Relpol kupuje kadra zarządzająca po 34 zł. za akcję.
Zarząd Relpolu poinformował, że Maciej Mizerka, członek rady nadzorczej spółki Relpol, zakupił 9 listopada 2001 roku 650 akcji spółki. Obecnie Maciej Mizerka posiada już 23,7 tys. akcji Relpolu, co stanowi 2,15% kapitału akcyjnego spółki i odpowiada 2,15% głosów na WZA spółki. Równolegle własne akcje skupuje również spółka i posiada już 60,2 akcji spółki, co stanowi 5,47% kapitału akcyjnego i głosów na WZA spółki.Przypominam, że w grudniu 2001 roku odbędzie się NWZA spółki, na którym zgodnie z planem uchwał odbędzie się umorzenie ok. 80 tys. akcji spółki. Oznacza to, że spółka skupi do grudnia jeszcze ok. 20 tys. akcji, ale być może będzie skupować dalej.
Spółka zapowiada wejście do niej inwestora strategicznego z branży, bądź też grupy inwestorów finansowych. Cena akcji do ewentualnego wezwania musi przekroczyć 48 zł. za akcję, lecz być może będzie znacznie wyższa i wyniesie ok. 60 zł. za akcję. Inwestorzy niezbyt wierzą w te zapewnienia, nie przeszkadza jednak ten brak wiary umacniać sowich pozycji kadrze zarządzającej spółką. Ja podtrzymuję swoja opinię, iż Relpol w ciągu 6-8 miesięcy będzie kosztować powyżej 50 zł. za akcję i że jest jedną z bardziej bezpiecznych inwestycji. Jego wycena znacznie wzrosłaby, gdyby nastąpiła deprecjacja kursu walutowego. Sądzę, że trwała deprecjacja kursu o 10% spowodowałaby wzrost wartości firmy o ok. 25% i wówczas target price oscylowałby w okolicach 75 zł. za akcję. Ten scenariusz jest bardzo prawdopodobny w pierwszym półroczu 2002.
[Rafał Wójcikowski]





























































