REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ropa mocno w górę. Będzie "zamrożenie" produkcji?

Adam Torchała2016-04-08 15:17redaktor Bankier.pl
publikacja
2016-04-08 15:17
Dodaj Bankier.pl w Google

Po słabym początku kwietnia, ropa znów zaczęła drożeć. Rosną oczekiwania inwestorów dotyczące nadchodzącego spotkania producentów "czarnego złota".

Ropa mocno w górę. Będzie "zamrożenie" produkcji?
Ropa mocno w górę. Będzie "zamrożenie" produkcji?
fot. adrenalina / / YAY Foto

W piątek około godziny 15.20 baryłkę ropy brent wyceniano na 41,27 dolarów. To poziom o blisko 4% wyższy od wczorajszego. "Czarne złoto" jest tym samym notowane w pobliżu tegorocznych maksimów. Podobnie wygląda sytuacja na ropie WTI, która drożeje o blisko 4,5%. Za baryłkę amerykańskiego surowca trzeba zapłacić obecnie 39,19 dolarów.

Kluczowym dla przyszłych notowań ropy wydarzeniem będzie konferencja producentów ropy. 17 kwietnia w Doha spotkają się oni, by omówić "problem" niskiej ceny ropy. Inwestorzy liczą na porozumienie dotyczące zamrożenia produkcji na obecnym poziomie. Powstrzymanie wzrostu podaży miałoby się stać podstawą do wzrostów ceny "czarnego złota".

fot. / / Bankier.pl

- Jeśli dojdzie do zamrożenia dostaw ropy, to wesprze to notowania surowca - uważa David Lennox, analityk Fat Prophets w Syndey. Jens Pedersen, analityk Danske Banku, dodaje, że cena ropy po prostu pozycjonuje się w związku z nadziejami na porozumienie.

Iran nadzieją dla kierowców?

Na dogadaniu się, zależy więc wszystkim producentom. Szczególnie aktywna na tym polu jest Rosja, która apeluje do krajów OPEC o pozytywne rozpatrzenie propozycji. Problemem może być Iran, który po zniesieniu embarga nadrabia straty w eksporcie i jawnie zapowiada zwiększanie wydobycia. Przedstawiciele Kuwejtu twierdzą, że porozumienie może być osiągnięte bez udziału Teheranu. Arabia Saudyjska zadeklarowała jednak, że zamrozi produkcję tylko i wyłącznie wtedy, kiedy uczyni to Iran.

Wakacje na giełdzie

Osobną kwestią jest przełożenie na rzeczywistość ewentualnego porozumienia. Kraje OPEC ustalają wspólnie limit dotyczący wydobycia ropy, jednak miesiąc w miesiąc jest on przekraczany. Brak dyscypliny w krajach kartelu cieszy zwykłych obywateli, dodatkowa podaż sprawia bowiem, że ropa na rynkach jest tańsza,

Bez żadnego porozumienia produkcję ropy zmniejszają Stany Zjednoczone. Ubiegły tydzień był 10 z ostatnich 11, kiedy to amerykańskie wydobycie spadło. W USA produkowano 9,01 mln baryłek na dzień, czyli o 14 000 mniej niż przed tygodniem. Dziś na rynek trafią dane dotyczące ilości działających w Stanach wiertnic. Ostatni odczyt wskazywał 362 wiertnice, podczas gdy w październiku 2014 roku było ich aż 1609.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (30)

dodaj komentarz
~Putin
Biednemu wiatr zawsze w oczy. Ropa wzrosła do 42 dolarów w Londynie. Ale jednocześnie gaz radykalnie staniał - poniżej 2 dolarów za jednostkę. Pszenica też staniała radykalnie. Z czego finansować klikaczki-sabaczki od Pieskowa, z czego wojenkę w Syrii i w Donbasie, no z czego.
~plutarch
Trynd jest jeden - w dół.
~Kierowca
Iran zbyt długo był w izolacji, nie pójdą na limity i porozumienia, będą pompować ile fabryka. Bardzo na to liczę.
~Edward_G
Nie liczyłbym na zamrożenie wydobycia, zresztą kartele są nielegalne.
~styropian
W Arabii Saudyjskiej koszt ropa na odwiercie -- czyli tylko koszty wydobycia to ok. 2 $ za baryłkę ,,w USA jeden odwiert obsługuje zespół 10 osobowy 24 na dobę ,, reszta ceny to pośrednicy hurtowi i podatki państwowe ,, marże dystrybutorów detalicznych przy dużej konkurencji minimalne
~Łodzianin
Czyli kapitalizm zdechł, to rynek ma decydować a nie układy i kartele
~dociekliwy
Zdechł już w latach 70tych XX wieku, kiedy utworzono kartel zwany "Krajami OPEC" i definitywnie odrzucono złoto i srebro, jako oparcie dla gotówki.
~plutarch odpowiada ~dociekliwy
dociekliwa kopiejka?
~future
Amerykanie coraz mniej stawiają na ropę, gdyż zaczynają promowanie nowego Apple'a. Czyli Tesli. Za 5 lat w krajach wysoko rozwiniętych dojdzie do małej rewolucji w transporcie prywatnym. Np. w Holandii za 8 lat ma obowiązywać zakaz sprzedaży samochodów z napędem benzynowym i na olej napędowy. Dostępne będą tylko elektryki i wodorowce.
~muł_roboczy
Mi to przypomina zmowę cenową. Duży może więcej ;)

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki