Wzrost napięcia spowodował reportaż telewizyjny pokazujący stosowanie tortur w gruzińskich więzieniach. W związku z tym opozycja domaga się postawienia przed sądem prezydenta i niektórych ministrów. Prezydent twierdzi, że to prowokacja i ostrzega przed realizacją w Gruzji rosyjskiego scenariusza. W Tbilisi codziennie organizowane są demonstracje w obronie praw więźniów. Ich uczestnicy mówią wprost, że protestują przeciwko polityce Micheila Saakaszwili. Miliarder Bidzina Iwaniszwili, który kieruje największym ugrupowaniem opozycyjnym Gruzińskie marzenie ostrzega przed fałszerstwami wyborczymi. Jego zwolennicy zapowiadają, że o władzę będą walczyć - nie tylko przy urnach wyborczych, ale również na ulicy.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Tbilisi/magos
Źródło:IAR



























































