REKLAMA
WEBINAR

Przegląd auta będzie droższy? "Bez zwiększenia opłat Stacje Kontroli Pojazdów zbankrutują"

2022-02-03 06:04
publikacja
2022-02-03 06:04

Bez zwiększenia opłaty za badania techniczne Stacje Kontroli Pojazdów będą masowo bankrutować - ocenia prezes Związku Pracodawców Stacji Kontroli Pojazdów Andrzej Bogdanowicz. Jak uzasadnia, opłata nie zmieniła się od 2004 roku, a łączne koszty działalności stacji wzrosły w tym czasie o 120 proc.

Przegląd auta będzie droższy? "Bez zwiększenia opłat Stacje Kontroli Pojazdów zbankrutują"
Przegląd auta będzie droższy? "Bez zwiększenia opłat Stacje Kontroli Pojazdów zbankrutują"
fot. Wojciech Jakubiuk / / FORUM

Jak powiedział PAP szef Związku, wysokość opłaty za badania techniczne jest administracyjnie ustalana w rozporządzeniu przez Ministra Infrastruktury. "Od 2004 roku dla samochodu osobowego niezmiennie wynosi ona 98 zł, mimo że kilkukrotnie apelowaliśmy do władz o waloryzację opłaty m.in. przy okazji nowelizacji ustawy o stacjach diagnostycznych, do tej pory bez skutku" - wskazał. "Skutki tego będą opłakane dla przedsiębiorców, bo doprowadzą do masowego zamykania stacji" - ocenił.

Przypomniał, że prowadzenie Stacji Kontroli Pojazdów (SKP) jest działalnością regulowaną i wymaga uzyskania wpisu do rejestru prowadzonego przez Starostę po spełnieniu wymagań kilku warunków. W tym warunków budowlanych, technicznych, które muszą być potwierdzone „Poświadczeniem Dyrektora TDT” wydawanym w trybie decyzji administracyjnej.

Dodał, że przedsiębiorca prowadzący SKP jest obowiązany zatrudniać co najmniej dwóch diagnostów "z uprawnieniami", co wiąże się z zapewnieniem im odpowiedniego wynagrodzenia. "Na domiar złego, Stacje mają zakaz wykonywania drobnych czynności naprawczych lub regulacyjnych poprawiających stan techniczny w toku badania (np. wymiana żarówki), za które mogłyby brać opłaty" - wyjaśnił.

Według niego najbardziej dotkliwą ekonomicznie zmianą była likwidacja pierwszych badań technicznych pojazdów używanych sprowadzonych z kraju UE. "To spowodowało utratę od 700 tys. do 1 miliona badań rocznie" - podał Bogdanowicz.

Jak wskazał, drugą stroną medalu jest wzrost kosztów prowadzenia działalności. "Wyliczankę zacząć można od inflacji, którą szacujemy od (2004 r.) na 50 proc. plus jakieś 10 proc. będzie w styczniu. Kolejne to koszty pracy, z płacą minimalną w 2004 r. na poziomie 824 zł do 3010 zł w tym roku" – podał. "Do tego trzeba dorzucić wzrost rachunków za energię elektryczną, koszty szkoleń, BHP, administracyjne czy serwis urządzeń diagnostycznych oraz ich obowiązkowa cykliczna certyfikacja lub dozór techniczny" - wymienił.

Podkreślił, że wszystkie te pozycje wygenerowały w okresie 2004 – 2021, łączny wzrost kosztów działalności o ponad 120 proc.

"I mimo tych wyliczeń ministerstwo uparcie odmawia podniesienia opłaty za badania, choćby o waloryzację wynikającą z ogłaszanego przez GUS współczynnika wzrostu cen i usług" - zaznaczył szef Związku.

Dodał, że branża nie może dłużej czekać i prowadzić jałowego dialogu z władzą, w której najczęściej pada odpowiedź: "nie teraz". "Tymczasem skokowy wzrost kosztów prowadzenia biznesów od nowego roku (wynagrodzenia, rachunki za prąd, składki na ZUS) oraz rekordowa inflacja, mogą doprowadzić do czasowego zamykania stacji, a nawet bankructw. W efekcie, spowoduje poważne ograniczenia dostępności usług diagnostycznych dla właścicieli samochodów" - podkreślił.

Planujemy kontynuację tematu.

autorka: Longina Grzegórska-Szpyt

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe w Banku Millennium i zgarnij PREMIĘ

Otwórz konto firmowe w Banku Millennium i zgarnij PREMIĘ

Komentarze (4)

dodaj komentarz
gronostaj
Pewnie podwyższą do 200-300 jeśli się okaże, że ktoś z PiSu ma sieć stacji diagnostycznych.

PiS może robić w sumie co chce bo i tak elektorat na nich zagłosuje. Kolejne wybory i tak mają wygrane, najwyżej zrobią koalicję z konfą i PSLem, żeby mieć większość.
wizytator
Co rok dziesiątki tysięcy sprowadzanych aut. Wszystkie muszą mieć przegląd co rok. Czyli pewni nowi klienci. I jeszcze płacz że za mało? A po co tyle stacji kontroli w każdym mieście?
anonim_gal
Największy problem tych stacji to ich duża ilość dziwnie to kontrastuje z tym niby słabym interesem. Moim zdaniem te przeglądy przynajmniej w osobówkach są zupełnie zbędne a płacenie 100zł za 5 minutowe badanie to i tak stanowczo za dużo.

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki