REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rusza program "Mój prąd" 6.0. W budżecie 400 mln złotych

2024-09-02 07:16
publikacja
2024-09-02 07:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Od poniedziałku można składać wnioski o dofinansowanie w programie Mój Prąd 6.0. Budżet to 400 mln zł, maksymalne dofinansowanie dla fotowoltaiki z magazynami ciepła i energii to 28 tys. zł.

Rusza program "Mój prąd" 6.0. W budżecie 400 mln złotych
Rusza program "Mój prąd" 6.0. W budżecie 400 mln złotych
fot. Bilanol / / Shutterstock

Zgodnie z zapowiedziami ministerstwa klimatu nabór wniosków w szóstej edycji programu będzie prowadzony do 20 grudnia 2024 r. albo do wyczerpania budżetu, który wynosi 400 mln zł z programu FEnIKS na lata 2021-2027.

Dla zdobycia dofinansowania z programu Mój Prąd 6.0 mikroinstalacji fotowoltaicznych zgłoszonych do przyłączenia do sieci po 1 sierpnia 2024 r. będzie dołączenie do nich magazynu energii jako elementu dodatkowego.

W takim wypadku dofinansowanie wyniesie 7 tys. zł dla mikroinstalacji o mocy od 2 do 20 kW oraz 16 tys. zł, jeżeli elementem dodatkowym jest magazyn energii elektrycznej, a 5 tys. zł - jeśli jest nim magazyn ciepła. Pojemność magazynu energii zgłoszonego do dofinansowania powinna wynosić co najmniej półtorakrotność mocy na 1 wat mocy szczytowej fotowoltaiki. Kwoty te można łączyć, dlatego prosument inwestujący w instalację PV, magazyn energii oraz magazyn ciepła może liczyć maksymalnie na 28 tys. zł dofinansowania.

Warunkiem uzyskania dofinansowania do urządzenia dodatkowego, czyli magazynu ciepła lub energii elektrycznej, będzie przejście prosumenta na system net-billing.

Wakacje na giełdzie

Do dofinansowania mogą zostać zgłoszone różne urządzenia, które można zakwalifikować do mikroinstalacji fotowoltaicznej. Są to: mikroinstalacje PV, które składają się z paneli fotowoltaicznych na dachach budynków lub na konstrukcjach gruntowych wraz z inwerterem umożliwiającym ładowanie magazynu energii, albo ładowanie magazynu energii i pracę w trybie wyspowym; mikroinstalacje PV, które składają się z paneli fotowoltaicznych z mikroinwerterami; wiaty czy zadaszenia na samochód dodatkowo pokryte panelami fotowoltaicznymi i tym podobne konstrukcje zawierające ogniwa PV; markizy składające się z ogniw PV, tj. zadaszenia balkonów czy wejść, które produkują energię elektryczną, pokrycia dachowe z funkcją fotowoltaiczną – np. dachówki fotowoltaiczne; fotowoltaiczne zestawy balkonowe; inne urządzenia dopuszczone do użytku na terenie Polski. Wszystkie te instalacje fotowoltaiczne muszą być podłączone do sieci elektroenergetycznej.

Łączna moc wszystkich instalacji OZE posiadanych przez prosumenta, wraz z mikroinstalacją fotowoltaiczną i magazynem energii, nie może przekroczyć 50 kW.

Dla mikroinstalacji PV zgłoszonych do przyłączenia do 31 lipca 2024 r., magazyn energii czy ciepła jako urządzenie dodatkowe nie jest warunkiem koniecznym uzyskania dofinansowania. Dla mikroinstalacji o mocy od 2 do 10 kW dofinansowanie wyniesie 6 tys. zł.(PAP)

wkr/ drag/

Źródło:PAP

Komentarze (8)

dodaj komentarz
go_ral
za sciana gdzie spia dzieci miec tykajaca bombe w postaci baterii litowych? przeciez jak sie samochod elektryczny pali to strazacy tego nie gasza tylko czekaja az sam przestanie sie palic. jak taki magazyn energii zapali sie w domu to po kilku godzinach zelbet sie calkowicie przetopi.
napuszonyryszard
Beka. Kilka miesięcy temu zapukał do mojego domu domokrążca z firmy-potentata OZE Col#####s. Po miłej rozmowie, gdzie milczeniem potwierdził moje tezy, że obecny system rozliczeń vs dopłaty jest finansowo nieracjonalny i o ROI można pomarzyć, zapytałem go mimo wszystko dla sportu ile kosztowałaby instalacja 10kW na moim dachu. Jak Beka. Kilka miesięcy temu zapukał do mojego domu domokrążca z firmy-potentata OZE Col#####s. Po miłej rozmowie, gdzie milczeniem potwierdził moje tezy, że obecny system rozliczeń vs dopłaty jest finansowo nieracjonalny i o ROI można pomarzyć, zapytałem go mimo wszystko dla sportu ile kosztowałaby instalacja 10kW na moim dachu. Jak usłyszałem 70k, przybiliśmy sobie piątki i życzyłem mu szczęścia w nowej firmie :D
peluquero
Jest to wprost przelew pieniędzy publicznych w ręce prywatne
kaka2002
Mnie zastanawia kto zamontuje sobie w domu magazyn energii jeżeli z powodu awarii jednego akumulatora cała chałupa zamienia się w kupę zgliszcz?
I czy taki dom z magazynem energii da się ubezpieczyć? Firmy ubezpieczeniowe nie odmawiają?
No chyba że te magazyny energii sa montowane poza domem w pewnej odległości ale wtedy
Mnie zastanawia kto zamontuje sobie w domu magazyn energii jeżeli z powodu awarii jednego akumulatora cała chałupa zamienia się w kupę zgliszcz?
I czy taki dom z magazynem energii da się ubezpieczyć? Firmy ubezpieczeniowe nie odmawiają?
No chyba że te magazyny energii sa montowane poza domem w pewnej odległości ale wtedy jest problem w zimie kiedy temperatura spada poniżej zera.
samsza
Cały obiekt powinien być wyposażony w panele dekompresyjne do odciążania wybuchu. Dzięki temu, jeśli już nastąpi pożar magazynu energii, szkody przez niego wyrządzone zostaną zminimalizowane.

https://aseatex.pl/pl/czym-grozi-pozar-magazynu-energii-i-jak-go-ugasic
samsza odpowiada samsza
700°C palącego się ogniwa, czy to nas uchroni przed globalnym ociepleniem i czy jest wliczone przy przedstawianiu za i przeciw rozwiązania ?
po_co
W zasadzie, prawidłowo przeprowadzona instalacja magazynu energii i jego konserwacja nie stwarza większego zagrożenia do istniejącej instalacji gazowej.
W oby przypadkach niebezpieczeństwo istnieje wyłącznie w momencie niewłaściwej eksploatacji lub uszkodzeń.

Oczywiście, że zdarzą się wypadki czy awarie. Pewnie w przyszłości
W zasadzie, prawidłowo przeprowadzona instalacja magazynu energii i jego konserwacja nie stwarza większego zagrożenia do istniejącej instalacji gazowej.
W oby przypadkach niebezpieczeństwo istnieje wyłącznie w momencie niewłaściwej eksploatacji lub uszkodzeń.

Oczywiście, że zdarzą się wypadki czy awarie. Pewnie w przyszłości usłyszymy o niejednym wypadku ale w większości przypadków będzie to wynikać z powyższego. Jeżeli instalatorzy będą wykonywać swoją pracę po łebkach albo użytkownicy nie będą stosować się do instrukcji to pojawią się problemy.

Palące się panele fotowoltaiczne to jak do tej pory w 100% kwestie fatalnej instalacji.
Jeżeli przewody umieszczone są luźno albo na etapie instalacji zabezpieczone byle w sposób niewłaściwy to ulegają uszkodzeniu i tak naprawdę to nie panel płonie, a izolacja przewodu przez którą pożar przenosi się na izolację dachu.
Sam panel to szkło, metal i krzem, potrzeba temperatur przekraczających 1400 stopni aby coś złego się stało ale jeżeli instalator popełni błąd i zapali się instalacja przyłączeniowa to wystarczy aby dom stanął w płomieniach.

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki