W Holandii gwałtownie rośnie liczba wypadków samochodowych ze skutkiem śmiertelnym - informuje policja. W ubiegłym roku na drogach doszło do 578 wypadków drogowych, w których zginęła co najmniej jedna osoba.


Ze wstępnych danych policji wynika, że 2022 r. będzie rekordowy pod względem liczby ofiar na holenderskich drogach. Pełne dane zostaną opublikowane przez Holenderski Urząd Statystyczny (CBS) w marcu, jednak już obecnie wiadomo, iż w wypadkach zginęło więcej osób niż w poprzednich latach.
Z danych przekazanych przez policję wynika także, iż w ubiegłym roku doszło do 21 457 wypadków drogowych, w wyniku których co najmniej jedna osoba została ranna.
Przekroczenie prędkości, rozmowy telefoniczne za kierownicą oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu i narkotyków to najczęstsze powody wypadków drogowych. Funkcjonariusze alarmują również, iż coraz częściej dochodzi do kolizji z udziałem rowerów elektrycznych, coraz bardziej popularnych w Niderlandach.
W umowie koalicyjnej rządu premiera Marka Ruttego bezpieczeństwo ruchu drogowego zostało określone jako „narodowy priorytet”. Rząd chciałby zmniejszyć liczbę ofiar na drogach o połowę do 2030 r.

Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek






























































