REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przeżył 5-godzinny lot w podwoziu samolotu

2014-04-21 10:42
publikacja
2014-04-21 10:42

Nastolatek przeżył pięciogodzinny lot w podwoziu samolotu, na trasie z Kaliforni na Hawaje.

Po starcie maszyny i spadku temperatury do minus 62 stopni Celcjusza, 16-letni mieszkaniec San Jose, szybko stracił przytomność. Odzyskał ją godzinę po wylądowaniu samolotu na tafli lotniska w Maui na Hawajach. Wtedy też został zauważony przez personel lotniska.

Przedstawiciele hawajskich linii lotniczych (HA) zastanawiają się, jak to możliwe, że chłopcu udało się przeżyć. Jak podkreślił jednak rzecznik prasowy HA, najważniejsze jest teraz zdrowie nastolatka. Wstępne badania nie wykazały żadnych obrażeń ciała. Stan zdrowia chłopca określono jako dobry.

Podróżnik na gapę powiedział lokalnej policji, że po ucieczce z domu przeskoczył mur lotniska w San Jose w Kalifornii, przeszedł przez taflę lotniska i wpełznął w lukę samolotu. Obecnie pozostaje pod opieką lokalnych funkcjonariuszy ds. opieki nad dziećmi.

Wakacje na giełdzie

IAR/new.nom.co/esz/nyg

Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~Edek
powinien zapłacić bilet jak za bagaż
~librjan
i to: "...po ucieczce z domu przeskoczył mur lotniska w San Jose w Kalifornii"!!!!!! Łatwość publikowania w dzisiejszych czasach powoduje, że zabierają się za to patałachy, które nie przywiązują wagi do rzetelności informacji, ale i do formy, w tym ortografii, składni itp. A publikując na łamach gazet internetowych kreują i to: "...po ucieczce z domu przeskoczył mur lotniska w San Jose w Kalifornii"!!!!!! Łatwość publikowania w dzisiejszych czasach powoduje, że zabierają się za to patałachy, które nie przywiązują wagi do rzetelności informacji, ale i do formy, w tym ortografii, składni itp. A publikując na łamach gazet internetowych kreują wzorce propagujące pogardę do wymienionych wcześniej elementów, a w konsekwencji brak szacunku do czytelników.
~librjan
W oryginalnej wiadomości jest: "...crawled into the left rear wheel well of Hawaiian Airlines Flight 45." czyli wpełzł (lub wpełznął) do luku lewego tylnego koła.

link: http://www.smh.com.au/travel/travel-incidents/teen-stowaway-survives-flight-from-california-to-hawaii-in-aircraft-wheel-well-20140422-zqxjk.
W oryginalnej wiadomości jest: "...crawled into the left rear wheel well of Hawaiian Airlines Flight 45." czyli wpełzł (lub wpełznął) do luku lewego tylnego koła.

link: http://www.smh.com.au/travel/travel-incidents/teen-stowaway-survives-flight-from-california-to-hawaii-in-aircraft-wheel-well-20140422-zqxjk.html#ixzz2zamxO2FK
~librjan
Następny geniusz dziennikarstwa: "...wpełznął w lukę samolotu." Wiesz, Gościu, co to luk w samolocie?
~Autodestrukcja
Nie chcesz wiedziec , inaczej musiał byś przezyć swoje zycie a to raczej dla ciebie piekło
~endi
6 godzin przy - 62 stopniach ... czyli hibernatus , godzinę odtajał ...
~aaASDASD
To w końcu gdzie on siedział ?

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki