REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rząd Rumunii: Zbiory pszenicy są tak duże, że będziemy mogli ją eksportować

2022-08-03 19:32
publikacja
2022-08-03 19:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Rumuńscy rolnicy zakończyli niemal w całości tegoroczne prace przy zbiorach pszenicy. Plony są tak duże, że będzie można je eksportować - poinformował w środę podczas posiedzenia rządu w Bukareszcie minister rolnictwa Rumunii Petre Daea.

Rząd Rumunii: Zbiory pszenicy są tak duże, że będziemy mogli ją eksportować
Rząd Rumunii: Zbiory pszenicy są tak duże, że będziemy mogli ją eksportować
fot. PHILIPPE MONTIGNY / / Shutterstock

Szef resortu rolnictwa sprecyzował, że tegoroczne zbiory pszenicy zakończono na ponad 94 proc. powierzchni, na której zasiano to zboże w Rumunii.

Dodał, że choć z powodu różnic klimatycznych występujących w poszczególnych regionach kraju prace przy żniwach zostały podzielone na kilka etapów, to zalecenie rumuńskich władz sugerowało możliwie jak najszybsze zakończenie zbiorów przed ewentualnymi anomaliami pogodowymi.

Daea wyjaśnił, że zgodnie z wstępnymi prognozami ministerstwa rolnictwa wydajność tegorocznych zbiory pszenicy wyniesie od 3 do 8,5 ton z hektara. Zaznaczył, że żniwa wciąż trwają. Szef resortu wyjaśnił, że w dalszym ciągu duże zbiory spodziewane są w położonych w środkowej części kraju okręgach, takich jak Braszów, Covasna oraz Marusza.

Marcin Zatyka (PAP)

Wakacje na giełdzie

zat/ wkr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
gruking
Aj co za złe informacje z tej Rumunii... jak tu teraz straszyc ludzi głodem itd., dzis widziałem na interii artykuł, że we Francji brakuje musztardy !!!
zenonn
Jest njus i powód do karania niewolników

"Taki stan to wypadkowa trzech czynników: suszy w Kanadzie, słabych zbiorów we Francji oraz wojny w Ukrainie. Wszystkie te zjawiska ograniczały istotnie zapasy dostępnych dla producentów nasion gorczycy. To właśnie z Kanady Francuzi importują nasiona, ale w kraju tym nastąpiła
Jest njus i powód do karania niewolników

"Taki stan to wypadkowa trzech czynników: suszy w Kanadzie, słabych zbiorów we Francji oraz wojny w Ukrainie. Wszystkie te zjawiska ograniczały istotnie zapasy dostępnych dla producentów nasion gorczycy. To właśnie z Kanady Francuzi importują nasiona, ale w kraju tym nastąpiła zapaść rolnicza z powodu suszy."

To nie jest jedyny kraj, który ma problemy z zapasami żywności. Jak opisywaliśmy, w USA może brakować popcornu, a w Niemczech piwa. W Polsce również, w związku z wojną w Ukrainie, nastąpiło przetasowanie na rynku musztardy, choć produktu nie brakuje.

https://www.money.pl/gospodarka/francja-ma-problem-w-kraju-brakuje-musztardy-6782262607608736a.html
innowierca
Czy w takim razie EU nie powinna zalecic Rumunii ograniczenia obszarow uprawnych ? Mozna wtedy ograniczyc ilosc zuzytej energii podczas zbiorow, zmniejszajac ilosc gospodarstw. Oszczednosci wody tez beda znaczne.
bha
Przy takiej w Europie suszy i braku opadów???.
januszbizensu
Pewnie natura wyzyskała ze swojego znieczulenia w swojej minimalnie minimalnej wypłacie dla ludzi.
xiven
najwidoczniej tylko naukowcy udowodnili że w europie jest susza a rumuńskie ziemie są naukowo denialistyczne i mokre...
zoomek
A nie lepiej eksportować ciastka i wódę?
jas2
Już była kiedyś taka pani, co proponowała ciastka zamiast chleba.
zenonn odpowiada jas2
Słynne słowa S'ils n'ont pas de pain, qu'ils mangent de la brioche! (Nie mają chleba - to niech jedzą ciastka) zwykle (mylnie) przypisywane są Mari Antoninie Austriaczce - ostatniej królowej Francji, komentującej wieści na temat głodu w przedrewolucyjnej Francji. Nie jest to do końca prawda, bo cytat pojawił się już w Słynne słowa S'ils n'ont pas de pain, qu'ils mangent de la brioche! (Nie mają chleba - to niech jedzą ciastka) zwykle (mylnie) przypisywane są Mari Antoninie Austriaczce - ostatniej królowej Francji, komentującej wieści na temat głodu w przedrewolucyjnej Francji. Nie jest to do końca prawda, bo cytat pojawił się już w pismach Russeau (pisane 1765 , ukończone 1769) - więc Maria Antonina musiałaby wypowiadając je mieć tak od 10 do 14 lat, a więc historycy przypisują to zdanie jej poprzedniczkom: Marii Leszczyńskiej albo nawet Marii Teresie lub też innym znamienitym lub mniej znamienitym żeńskim postaciom, arystokracji francuskiej. Maria Antonina padła pośmiertnie ofiarą negatywnej propagandy, której także doświadczała całe swoje doczesne życie, bo około 50 lat po śmierci, francuski dziennikarz i pisarz Jean Baptiste Karr, włożył to zdanie finalnie w jej usta i uczynił symbolem cynizmu i całkowitego oderwania od rzeczywistości, arystokratycznych elit Francji - i tak naprawdę powodu rewolucji. W tym miał rację - w końcu rewolucja z jej wielkimi i szczytnymi hasłami, ale też i terrorem, władzą motłochu i pospolitymi zbrodniami, spowodowana była ogromnymi nierównościami ówczesnej potęgi Europy i katastrofalnymi błędami zarządzających - skupieniu się na idei mocarstwowości i wojen (przy okazji serwując niesłychane wydatki na własne przyjemności i luksus) i postępującej pauperyzacji, biedzie i problemach - zwykłych, prostych mieszkańców. Tych nie widać zza szyb luksusowych powozów lub w kryształowych lustrach sali balowej ani na wystawnych przyjęciach i paradach, jeszcze gorsze jest całkowite wyparcie tych problemów przez rządzących i zastąpienie ideą wielkości, zmiany i postępu - tylko czy rzeczywiście wszyscy dadzą radę taką ideę unieść.

https://www.cire.pl/artykuly/opinie/152471-decyzja-ebi-250-gkwh-nie-maja-chleba-niech-jedza-ciastka

Powiązane: Kryzys żywnościowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki