- Prywatyzacja PGNiG, to skandaliczna decyzja i poważny błąd - stwierdził Andrzej Mikosz, minister skarbu. Nie wiadomo jednak, w jaki sposób rząd ma zamiar odkupić sprywatyzowany majątek spółki i co najważniejsze, skąd weźmie na to pieniądze. Jednocześnie minister szeroko opowiada o swoich planach prywatyzacyjnych na najbliższe lata.
Chce, aby wpływy z niej tylko w tym roku wyniosły ok 7 mld złotych. Nie wiadomo jednak, za jaką kwotę będzie chciał następnie odkupić sprywatyzowane firmy. Prywatyzacja PGNiG była jedną z największych w historii Giełdy Papierów Wartościowych. Ze sprzedaży akcji tylko w ofercie publicznej uzyskano ok. 2,7 mld złotych.
Dziennik Bałtycki
(erka)



























































