REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Rachunki za prąd w górę przez opłatę mocową

2020-11-12 06:53, akt.2020-11-12 11:08
publikacja
2020-11-12 06:53
aktualizacja
2020-11-12 11:08
Rachunki za prąd w górę przez opłatę mocową
Rachunki za prąd w górę przez opłatę mocową
fot. muchomoros / / Shutterstock

Nawet jeśli prezes URE nie zaakceptuje proponowanych podwyżek, jak miało to miejsce w zeszłym roku, rachunki dla odbiorców końcowych najpewniej i tak wzrosną w związku z nową opłatą - pisze czwartkowy "Dziennik Gazeta Prawna". Od nowego roku ma ona pokrywać koszty funkcjonowania rynku mocy w Polsce.

Jak pisze "DGP", do najbliższego poniedziałku sprzedawcy prądu mogą składać prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki wnioski dotyczące taryf na przyszły rok dla odbiorców indywidualnych.

"Jak wynika z informacji URE, (Urząd Regulacji Energetyki - PAP) dotychczas zrobiło to dwóch sprzedawców: Enea i PGE Obrót. Mogą się na to zdecydować także pozostali sprzedawcy z urzędu: Tauron i Energa. Ze źródeł w branży uzyskaliśmy informacje, że zarówno największa grupa PGE, jak i pozostałe spółki chcą wyższych stawek w związku z ponoszonymi kosztami" - czytamy.

Jak pisze dziennik, "nawet jeśli prezes URE nie zaakceptuje proponowanych podwyżek, jak miało to miejsce w zeszłym roku, rachunki dla odbiorców końcowych najpewniej i tak wzrosną w związku z nową opłatą". Od nowego roku ma ona pokrywać koszty funkcjonowania rynku mocy w Polsce.

"URE nie wyliczył jednak jeszcze jej stawki. Szacunkowy koszt opłaty mocowej to 45 zł za 1 MWh. Gospodarstwa domowe zużywają średnio ok. 2 MWh prądu rocznie, co by oznaczało, że koszt opłaty dla odbiorców indywidualnych może wynieść ok. 90 zł na rok. Na otarcie łez rząd planuje wyzerowanie opłaty kogeneracyjnej na przyszłorocznych rachunkach za prąd – obciążenie to wynosiło rocznie ok. 3 zł na gospodarstwo domowe" - czytamy.

Jak podaje "DGP", eksperci zastrzegają jednak, że trudno dziś jednoznacznie przesądzić o poziomie cen prądu w przyszłym roku, bo spadają ceny hurtowe i najpewniej spadnie zapotrzebowanie.

URE: ceny prądu dla odbiorców końcowych uzasadnione w kosztach firm

Postępowania taryfowe prowadzone co roku o tej porze przez prezesa URE mają zapewnić, że ceny energii elektrycznej proponowane odbiorcom końcowym będą miały racjonalne uzasadnienie w kosztach ponoszonych przez przedsiębiorców - poinformował w czwartek Urząd Regulacji Energetyki.

Czwartkowy "Dziennik Gazeta Prawna" napisał, że nawet jeśli prezes URE nie zaakceptuje proponowanych podwyżek, jak miało to miejsce w zeszłym roku, rachunki dla odbiorców końcowych najpewniej i tak wzrosną w związku z nową opłatą. Od nowego roku ma ona pokrywać koszty funkcjonowania rynku mocy w Polsce.

"Postępowania taryfowe prowadzone co roku o tej porze przez Prezesa #URE mają na celu zapewnienie, że ceny energii elektrycznej proponowane odbiorcom końcowym będą miały racjonalne uzasadnienie w kosztach ponoszonych przez przedsiębiorców" - poinformował w czwartek na Twitterze Urząd.

Jak pisze "DGP", do najbliższego poniedziałku sprzedawcy prądu mogą składać prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki wnioski dotyczące taryf na przyszły rok dla odbiorców indywidualnych.

Dodano, że jak wynika z informacji URE, dotychczas zrobiło to dwóch sprzedawców: Enea i PGE Obrót. "Mogą się na to zdecydować także pozostali sprzedawcy z urzędu: Tauron i Energa. Ze źródeł w branży uzyskaliśmy informacje, że zarówno największa grupa PGE, jak i pozostałe spółki chcą wyższych stawek w związku z ponoszonymi kosztami" - czytamy.

"URE nie wyliczył jednak jeszcze jej stawki. Szacunkowy koszt opłaty mocowej to 45 zł za 1 MWh. Gospodarstwa domowe zużywają średnio ok. 2 MWh prądu rocznie, co by oznaczało, że koszt opłaty dla odbiorców indywidualnych może wynieść ok. 90 zł na rok. Na otarcie łez rząd planuje wyzerowanie opłaty kogeneracyjnej na przyszłorocznych rachunkach za prąd – obciążenie to wynosiło rocznie ok. 3 zł na gospodarstwo domowe" - czytamy.

Jak podaje "DGP", eksperci zastrzegają jednak, że trudno dziś jednoznacznie przesądzić o poziomie cen prądu w przyszłym roku, bo spadają ceny hurtowe i najpewniej spadnie zapotrzebowanie.

aop/ robs/ amac/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Komentarze (72)

dodaj komentarz
meryt
Będzie, dla ok. 3.5 tys kWh stawka opłaty mocowej:
1,4 x S/12 na miesiąc

Pseudoargumenty, aby bogatsi, zużywający więcej płacili taką samą stawkę.

1984 "Po miesiacu mrozów na poziomie -10 stopni zużycie prądu na ogrzewanie wyniesie ok. 3.5 tys kWh czyli ponad 2 tys zł do zapłacenia. Tylko za jeden
Będzie, dla ok. 3.5 tys kWh stawka opłaty mocowej:
1,4 x S/12 na miesiąc

Pseudoargumenty, aby bogatsi, zużywający więcej płacili taką samą stawkę.

1984 "Po miesiacu mrozów na poziomie -10 stopni zużycie prądu na ogrzewanie wyniesie ok. 3.5 tys kWh czyli ponad 2 tys zł do zapłacenia. Tylko za jeden mroźny miesiąc! Po 5 gr podwyżce rachunek będzie wyższy o 175 zł, a nie 8 zł jak przy rynku mocy"

Kto więcej zużywa ten ma większą stawkę bazową.

Stawki opłaty mocowej dla poszczególnych gospodarstw domowych wynoszą:
1) 0,25 x S/12 na miesiąc - poniżej 500 kWh energii elektrycznej (rocznie);
2) 0,6 x S/12 na miesiąc - od 500 kWh do 1200 kWh energii elektrycznej (rocznie);
3) 1 x S/12 na miesiąc - powyżej 1200 kWh do 2800 kWh energii elektrycznej; (rocznie);
4) 1,4 x S/12 na miesiąc - powyżej 2800 kWh energii elektrycznej; (rocznie);

S - stawka bazowa
1984
@demeryt_69 - czekam na kurs termodynamiki obalajacy to co napisałem o COP pomp ciepła itp. W zamian kurs ekonomii pokazujący dlaczego rynek mocy jest lepszy dla zysków energetyki.

Jeżeli opłata za rynek mocy wyniesie 100 zł przy średnim zużyciu wynoszącym 2 tys kWh rocznie ten sam efekt finansowy dałaby podwyżka
@demeryt_69 - czekam na kurs termodynamiki obalajacy to co napisałem o COP pomp ciepła itp. W zamian kurs ekonomii pokazujący dlaczego rynek mocy jest lepszy dla zysków energetyki.

Jeżeli opłata za rynek mocy wyniesie 100 zł przy średnim zużyciu wynoszącym 2 tys kWh rocznie ten sam efekt finansowy dałaby podwyżka cen prądu o 5 gr/kWh.

- Przy rynku mocy osoby zużywajace 1000 kWh zapłacą 60 zł/rok, 1500 kW 100 zł/rok, 3000 kWh 140 zł i tyle samo przy 5000 kWh. Gdy ograniczymy zużycie energii poniżej 1200 kW opłata spada ze 100 do 60 zł, a po ograniczeniu poniżej 2800 kWh ze 140 do 100 zł. I na tym kończą sie możliwości oszczędzania!
- Po podwyżce o 5 gr/kWh osoba zużywajaca 1000 kWh rocznie zapłaci 50 zł wiecej, 1500 kWh rocznie 75 zł, 3000 kWh 150 zł oraz 250 zł przy 5000 kWh. Wyraźnie widać uprzywilejowanie osób zuzywajacych dużo energii elektrycznej. Co ważne KAŻDE ograniczenie zużycia energii daje wymierne oszczędności.

Jeżeli dom zużywajacy 2 tys kWh prądu potrzebujacy 20 tys kWh ciepła zaczniemy ogrzewać powietrzną pompą ciepła o SCOP=4 łączne zużycie wyniesie 7 tys kWh. Z powodu rynku mocy koszty wzrosną ze 100 zł do 140 zł rocznie, tyle co nic. Ale gdyby prąd podrożał o 5 gr/kWh koszty wzrosną o 250 zł co już zaczyna być widoczne w domowym budżecie. Zanim pompa ciepła zdąży sie zepsuć ze starości zyski na opłacie mocowej pozwolą na zakup nowej! Podobne oszczędnosci będą na ładowaniu auta elektrycznego, używaniu klimatyzacji itp ENERGOŻERNYCH urządzeniach. Pytam się w jaki sposób popyt na moc ma zmaleć?

Gdy popatrzy się na bieżace rachunki jest jeszcze ciekawiej. Po miesiacu mrozów na poziomie -10 stopni zużycie prądu na ogrzewanie wyniesie ok. 3.5 tys kWh czyli ponad 2 tys zł do zapłacenia. Tylko za jeden mroźny miesiąc! Po 5 gr podwyżce rachunek będzie wyższy o 175 zł, a nie 8 zł jak przy rynku mocy więc to też odczuje się w portfelu. Pytanie kto pokrywa tę różnicę? Kaźdy ze zużyciem niższym od 2 tys kWh rocznie. To klasyczny transfer od biednych oraz zaradnych do bogatych i rozrzutnych. Wielkie dzięki ministrze Tchórzewski!
1984
Miało być:

"Po wprowadzeniu rynku mocy wyraźnie widać uprzywilejowanie osób zużywajacych dużo energii elektrycznej."
meryt
1984 "Jeżeli opłata za rynek mocy wyniesie 100 zł... podwyżka cen prądu o 5 gr/kWh.

"Szacunkowy koszt opłaty mocowej to 45 zł za 1 MWh. Gospodarstwa domowe zużywają średnio ok. 2 MWh prądu rocznie, co by oznaczało, że koszt opłaty dla odbiorców indywidualnych może wynieść ok. 90 zł na rok. "
meryt
Kto więcej zużywa ten ma większą stawkę bazową.

Stawki opłaty mocowej dla poszczególnych gospodarstw domowych wynoszą:
1) 0,25 x S/12 na miesiąc - poniżej 500 kWh energii elektrycznej (rocznie);
2) 0,6 x S/12 na miesiąc - od 500 kWh do 1200 kWh energii elektrycznej (rocznie);
3) 1 x S/12 na miesiąc -
Kto więcej zużywa ten ma większą stawkę bazową.

Stawki opłaty mocowej dla poszczególnych gospodarstw domowych wynoszą:
1) 0,25 x S/12 na miesiąc - poniżej 500 kWh energii elektrycznej (rocznie);
2) 0,6 x S/12 na miesiąc - od 500 kWh do 1200 kWh energii elektrycznej (rocznie);
3) 1 x S/12 na miesiąc - powyżej 1200 kWh do 2800 kWh energii elektrycznej; (rocznie);
4) 1,4 x S/12 na miesiąc - powyżej 2800 kWh energii elektrycznej; (rocznie);

S - stawka bazowa
meryt
1984 "Po 5 gr podwyżce rachunek będzie wyższy o 175 zł, a nie 8 zł jak przy rynku mocy"

3500kWh x 0,063 zł/kWh = 220,5 zł
1,4*0,045zł/kWh=0,063 zł/kWh
s=0,045 zł/kWh
1,4 x S/12 na miesiąc - powyżej 2800 kWh energii elektrycznej; (rocznie);
jes
No jak to? Przecież Sasin mówił, że żadnych podwyżek nie będzie !!!
A wczoraj jakiś pisowski troll przekonywał, że wszystko staniało :)
demeryt_69
Myślisz, że to Sasin narzucił firmom energetycznym te podwyżki?
j384c_pi5 odpowiada demeryt_69
A kto wcisnął KW i KHW spółką energetycznym.....
meryt
Opłata za energię czynną to nie opłata mocowa :)

Będziesz płacił więcej, biedniejsi otrzymają rekompensatę.

"Drastyczne podwyżki cen prądu są spowodowane przede wszystkim podniesieniem przez UE kosztów uprawnień do emisji dwutlenku węgla"

"Unia Europejska dopuszcza objęcie pomocą
Opłata za energię czynną to nie opłata mocowa :)

Będziesz płacił więcej, biedniejsi otrzymają rekompensatę.

"Drastyczne podwyżki cen prądu są spowodowane przede wszystkim podniesieniem przez UE kosztów uprawnień do emisji dwutlenku węgla"

"Unia Europejska dopuszcza objęcie pomocą „wrażliwych odbiorców energii”, którymi, w polskim prawie są osoby uprawnione do dodatku mieszkaniowego. Resort klimatu rozważa jednak rozszerzenie tej definicji i powiązanie jej z efektywnością energetyczną budynków."

"Zapowiedź była. Projekt ustawy też. W międzyczasie pojawiła się epidemia, która weryfikuje wiele naszych zamierzeń"

Powiązane: Podwyżki cen prądu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki