Unia Europejska uważa, że trwające na Krymie referendum jest nielegalne. Jego wynik nie będzie uznany. Tak we wspólnym oświadczeniu napisali przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy i Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso.
Unijni politycy podkreślili, że referendum w sprawie przyszłości Krymu jest "sprzeczne z ukraińską konstytucją i międzynarodowym prawem". Dodali, że przezwyciężenie kryzysu na półwyspie musi być oparte na "poszanowaniu integralności terytorialnej, suwerenności i niepodległości Ukrainy".
Przypomnieli także o ostrym potępieniu "niesprowokowanego naruszenia ukraińskiej suwerenności i integralności terytorialnej". Ponownie wezwali Rosję do wycofania swoich sił do baz. O dalszych krokach - czyli sankcjach wobec Moskwy - mają zdecydować w poniedziałek ministrowie spraw zagranicznych podczas narady w Brukseli.
Informacyjna Agencja Radiowa/Magdalena Skajewska/Bruksela/em/




















































