REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Nie ma co liczyć na rewolucję. W 2026 r. rynek ubezpieczeń musi się dopasować do klienta

    Aldona Derdziak2026-01-08 06:00redaktorka Bankier.pl
    publikacja
    2026-01-08 06:00

    Początek nowego roku to zwykle czas przewidywań i prognoz i nie inaczej jest w przypadku branży ubezpieczeniowej. Nadchodzące miesiące, to czas wytężonej pracy ubezpieczycieli, którzy przygotowują się zarówno na nowe, jak i stare wyzwania. W Bankier.pl zapytaliśmy czołowe towarzystwa o ich plany na 2026 rok, prosząc także o wskazanie istotnych ryzyk wpływających na działalność ubezpieczeniową.

    Nie ma co liczyć na rewolucję. W 2026 r. rynek ubezpieczeń musi się dopasować do klienta
    Nie ma co liczyć na rewolucję. W 2026 r. rynek ubezpieczeń musi się dopasować do klienta
    fot. Jo Panuwat D / / Shutterstock

    Urząd Komisji Nadzoru Finansowego wśród priorytetów nadzorczych dla rynku ubezpieczeniowego na 2026 rok wymienił 4 obszary działania:

    • Wpływ zmian geopolitycznych, klimatycznych i demograficznych na wypłacalność zakładów ubezpieczeń i zakładów reasekuracji,
    • Jakość produktów ubezpieczeniowych i obsługi,
    • Jakość dystrybucji produktów ubezpieczeniowych,
    • Wzmocnienie i dostosowanie nadzoru do nowych wymogów regulacyjnych.
    Reklama

    KNF przygotowuje się do wydania rekomendacji dotyczącej dystrybucji ubezpieczeń, a swoje działania zamierza koncentrować wokół ubezpieczeń nieruchomości, przyglądając się praktykom ubezpieczycieli, przyczynom luki w ubezpieczeniach katastroficznych i likwidacji szkód. Redakcja Bankier.pl wzięła pod lupę także plany samych towarzystw ubezpieczeniowych, zadając im pytania o zmiany i wyzwania na nadchodzące miesiące. Wśród tych regulacyjnych wymieniają oni np. przygotowania do wdrożenia dyrektyw IRRD i Solvency II, które wzmocnią ochronę klientów, kładąc nacisk na przejrzystość, czy Retail Investment Strategy, zaostrzającą wymogi wobec produktów inwestycyjnych. Jak zatem wyglądają pozostałe kwestie?

    Ryzyka dla rynku ubezpieczeniowego na 2026 rok: klimat, demografia i geopolityka

    Wśród największych ryzyk, z jakimi będzie mierzył się rynek ubezpieczeniowy w 2026 r., większość zapytanych przez nas spółek wymienia demografię, klimat oraz geopolitykę. Starzenie społeczeństwa jest obecnie faktem, który wymaga od ubezpieczycieli umiejętności odpowiadania na potrzeby klientów oczekujących coraz częściej kompleksowego wsparcia.

    Zmiany demograficzne przekładają się na rosnące zapotrzebowanie na ubezpieczenia zdrowotne, emerytalne oraz długoterminowe formy ochrony finansowej. Wymaga to od nas ciągłego dostosowywania oferty oraz elastycznego podejścia do klientów o coraz bardziej zróżnicowanych potrzebach. – komentuje Edyta Fundowicz, Członkini Zarządu ds. Komercyjnych Nationale-Nederlanden.

    Prezes Generali Polska, Roger Hodgkiss, również widzi zmiany demograficzne jako istotne ryzyko dla branży, dodając, że zakłady ubezpieczeń w tej sferze mogą być partnerami i wsparciem dla klientów, natomiast Marcin Tatjewski, dyrektor Biura Strategii i Transformacji PZU dodaje, że starzenie się społeczeństwa zwiększy popyt na „produkty dopasowane do pokolenia silver”.

    Kolejna ważna kwestia dla ubezpieczycieli dotyczy geopolityki, szczególnie sytuacji na Ukrainie i prób pokojowego rozwiązania konfliktu. Rafał Stankiewicz, wiceprezes TUiR Warta, wymienia tu m.in. zmiany w łańcuchach dostaw czy problem bezpieczeństwa energetycznego, z kolei prezes zarządu Vienna Life, Tomasz Borowski, zauważa, że niepewność w naszym regionie wpływa na skłonność do długoterminowego oszczędzania, ponieważ klienci wolą wybierać proste produkty ochronne.

    Gwałtowne zmiany klimatyczne to realny problem, z którym ubezpieczyciele mierzyli się zarówno w 2024, jak i 2025 roku. To ryzyko wymieniają praktycznie wszyscy, wskazując na rosnące zapotrzebowanie na ubezpieczenia katastroficzne (w Warcie w ciągu 5 lat liczba zgłaszanych z tego tytułu szkód wzrosła o blisko 50%) i konieczność systemowego rozwiązania problemu. Prezes Generali dostrzega w tym także szansę na analizę potrzeb przez samych klientów, którzy mogą zacząć zastanawiać się, czy posiadane bez nich ubezpieczenie jest wystarczające.

    PZU, Warta i Generali jako ważny czynnik ryzyka wymieniają także technologię i wyzwania związane z jej rozwojem. Cyfryzacja, automatyzacja, wykorzystanie sztucznej inteligencji pozwalają na usprawnienie procesów, ale jednocześnie stwarzają ryzyka np. cyberataków czy ochrony danych osobowych.

    Rozwój ubezpieczeń na życie i poprawa w kontaktach z klientami

    Na pytanie o planowane nowości i zmiany w ofertach na 2026 rok odpowiedzi ubezpieczycieli skupiają się wokół dwóch kwestii: ubezpieczeń na życie oraz usprawnień technologicznych. Jak odpowiada Marcin Tatjewski z PZU, spółka zamierza „kontynuować strategię rozwoju, koncentrując się na tworzeniu innowacyjnych rozwiązań odpowiadających na ewoluujące potrzeby klientów oraz kluczowe trendy rynkowe”. Największy rynkowy gracz będzie rozwijał segment ubezpieczeń na życie, wprowadzając nowe umowy dodatkowe i wzmacniając ubezpieczenia grupowe, ale istotnym elementem będzie także rozwój współpracy z bankami (bancassurance) w zakresie produktów stand-alone i powiązanych z kredytami ze składkami regularnymi.

    Warta w 2026 roku zamierza skupić się na rozwoju ubezpieczeń związanych z ochroną zdrowia i majątkiem, stawiając na elastyczność i prostszą obsługę, ale także usprawnienie kontaktu z klientem poprzez cyfryzację i automatyzację. W podobnym tonie wypowiada się prezes Generali, Roger Hodgkiss, zapowiadając zmiany w koncie klienta, wzmocnienie oferty zdrowotnej oraz wdrożenie ubezpieczenia medycyny pracy. Nationale-Nederlanden będzie rozwijać ubezpieczenia indywidualne, ze szczególnym uwzględnieniem tych związanych ze zdrowiem fizycznym i psychicznym, odpowiadając na potrzeby kompleksowego wsparcia klientów, Vienna Life z kolei skupi się na ubezpieczeniach grupowych, LINK4 natomiast będzie kontynuował zmiany technologiczne.

    Wyzwania dla ubezpieczycieli na 2026 rok: elastyczność w czasach niepewności

    Wymienione wcześniej ryzyka wpływające na działalność towarzystw ubezpieczeniowych, czyli demografia, klimat, technologia i geopolityka, stanowią z jednej strony wyzwanie, a z drugiej szansę dla rynku.

    Największym wyzwaniem i jednocześnie szansą dla rynku w 2026 roku będzie zdolność do adaptacji w obliczu trzech megatrendów: zmian klimatycznych, rozwoju technologii oraz starzenia się społeczeństwa – podsumowuje Marcin Tatjewski, dyrektor Biura Strategii i Transformacji PZU.

    Na potrzebę otwartości na zmieniające się warunki rynkowe zwraca uwagę także Edyta Fundowicz z zarządu Nationale-Nederlanden, podkreślając konieczność szybkiego reagowania na zmiany. Wtóruje temu prezes Generali Polska Roger Hodgkiss, który jako wyzwanie wymienia „umiejętne połączenie odporności na rosnące ryzyka z elastycznością i zdolnością do szybkiego reagowania”, co może stać się szansą na zwiększenie zaufania do ubezpieczycieli.

    Prezes zarządu Vienna Life, Tomasz Borowski, podkreśla konieczność wsparcia rynku ubezpieczeń na życie, zauważając dysproporcję między wzrostem PKB i składek opłacanych przez obywateli:

    Polska jest dziś jedną z największych i najszybciej rozwijających się gospodarek UE, ale poziom zabezpieczenia finansowego gospodarstw domowych wciąż nie nadąża za tempem wzrostu zamożności. Od 2018 roku realny PKB per capita wzrósł o ponad 20%, podczas gdy realna składka na życie na mieszkańca spadła o blisko 25%. To pokazuje, że sektor życiowy wciąż nie odgrywa w pełni swojej roli w budowaniu bezpieczeństwa finansowego Polaków i wspieraniu długoterminowego oszczędzania. Aby w pełni wykorzystać tę szansę, potrzebne są nie tylko działania samych ubezpieczycieli – upraszczanie oferty, cyfryzacja procesów czy edukacja klientów – ale też systemowy impuls. – ocenia Tomasz Borowski, prezes Vienna Life.

    W opinii Moniki Leżyńskiej, członka zarządu Allianz Polska, w 2026 roku rynek OC pojazdów mechanicznych pozostanie trudny, z rentownością raczej poniżej oczekiwań akcjonariuszy. Allianz dostrzega rosnący udział chińskich samochodów, co może przełożyć się na koszty odszkodowań z AC, a jako ważny problem do rozwiązania widzi tzw. „proceder włoski” w OC, który szkodzi zarówno ubezpieczycielom, jak i klientom. Szansę na rozwój ubezpieczyciel widzi we wzroście poziomu inwestycji finansowanych np. z KPO, co może pozytywnie wpłynąć na decyzje przedsiębiorców choćby w kwestiach ubezpieczeniowych.

    Wiceprezes TUiR Warta, Rafał Stankiewicz, odpowiadając na pytania o wyzwania i szanse dla rynku ubezpieczeń, wskazuje na „umiejętność skutecznego zarządzania rosnącą złożonością ryzyk – od klimatycznych, przez makroekonomiczne, po technologiczne i regulacyjne”, Nationale-Nederlanden natomiast zwraca uwagę na połączenie innowacji z ludzkim podejściem.

    Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
    Źródło:
    Aldona Derdziak
    redaktorka Bankier.pl

    Redaktorka Bankier.pl. Absolwentka wrocławskiej polonistyki, ukończyła także studia licencjackie na kierunku ekonomia. Od początku drogi zawodowej związana z finansami, gdzie łączy wiedzę praktyczną z własnymi doświadczeniami. Na Bankier.pl pisze o ubezpieczeniach, śledzi aktualności ze świata bankowości, ze szczególnym uwzględnieniem kart kredytowych i kont premium.

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (0)

    dodaj komentarz

    Powiązane: Prognozy 2026, podsumowania 2025

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki