Rosja nie przestaje powiększać swoich rezerw złota. Uwzględniając najnowsze dane o listopadowych zakupach, od początku roku stan posiadania tego kraju wzrósł o blisko 200 ton.


W ubiegłym miesiącu Centralny Bank Rosji kupił milion uncji trojańskich, czyli 31,1 tony złota – wynika z ostatniego raportu banku na temat stanu rezerw walutowych. Skala zakupów była mniejsza niż w październiku (40,4 t), jednak tamten przyrost był największym skokiem rosyjskich rezerw w XXI wieku, zaś listopadowy jest w tej klasyfikacji dopiero na piątym miejscu.
W sumie oficjalnie raportowane rosyjskie rezerwy złota wynoszą już 1614,2 tony i są o 199,6 tony większe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Daje to Federacji Rosyjskiej szóste miejsce na liście państw o największych zasobach złota.
O jedną pozycję wyżej są Chiny, które jednak w tym roku wyraźnie ograniczyły skalę zakupów, a w listopadzie wcale nie zwiększyły rezerw.
W tym samym czasie żaden z krajów z czołowej dziesiątki złotych potęg nie dokonał istotnej zmiany stanu posiadania. Co więcej, w poprzednich latach zachodnie banki centralne prowadziły skoordynowaną wyprzedaż rezerw złota na masową skalę.

Jak co miesiąc, z kronikarskiego obowiązku warto dodać, że według oficjalnych statystyk NBP, Polska dysponuje rezerwami złota w wysokości 102,9 ton, z czego 95 proc. przechowywanych jest w Londynie, a tylko 5 proc. znajduje się w kraju. Ostatni audyt polskiego złota przeprowadzono w II kwartale 2013 r.
Michał Żuławiński




























































