REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Proboszcz z Kozienic z zarzutami na miliony złotych. Parafianie zostali bez pieniędzy

2026-02-22 13:00
publikacja
2026-02-22 13:00

B. proboszcz z Kozienic (Mazowieckie) jest podejrzany o wyrządzenie parafii szkody majątkowej w wysokości 2,7 mln zł oraz o oszukanie kilkudziesięciu osób, głównie parafian, od których pożyczył blisko 1,6 mln zł na rzekome inwestycje. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Proboszcz z Kozienic z zarzutami na miliony złotych. Parafianie zostali bez pieniędzy
Proboszcz z Kozienic z zarzutami na miliony złotych. Parafianie zostali bez pieniędzy
fot. Maciej Jeziorek / / FORUM

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź poinformowała, że ksiądz Kazimierz Ch. został w czwartek zatrzymany i doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Radomiu.

- Duchowny nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu przestępstw i odmówił złożenia wyjaśnień i odpowiedzi na zadawane przez prokuratora pytania – powiedziała prok. Góźdź.

Prokurator zastosował wobec podejrzanego wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji. Duchowny ma też zakaz opuszczania kraju. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolości.

Rzeczniczka prokuratury powiedziała, że Kazimierzowi Ch. przedstawiono zarzuty nadużycia udzielonych mu uprawnień oraz niedopełnienia ciążących na nim obowiązków proboszcza parafii w Kozienicach.

Według śledczych, duchowny miał od listopada 2017 r. do lutego 2023 r. przekazać znajomemu ponad pół miliona złotych z pieniędzy parafialnych.

Zarzucono mu też, że w celu osiągnięcia korzyści materialnej pożyczał w latach 2019 – 2022 od parafian pieniądze rzekomo na cele inwestycyjne, nie mając na to zgody przełożonych z Kurii Diecezjalnej. W sumie proboszcz pożyczył od kilkudziesięciu osób ponad 1,5 mln zł. Łączna szkoda, jaką ksiądz Ch. wyrządził parafii, wynosi ponad 2,7 mln zł.

- Prokurator zarzucił podejrzanemu także posłużenie się dokumentem poświadczającym nieprawdę, w celu rozliczenia dotacji udzielonej ze środków publicznych w kwocie 110 tys. zł złotych z przeznaczeniem na inwestycję, polegającą na wymianie instalacji elektrycznej i odgromowej w kościele parafialnym i przywłaszczenie powierzonego mu mienia w kwotach 20 tys. zł i 46 tys. zł na szkodę osoby prywatnej i osób duchownych – powiedziała prok. Góźdź.

Śledztwo w tej sprawie wszczęto w czerwcu 2023 r. Jak pisała w maju ub. roku „Gazeta Wyborcza”, początkowo postępowanie zostało zarejestrowane w Prokuraturze Rejonowej w Kozienicach, ale gdy dowiedział się o nim szef Prokuratury Regionalnej w Lublinie Jerzy Ziarkiewicz, prokurator „dobrej zmiany”, nominat Zbigniewa Ziobro, zdecydowano o przeniesieniu śledztwa do Prokuratury Regionalnej w Lublinie, gdzie utknęła na ponad rok.

13 marca 2024 r. postępowanie przejęte zostało do dalszego prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Radomiu. W trakcie śledztwa prokurator przesłuchał licznych świadków, w tym pokrzywdzonych. Wykonano analizy przepływów finansowych na rachunkach bankowych i uzyskano opinię biegłego z zakresu budownictwa, odnośnie realizowanych w parafii prac budowlanych.

- Tak zgromadzony materiał dowodowy stał się podstawą do podjęcia decyzji o przedstawianiu podejrzanemu zarzutów – powiedziała rzeczniczka radomskiej prokuratury.

Jak podawała „Gazeta Wyborcza”, po tym, gdy parafianie zawiadomili kurię o nieoddanych przez proboszcza pieniądzach i innych nieprawidłowościach finansowych w parafii, biskup radomski Marek Solarczyk odwołał ks. Kazimierza Ch. z parafii w Kozienicach i wysłał na emeryturę do Domu Księży Seniorów. (PAP)

ilp/ agz/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (2)

dodaj komentarz
nierzad
no tak,zamkneli ksiedza,żeby uderzyc w Ziobro.Powinni jeszcze zbadac wątek floty cieni i Putina
zoomek
No słuchajcie - Jahwe ma swoje sługi ale nie ogarnia finansów i to barny z owieczkami (owczarnia) muszą im płacić.
Tak jest w każdej religii.
I co z tym zrobisz?

Powiązane: Finanse Kościoła

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki