REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

S&P500 osiągnął rekordowy poziom 3200 punktów

2019-12-19 22:02
publikacja
2019-12-19 22:02

Za nami kolejna sesja, na której amerykańskie indeksy śrubują historyczne rekordy. W czwartek po raz pierwszy w dziejach S&P500 znalazł się na poziomie 3200 punktów. Licząca sobie już blisko 11 lat hossa zdaje się nie mieć końca.

S&P500 osiągnął rekordowy poziom 3200 punktów
S&P500 osiągnął rekordowy poziom 3200 punktów
fot. Mikhail Leonov / / Shutterstock

3205,37 pkt. – to od dziś nowy rekordowy kurs zamknięcia indeksu S&P500. Aż do dziś ten najważniejszy giełdowy indeks świata nie osiągnął wartości 3200 punktów. A jeszcze rok temu nie przekraczał 2600 pkt., by przez poprzednie 12 miesięcy zyskać ponad jedną czwartą.

Nowy rekord wszech czasów wyznaczył także Nasdaq Composite (+0,67%), wspinając się na wysokość 8 887,22 pkt. i podobnie jak S&P500 ustanawiając ów rekord na samym zamknięciu notowań. Absolutny szczyt zanotował także Dow Jones, rosnąc o 0,49% i osiągając pułap 28 376,96 pkt.

Pretekstów do dalszego podciągania nowojorskich indeksów dostarczyły wypowiedzi sekretarza skarbu. Steven Mnuchin powiedział w telewizji, że ogłoszona w zeszłym tygodniu umowa handlowa z Chinami została już spisana i przetłumaczona i nie będzie podlegać negocjacjom. To o tyle ważne, że dotąd jej treść nie została publicznie ujawniona.

Gremialnie rozczarowały za to publikowane dziś dane makroekonomiczne. Choć trzeba przyznać, że były to statystyki raczej małego kalibru. Indeks Fed z Filadelfii spadł w grudniu z 10,4 pkt. do 0,3 pkt. wobec oczekiwanych 8,0 pkt. Cotygodniowa liczba podań o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła 234 pkt. wobec prognoz rzędu 225 tys. Indeks wskaźników wyprzedzających Conference Board w listopadzie pozostał bez zmian po spadku o 0,2% miesiąc wcześniej, choć liczono na wzrost o 0,1% mdm. Rozczarowały też obroty na wtórnym rynku nieruchomości. Właściciela zmieniło tylko 5,35 mln domów (w ujęciu annualizowanym) wobec oczekiwanych 5,44 mln.

Mimo to hossa na Wall Street trwa w najlepsze. Rozpoczęty w marcu 2009 roku rynek byka jest już najdłuższym w powojennej historii Stanów Zjednoczonych. Od tego czasu S&P500 wzrósł o 381%, bez uwzględnienia dywidend. Z roku na rok kurczy się też pogłowie giełdowych byków – już tylko najbardziej cierpliwi inwestorzy i analitycy spodziewają się bessy.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
kimdzongtusk
"Z roku na rok kurczy się też pogłowie giełdowych byków – już tylko najbardziej cierpliwi inwestorzy i analitycy spodziewają się bessy." chyba chodzi o niedżwiedzi ? W USA jest typowa bańka na rynku akcji ( nawet Tesla bije nowe rekordy kursu mimo braku wyników i permanetnego przepalania kasy ) , faza "idiotenhossy" "Z roku na rok kurczy się też pogłowie giełdowych byków – już tylko najbardziej cierpliwi inwestorzy i analitycy spodziewają się bessy." chyba chodzi o niedżwiedzi ? W USA jest typowa bańka na rynku akcji ( nawet Tesla bije nowe rekordy kursu mimo braku wyników i permanetnego przepalania kasy ) , faza "idiotenhossy" . co sie nie kupi to rośnie a fundemnty nie mają żadnego znaczenia. W takim otoczeniu to raczej niedżwiedzie są na wymarciu
open_mind
A tym czasem: Chiny wymyśliły „genialny” program, aby zwabić nowych deponentów: rozdają porcje drogiej wieprzowiny jako nagrodę za otwarcie konta bankowego. !
open_mind
I to powinni nazywać piggy bank. Czyli świnka skarbonka bank. Jest siła, to się nazywa prawdziwe przebicie Bekonem. Hehehe
dlu05234
Od dawna na tym forum pisze że hossa w USA jest wieczna bo emeryci tam z tego żyją, tylko Warszawskie cykory nie są w stanie bez zagranicy nic zrobić, nic,!
silvio_gesell
Na SP500 właśnie został przebity 230 letni oRGR z zasięgiem powyżej 10000%.
znawca_inwestor
Korba na 2900 baranie
silvio_gesell odpowiada znawca_inwestor
Tak, do maja będzie 2900. Mam całą drabinkę opcji na WIG20. Całuski.
szeregowy_forumowicz odpowiada silvio_gesell
Hehe vivat Polonia frustrata :)
silvio_gesell odpowiada szeregowy_forumowicz
Naprawdę trudno być sfrustrowanym, jeśli się zarobi 100% w tydzień. Pisałem kiedy brać.

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Kolejna-spadkowa-sesja-na-GPW-W-dol-mBank-i-PGNiG-7788227.html
szeregowy_forumowicz odpowiada silvio_gesell
A długoterminowo? Jesteś chociaż na zero tak jak twierdzisz że jest? :)

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki