Technologia bezstykowa
Czas trwania transakcji powoduje, ze niektóre firmy niechętnie przystępują do akceptacji kart. Chodzi przede wszystkim o przedsiębiorstwa, dla których szybkość obsługi klienta jest fundamentem ich filozofii. Sztandarowym przykładem takiej korporacji jest McDonald´s. Nigdy nie wprowadzono tam powszechnej możliwości płatności kartami, bowiem spowodowałoby to wydłużenie trwania pojedynczej transakcji. Wynikiem tego byłyby dłuższe kolejki, których w restauracjach typu fast food być nie powinno. Straty z takiego rozwiązania zdecydowanie przewyższałyby zyski wynikające z umożliwiania klientom płatności kartami. Visa wyselekcjonowała także inne typy zakupów w których wykorzystanie kart zbliżeniowych byłoby szczególnie korzystne. Są to codzienne zakupy żywności i papierosów, płatności w pubach i barach, opłaty za taksówkę, za doładowanie telefonu komórkowego oraz za bilety w komunikacji publicznej.Technologia bezstykowa w połączeniu ze specjalną procedurą, która w przypadku niewielkich płatności eliminuje konieczność potwierdzania transakcji podpisem lub kodem PIN, powoduje, że czas trwania pojedynczej transakcji skraca się do kilkunastu sekund. Transakcja zapłaty karta zbliżeniową trwa sporo krócej niż zapłata gotówką.
Przez radio
Istotą technologii bezstykowej jest radiowa transmisja informacji zawartej na karcie płatniczej. Tego rodzaju rozwiązania są już od dłuższego czasu stosowane w przypadku zwyczajnych kart bezstykowych. Tę technologię wykorzystuje się najczęściej w przypadku systemów kontroli dostępu, a na większa skalę w transporcie masowym. Na przykład Warszawska Karta Miejska to karta zbliżeniowa, na której można zakodować bilety miesięczne warszawskiej komunikacji. Podobne rozwiązania są stosowane z powodzeniem w wielu miastach na świecie.W przypadku bezstykowych kart płatniczych do komunikacji karty z czytnikiem wykorzystywana jest technologia ISO 14443. Karty tego standardu używają do komunikacji częstotliwości 13,56 MHz. Aby mogła nastąpić komunikacja, karta musi zostać zbliżona do czytnika na odległość co najmniej 10 cm. Standard opisuje jedynie komunikacje pomiędzy kartą a czytnikiem, nie zajmuje się natomiast kwestiami bezpieczeństwa i autentyfikacji kart.
Oczywiście do bezprzewodowej komunikacji mogą być wykorzystane tylko karty wyposażone w chip. Producenci kart oferują już karty hybrydowe działające zarówno w technologii bezstykowej, jak i w zwyczajnych czytnikach kart chipowych. W takiej sytuacji, bez względu na to czy karta komunikuje się z czytnikiem przewodowo czy przy użyciu radia, to sama komunikacja wygląda dokładnie tak samo.
Visa, MasterCard i JCB wspólnie zdecydowały, że to właśnie technologia ISO 14443, którą jako pierwszy wykorzystał MasterCard, stanie się wspólnym standardem dla wszystkich kart zbliżeniowych. Wykorzystanie przez wszystkie sieci kart tej samej technologii pozwoli na szybszą popularyzację kart zbliżeniowych oraz obniży koszty ich wprowadzenia.
Szybkość i bezpieczeństwo
Główną wspomnianą zaletą technologii zbliżeniowej jest szybkość dokonywanej transakcji. Jednakże największa oszczędność czasu w przypadku autoryzacji transakcji takimi kartami nastąpiła poprzez rezygnację z potwierdzania transakcji PINem lub podpisem. Oczywiście w przypadku transakcji na większe kwoty, potwierdzenie transakcji jest wymagane, a sama transakcja trwa zdecydowanie dłużej. Twórcom tej technologii chodziło jednak o skrócenie czasu transakcji dokonywanych na małe kwoty, tak by karta mogła w tym przypadku konkurować z gotówką.Kolejną dużą zaletą kart bezstykowych jest ciągła kontrola posiadacza nad kartą podczas dokonywania transakcji. Terminale zostały tak zaprojektowane by klient sam zbliżał kartę do czytnika i nie musiał robić tego za pośrednictwem sprzedawcy. Karta pozostaje cały czas w rękach klienta, co zdecydowanie zwiększa bezpieczeństwo dokonywanych transakcji.
MasterCard PayPass
PayPass to pierwsza powszechnie dostępna na rynku karta zbliżeniowa. Jej wydawcą jest organizacja MasterGard. Dotychczas karty PayPass zostały wydane w USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Japonii, Korei, Malezji, Australii, Tajwanie i na Filipinach. Karty PayPass nosi w swoich portfelach prawie 10 milionów osób, a można nimi płacić w ponad 30 tysiącach punktów akceptujących zbliżeniowe karty.Tajwańska karta PayPass
Karty PayPass powoli wchodzą już do Europy. W lipcu 2006 pierwsze karty PayPass zostały wydane w Turcji. Garanti Bank wydał już około 20 tysięcy kart o nazwie Tap&Go. W czytniki tych kart zostały już wyposażone lokale Starbucks, Burger King oraz jedna z największych tureckich sieci kin - CineBonus.
Tap & Go
Aby zachęcić firmy do akceptowania płatności kartami, MasterCard uruchomił program Quick Payment Service. Dzięki temu wszystkie wykonywane płatności poniżej kwoty $25 nie są autoryzowane przez użytkownika kodem PIN (następuje natomiast autoryzacja karty, tj. sprawdzenie czy nie została zastrzeżona i czy nabywca posiada na koncie odpowiednie środki). Całą płatność, w takiej sytuacji, polega jedynie na przyłożeniu karty PayPass do specjalnego zbliżeniowego czytnika. Ten sposób płatności bardzo podoba się klientom, bo aż 75% wszystkich transakcji dokonywanych kartami PayPass to właśnie zakupy na kwotę poniżej 25$. 45% transakcji nie przekracza natomiast kwoty 10$.
Libańska karta PayPass
Wyliczenia dowodzą, że wyposażenie karty płatniczej w chip PayPass zwiększa koszt jej produkcji tylko o niecałego dolara. Wyposażanie terminalu w specjalną przystawkę umożliwiającą wykonywanie płatności kartami bezstykowymi to wydatek około $150. Jak widać nie są to znaczne koszty, co dobrze wróży przyszłości tej technologii.
PayPass Football wydana przez MBNA
Visa Contactless
Visa pierwsze karty bezstykowe wydała w Azji. Kilka milionów takich kart zostało wydanych w Korei Południowej, na Tajwanie i Malezji. W tym ostatnim kraju w 2004 roku uruchomiono pilotaż usługi Visa Wave. Usługa ta polegała, na wyposażenie telefonów komórkowych w chip pozwalający na bezprzewodowe płatności. Dzięki połączeniu telefonu i karty klient uzyskał poręczne narzędzie do dokonywania szybkich płatności. Po okresie testów w 2005 roku usługa została wdrożona komercyjnie w Malezji i na Tajwanie.
Obecnie Visa rozpoczyna wydawanie kart zbliżeniowych w USA. Na tamtejszy rynek, zdominowany przez PayPass wkracza obecnie marka Visa Contactless. O tym, że dana karta może być wykorzystywana do transakcji bezstykowych informuje umieszczone w rogu karty logo Visa Contactless. Karta działa podobnie jak PayPass i umożliwia dokonywanie płatności bez konieczności autoryzacji transakcji PINem lub podpisem do kwoty 25 dolarów. Posiadacza przed ryzykiem strat, w razie utraty karty, chroni specjalne bezpłatne ubezpieczenie. W razie zgubienia lub kradzieży karty klient nie odpowiada za żadne transakcje wykone przez złodzieja. Poza zwykłymi kartami Visa oferuje także bezstykowe karty mini, które mogą być używane jako breloczek do kluczy.
Pierwszym wydawcą kart bezstykowych Visa w Ameryce Północnej jest Chase Bank. Wyposażył on w technologię bezstykową 7 milionów swoich kart kredytowych Blink. Obecnie bank zamierza zrobić to samo w przypadku 1,8 miliona kart debetowych będących w posiadaniu mieszkańców Nowego Jorku i ościennych stanów. Jeszcze w 2006 roku wdrożnienie technologii bezstykowej Visa zapowiadają kolejne banki m.in. Wells Fargo. Obecnie w USA jest około 30.000 punktów handlowych akceptujących karty Visa Contactless.
Technologia zbliżeniowa jest bez wątpienia przyszłością kart płatniczych. Masowe wdrożenia kart tego typu w Stanach Zjednoczonych pokazały, że klienci doceniają wygodę jaka daje im korzystanie z kart bezstykowych. Potencjał technologii doceniają także same organizacje płatnicze. Szczególnie widać to w przypadku Visa, które przez długi czas ignorowała technologię bezstykową, a teraz szybko stara się nadrobić stracony dystans. Nadal jednak to PayPass jest technologią będącą symbolem bezprzewodowych płatności.
W Polsce zapewne przyjdzie nam poczekać jeszcze kilka lat na pojawianie się technologii bezstykowej. Nie można wykluczyć, wcześniejszego pojawiania się programów pilotażowych, jednak komercyjnego wydawania kart bezstykowych szybko w Polsce nie zobaczymy. Polskie banki wciąż bowiem mają przed sobą wprowadzenie kart z mikroprocesorem. Proces ten w Polsce bardzo się ślimaczy, a mikroprocesor na karcie jest niezbędny, by można było korzystać z technologii zbliżeniowej.
Źródło:Informacja prasowa
































































