REKLAMA

Pudelek i kociak w reklamie ZUS za 4,5 mln zł

Justyna Niedbał2014-04-14 08:20
publikacja
2014-04-14 08:20

„Lubisz spędzać czas w sieci z kociakami?” – pyta lektor w jednej z reklam promujących nową platformę internetową ZUS. Następnie poucza mężczyznę głaszczącego kota, że bardziej pożyteczne byłoby sprawdzenie swojego konta w ZUS. Strofuje też dwie panie, które zamiast śledzić stronę ZUS-u, przeglądają portale plotkarskie i oglądają „śmieszne pieski”. Wszystko po to, aby wypromować Platformę Usług Elektronicznych, która kosztowała 100 mln zł.

Pudelek i kociak w reklamie ZUS
foto: thinkstock

Spoty reklamujące nową platformę usług elektronicznych ZUS można było oglądać w telewizji do końca marca. Odbyła się też kampania reklamowa w radiu, a ta w prasie (Newsweek i Kurier TV) skończy się za dwa tygodnie. Internauci wciąż jednak mają możliwość obejrzenia filmów reklamowych na youtubowym kanale „Elektroniczny ZUS”. W sumie dostępnych jest pięć spotów, które ukazały się w telewizji. Ich tytuły to: „Pudelek”, „Rafineria”, „Pieski”, „Kociak” i „Mundial”. Postanowiliśmy sprawdzić, ile kosztowała cała kampania i jaki efekt przyniosła. Zapytaliśmy o to rzecznika prasowego ZUS.

– Na kampanię informacyjno-promocyjną PUE przeznaczonych zostało 4,5 mln zł. Środki te pochodzą z dodatkowej puli 14 mln zł przekazanej przez władzę wdrażającą programy europejskie na rozwój i promocję projektu PUE, w związku z bardzo dobrą i oszczędną realizacją całego projektu PUE. Na kampanię zostało wydatkowane niecałe 4,5 mln zł, z czego 3,8 mln zł kosztował sam zakup czasu antenowego w stacjach radiowych i telewizyjnych, którego to zakupu dokonywał sam ZUS – bez pośredników z rynku. Ponieważ umowa na kreację dotyczyła całości kampanii radiowo-telewizyjnej, nie ma możliwości wyodrębnienia kosztu jednego spotu – poinformował Jacek Dziekan, rzecznik prasowy ZUS.

Nowa platforma ZUS za jedyne 100 mln zł

Jakie ułatwienia wprowadza reklamowana platforma i ile nas to kosztowało? ZUS informuje, że PUE zapewnia stały dostęp ubezpieczonych/pracowników do swojego konta w ZUS, dzięki czemu możliwa jest bieżąca kontrola, czy pracodawca odprowadza za nich składki. Możliwa jest również weryfikacja zgłoszenia rodziny do ubezpieczenia zdrowotnego, wyliczenie prognozowanej emerytury, a płatnicy składek mogą ze swojego profilu na PUE rozliczyć i opłacić składki – przy czym system sam podpowiada dane, które zgromadzone są już w ZUS. To jeszcze nie koniec. Drogą elektroniczną płatnik ma możliwość uzyskania zaświadczenia o niezaleganiu ze składkami, a świadczeniobiorcy mają dostęp do danych dotyczących ich świadczeń. Składać też można wnioski o zmianę sposobu wypłaty świadczenia, a każdy, kto posiada zarejestrowany profil, może się kontaktować z ZUS-em wyłącznie w sposób elektroniczny. ZUS nie wspomina jednak o tym, że osoby, które nie mają założonego konta, mogą jedynie rozpocząć całą procedurę konfigurowania swojego profilu. Nie obędzie się jednak bez wizyty w placówce, bo założony profil trzeba osobiście uwiarygodnić podpisem.

none » ZUS nie ma litości dla przedsiębiorczych kobiet

Za te ułatwienia trzeba było jednak słono zapłacić. Ile dokładnie? - Kwoty przeznaczonej na stworzenie systemu ePUAP nie jesteśmy w stanie podać, gdyż nie jest to system należący do ZUS, ale do Centrum Projektów Informatycznych. Natomiast budowa Platformy Usług Elektronicznych to koszt ok. 100 mln zł, który podobnie jak w przypadku kampanii informacyjno-promocyjnej, w 85 proc. został sfinansowany ze środków Unii Europejskiej, a 15 proc. z budżetu państwa. Koszt PUE, poza portalem, obejmuje również koszt stworzenia Centrum Obsługi Telefonicznej, Systemu Kierowania Ruchem w jednostkach ZUS, zakup specjalnych urzędomatów – dodaje Dziekan.

Chcieliśmy się dowiedzieć, jakie efekty przyniosła przygotowana przez ZUS akcja reklamowa. Na nasze pytanie dotyczące tego, ilu zarejestrowanych użytkowników przybyło dzięki kontrowersyjnej akcji reklamowej, nie uzyskaliśmy jednak odpowiedzi. ZUS zwyczajnie pominął to pytanie. Sprawdziliśmy zatem, jaką oglądalność miały spoty w serwisie Youtube. Najpopularniejszy spot pt. „Kociak” widziało 9211 osób. Najprawdopodobniej jednak dlatego, że trafił on na serwis wykop.pl, a osoba, która o tym poinformowała, nie wypowiadała się pochlebnie na jego temat. Podobnie jak użytkownicy Youtube, którzy zauważyli to, że ZUS nie zablokował możliwości dodawania komentarzy pod filmem i nie pozostawili na ZUS suchej nitki. Przykładowy komentarz znajduje się poniżej.

„Budujecie pałace z marmuru, do reklam wciskacie koty i mruczenie w tle. A ja oddaję 1/3 dochodu na wasze pierdoły i na wypłaty prezesów po kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie. Jesteście ŻAŁOŚNI!” napisał użytkownik szychurybnik

Reszta filmów była oglądana przez zaledwie kilkaset osób. Spot „Pieski” widziało 312 osób , „Mundial” 229 osób, a „Pudelka” zaledwie 160 osób.

Wszystko wskazuje na to, że działania promocyjne ZUS-u nie cieszą się ani popularnością, ani najlepszą opinią wśród społeczeństwa. Pozostaje nam liczyć na to, że z czasem o PUE dowie się więcej osób i przyczyni się to do lepszej efektywności Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Justyna Niedbał
Bankier.pl


j.niedbal@bankier.pl

Źródło:
Tematy
Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~jarecki
To co robi zus ma tylko jeden cel, żeby człowieka wkurwić. Jak to przeczytałem to mi tylko ciśnienie podskoczyło. A później wszyscy się dziwia skąd tyle agresji w społeczeństwie.
~qwerty
A ile kosztuje was reklama PGE, Tauron, Orlen, Lotos, PZU, PKOBP itp. na zawodach sportowych, sponsoring klubów sportowych, jakieś tauron-ligi i inne pierdy ! I co z tego jest ? ŻENUJĄCY POZIOM ZAWODNIKÓW, KLUBÓW I REPREZENTACJI !!!!! Monopolista PGNiG - po co się reklamuje ? Kto z nim konkuruje, że musi się reklamowac ?A ile kosztuje was reklama PGE, Tauron, Orlen, Lotos, PZU, PKOBP itp. na zawodach sportowych, sponsoring klubów sportowych, jakieś tauron-ligi i inne pierdy ! I co z tego jest ? ŻENUJĄCY POZIOM ZAWODNIKÓW, KLUBÓW I REPREZENTACJI !!!!! Monopolista PGNiG - po co się reklamuje ? Kto z nim konkuruje, że musi się reklamowac ? NIKT ! Ile przez to wszystko kosztuje więcej prąd, benzyna, gaz itp ?
~bandit
co za porąbany układ. Wciskane są na siłe fundusze unijne na jakieś programy, panele, rozwiazania, warsztaty gdzie urzędasy maja pole do popisu jak wydawać miliony publicznej kasy. Przykładem jest właśnie zus, gdzie pod płaszczykiem wykorzystania środków z unii robi się tego typu kampanie..................co za co za porąbany układ. Wciskane są na siłe fundusze unijne na jakieś programy, panele, rozwiazania, warsztaty gdzie urzędasy maja pole do popisu jak wydawać miliony publicznej kasy. Przykładem jest właśnie zus, gdzie pod płaszczykiem wykorzystania środków z unii robi się tego typu kampanie..................co za SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYFFFFFFFFFFFFFFFF
lsuder
W przyblizeniu mozna bardzo latwo sprawdzic rezultat kampanii:

http://www.similarweb.com/website/pue.zus.pl

i dla porownania z bankierem:)

http://www.similarweb.com/website/pue.zus.pl#/#bankier.pl

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki