Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się wzrostami trzeci dzień z rzędu, a indeks S&P 500 znalazł się na historycznym szczycie. Analitycy wskazują, że na rynkach trwa tzw. "rajd św. Mikołaja".


Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł 0,55 proc. i wyniósł 35.950,56 pkt. S&P 500 na koniec dnia zyskał 0,62 proc. i wyniósł 4.725,79 pkt. Nasdaq Composite zwyżkował 0,85 proc. i zamknął sesję na poziomie 15.653,37 pkt. Od poniedziałku indeks Dow zyskał 1,6 proc., S&P 500 wzrósł o 2,3 proc., a Nasdaq zwyżkował prawie 3,2 proc.
Przy niższych niż zwykle wolumenach obrotu przed świętami Bożego Narodzenia i Nowego Roku, główne indeksy Wall Street zakończyły skrócony tydzień wzrostami. W piątek giełdy w Stanach Zjednoczonych będą nieczynne.
- Większa część rajdu na giełdzie w tym tygodniu jest spowodowana słabnącymi obawami wobec wariantu Omikron i namacalnym westchnieniem ulgi, że wyprzedaż w końcu się zatrzymała. Kiedy rynek zaczął zwyżkować, nabywcy, którzy nie chcieli przegapić rajdu świętego Mikołaja, przejęli kontrolę – powiedział Jim Paulsen, główny strateg inwestycyjny Leuthold Group.

Pfizer szedł w górę o 1 proc. Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) dopuściła w środę w trybie nadzwyczajnym do użytku Paxlovid, opracowany przez koncern Pfizer lek przeciwko Covid-19. Jest to pierwszy dopuszczony w USA lek antycovidowy w postaci doustnych pigułek.
- Nowy wariant Omikron nadal rzuca cień na gospodarkę, mimo że najnowsze raporty potwierdzają pogląd, że chociaż jest znacznie łatwiejszy do przenoszenia, jego wpływ na zdrowie jest znacznie mniejszy – ocenił Elwin de Groot, szef strategii makro w Rabobank.
Rosły banki, zyskały też akcje m.in. Microsoftu i Nvidia. Największe wzrosty notowały sektory m.in. spółek związanych z turystyką, wypoczynkiem, podróżami.
Deflator PCE w USA w listopadzie wyniósł 5,7 proc. rdr, wobec 5,1 proc. rdr miesiąc wcześniej (po rewizji z +5 proc.) i wobec konsensusu na poziomie 5,5 proc.
Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wyniosła 205 tys. Ekonomiści spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 205 tys. wobec 205 tys. poprzednio, po korekcie z 206 tys.
Wydatki amerykańskich konsumentów w listopadzie wzrosły o 0,6 proc. mdm, po wzroście o 1,4 proc. miesiąc temu (po rewizji z +1,3 proc.). Oczekiwano wzrostu o 0,6 proc. mdm.
Zamówienia na dobra trwałe w USA w listopadzie wzrosły o 2,5 proc. mdm wobec wzrostu miesiąc wcześniej o 0,1 proc. mdm, po korekcie z -0,4 proc. Oczekiwano wzrostu o 1,6 proc.
(PAP Biznes)
kkr/ pr/





























































