„— Realizujemy strategię zmierzającą do przeprowadzenia oferty akcji na GPW na przełomie drugiego i trzeciego kwartału przyszłego roku. Na razie pracujemy nad budową Polskiej Grupy Energetycznej (PGE), która będzie silnym i konkurencyjnym podmiotem o strategicznym znaczeniu dla gospodarki. Zamierzamy systematycznie inwestować w nowe moce wytwórcze. Mamy również plan rozwoju spółki w Europie Środkowej i Wschodniej. Chcemy prześcignąć naszego głównego rywala w regionie, czyli czeski CEZ. Po ofercie skarb państwa (SP) zachowa kontrolę, natomiast liczba akcji na GPW będzie stanowiła około 35 proc. Wartość oferty powinna mieścić się między 9 mld zł a 10 mld zł — potwierdza Andrzej Dudek, wiceprezes PSE (wcześniej — m.in. w londyńskim banku Morgan Stanley i amerykańskich firmach konsultingowych Boston Consulting i McKinsey) – czytamy w „Pulsie Biznesu”.
Zdaniem Andrzeja Dudka „holding będzie atrakcyjny dla inwestorów giełdowych.
— Perspektywiczna strategia, największy udział w rynku (około 44 proc. rynku wytwarzania, prawie 30 proc. rynku dystrybucji energii), dobre wyniki finansowe (zysk brutto w 2005 r. wyniósł 787 mln, w 2006 r. był o wiele lepszy) i mała podaż prywatyzacji powinny zachęcić inwestorów” - czytamy dalej w „Pulsie Biznesu”.
O utworzeniu Polskiej Grupy Energetycznej i jej wprowadzeniu na giełdę mówi się już od kilku lat. Jak wynika z rządowego „Programu dla elektroenergetyki” , zgodnie z którym mają powstać cztery duże grupy w sektorze, tylko nad PGE będzie do końca sprawować kontrolę państwo. Ma ona być liderem w sektorze energetycznym w Polsce i w Europie Środkowej.
Więcej na ten temat w dzisiejszym wydaniu „Pulsu Biznesu”, w artykule Sebastiana Gawłowskiego „10 mld zł zaleje portfele”.

























































