzie

Zdaniem Mularczyka dopóki nie będzie jasnych procedur, to sondaże preferencji partyjnych mogą być przedmiotem manipulacji, stosowanych wobec partii politycznych. Jak ocenił, ujednolicenie metod badawczych sondaży pomoże w "stworzeniu rzetelnych i wiarygodnych badań preferencji partyjnych".

Polityk SP jako przykład "drastycznych" różnic w poziomie poparcia dla poszczególnych partii podał wrześniowe wyniki różnych sondaży partyjnych.

Według wrześniowego sondażu TNS Polska, zamiar głosowania na PiS zadeklarowało 30 proc. ankietowanych, którzy wyrazili chęć wzięcia udziału w wyborach parlamentarnych; na PO zagłosowałoby 25 proc. Do Sejmu weszłyby też: SLD - 8 proc. oraz PSL i RP - po 5 proc. Solidarna Polska uzyskała 4 proc., Nowa Prawica 3 proc., a PJN - 2 proc.

Według sondażu CBOS, gdyby wybory parlamentarne odbyły się w pierwszej połowie września, 25 proc. poparcia otrzymałaby PO, a 23 proc. PiS. Do Sejmu weszłyby jeszcze: SLD z 10-proc. poparciem, PSL - 6 proc. i Ruch Palikota - 5 proc. Poniżej 5-proc. progu wyborczego znalazły się: Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego - 2 proc., Prawica Rzeczypospolitej - 1 proc. Poparcie 0 proc. odnotowano dla Solidarnej Polski, PJN i Polskiej Partii Pracy.

Według wrześniowego sondażu Homo Homini na PiS zagłosowałby 33 proc. badanych, zdecydowanych pójść do urn, a na PO - 22 proc. Do Sejmu dostałyby się jeszcze: SLD (15 proc. poparcia) oraz PSL (5 proc.). Poza parlamentem, z wynikiem po 3 proc., znalazłyby się natomiast: Ruch Palikota i Solidarna Polska. (PAP)

mrr/ mok/ jbr/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki